Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 22 paź 2008, 12:10
Kitty, może to miejsce gdzie się intensywnie dotykałaś, tam w okolicach trzustki, zrobiło Ci się nadwrażliwe, przecież skóra jest unerwiona, i jak się cały czas uciska jedno miejsce to może potem są jakieś takie wrażenia czuciowe, co? TAk myślę :)
Montenegra, cóż, ataki paniki są straszne, a najgorsze są początki, kiedy człowiek jeszcze jest nieprzyzwyczajony :) Albo się przyzwyczaisz albo wyleczysz u psychiatry-czego z całego serca Ci życzę :) Te wszystkie objawy,które wymieniłaś są charakterystyczne dla paniki czy lęku napadowego. Łącznie z uczuciem,że zaraz umrzesz-co oczywiście jest tylko subiektywnym doznaniem.
Ja natomiast idę dziś odebrać wyniki na HCV i Hbs. Nauczyłam się,że jak mnie faza jakaś dopada to od razu lekarz albo wyniki. Nie można się zadręczać. Trzymajcie kciuki!!

---- EDIT ----

Kitty, może to miejsce gdzie się intensywnie dotykałaś, tam w okolicach trzustki, zrobiło Ci się nadwrażliwe, przecież skóra jest unerwiona, i jak się cały czas uciska jedno miejsce to może potem są jakieś takie wrażenia czuciowe, co? TAk myślę :)
Montenegra, cóż, ataki paniki są straszne, a najgorsze są początki, kiedy człowiek jeszcze jest nieprzyzwyczajony :) Albo się przyzwyczaisz albo wyleczysz u psychiatry-czego z całego serca Ci życzę :) Te wszystkie objawy,które wymieniłaś są charakterystyczne dla paniki czy lęku napadowego. Łącznie z uczuciem,że zaraz umrzesz-co oczywiście jest tylko subiektywnym doznaniem.
Ja natomiast idę dziś odebrać wyniki na HCV i Hbs. Nauczyłam się,że jak mnie faza jakaś dopada to od razu lekarz albo wyniki. Nie można się zadręczać. Trzymajcie kciuki!!
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 paź 2008, 12:28
A nie ma po hydroxizinie jakiegoś uczucia zmęczenia czy przymulenia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez basia33 22 paź 2008, 13:14
ja nie mam choc wieczorem dziala troche usypiajaco
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
08 paź 2008, 18:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 23 paź 2008, 10:40
Uhu, odebrałam wyniki i nie mam HCV ani HBs :) Dobrze,że zrobiłam to badanie bo przecie bym się pałowała do bólu durnymi myślami. Erytrocyty min. poniżej normy ale nie jem mięcha więc pewnie dlatego. Ciekawe co będzie następne :)) Na razie boję się wyników gastroskopii :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek 23 paź 2008, 17:20
Napewno też wyjdą ok... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez basia33 26 paź 2008, 19:35
mam pytanie do osob z nerwica hipochondryczna, ktore poza braniem lekow chodza na terapie- na czym tak naprawde polega terapia osoby z nerwica? czy w przypadku nerwicy lepiej sie sprawdza indywidualna czy grupowa? czy mozna sie wyleczyc? po jakim czasie od podjecia terapii mozna zauwazyc poprawe? czy znacie jakies dobre osrodki w wawie, ktore specjalizuja sie w leczeniu nerwicy? albo jakiegos dobrego psychologa, ktory naprawde kogos z nerwicy wyleczyl?
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
08 paź 2008, 18:38

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 27 paź 2008, 17:32
rudegirl, to uczucie juz znikneło(to z z ta skora), na szczescie! juz zoladek mnie nie boli. NIC! teraz za to sie martwie o te wezly chlonne, kazdy mam powiekszony, nie tylko przy szyi ale tez w pachwinie. wlasnie przeczytalam na necie ze trzeba zrobic jakies badania histopatologiczne czy inne Gów**. ide niedlugo do lekarza. boje sie:( ja juz mam je powiekszone od kilku miesiecy.:( oczywiscie lekarze to lekcewazyli, a ja sie tak boje ze szok!:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Alexandra 27 paź 2008, 22:39
Kitty,. ale w jaki sposob odczuwasz, ze sa powiekszone? w jaki sposob wg ciebie odbiegaja od normy? czy wyczuwasz guzki czy sie macasz i czujesz po prostu powiekszona tkanke? to wazne, bo aby zbadac wezel histopatologicznie jak pisalas, trzeba go wyciac- ten powiekszony i dac do badania... ale najpierw sie robi usg... czy jest podstawa do badania histopatologicznego...wszystkich wezlow Ci nie moga wyciac przeciez
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 28 paź 2008, 08:24
wyczuwam małe guzki!:(juz nie wiem co mam myslec.. nie chce byc chora!:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Filomatka 28 paź 2008, 08:49
Może się wam narażę, ale to pisanie o chorobach naprawdę nakręca. Kiedy pisałam tu o hiv czułam się gorzej. Lepiej porozmawiać o tym z lekarzem, może się okazać, że macie tak jak ja - poczucie winy i w ten sposób się karzecie. Skoro robicie badania i nic nie wychodzi tzn że tego nie macie. Takie zapewnianie nic nie daje, jeszcze wzmaga waszą hipochondrię. Mówię jak jest u mnie - czasami męczyłam chłopaka, czy nie mam hiv, na początku mi tłumaczył, że nie miałam ryzykownego kontaktu, że ujawniłoby się już do tej pory, że jestem zdrowa w zupełności. Wyszło, że chciałabym zbadać całą Polskę, która miała kontakt sexualny z więcej niż jednym partnerem i wszystkich lekarzy, ponieważ mieli kontakt z krwią. To niedorzeczne. Od pewnego czasu rozmawiamy o moim poczuciu winy, złym samopoczuciu psychicznym, tym co może karanie siebie wywoływać i jest lepiej. Mija szybko ten stan, pojawia się coraz rzadziej. Naprawdę lepiej porozmawiać o lękach niż o domniemanych chorobach. Piszę z własnego doświadczenia...
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez basia33 28 paź 2008, 09:09
aby zbadac wezel nie trzeba go wycinac, robi sie punkcje cienkoiglowa, pobiera z wezla troche komorek i bada pobrany material histopatologicznie, wynik jest po ok tygodniu; ale zeby robic punkcje lekarz sam musi uznac, ze wezel jest powiekszony;
a nawet jesli jest to o niczym zlym swidczyc nie musi- po to sa wezly by bronily organizm przed drobnoustrojami i gdy maja z nimi kontakt powiekszaja sie, czasem powiekszaja sie dopiero po paru miesiacach od przebytej infekcji i to tez nic zlego
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
08 paź 2008, 18:38

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 28 paź 2008, 13:58
Kitty, błagam, przestań dotykać te węzły, nawet jeśli coś wyczuwasz to od macania to jest!! Ja też kiedyś miałam fazę na węzły i ciągle się macałam i nie byłam pewna czy są czy nie są powiększone, dopiero jak mi się naprawdę zrobiła ogromna gula pod brodą przy przeziębieniu to zakumałam co to jest węzeł powiększony :))Kochana, te węzły są więc coś tam musisz czuć, ale niekoniecznie są one powiększone!! Natomiast tez może być tak,że dotykając je ciągle- po prostu je podrażniasz! To tak jak z tą Twoją skórą w okolicach trzustki! Wyluzuj kochana, naprawdę!!
A ja wczoraj przeżyłam gastroskopię pod narkozą, piękna sprawa, mogłabym się tak co dzień usypiać gdyby to nie było dla zdrowia szkodliwe :)) I to odpływanie... :)) GAstro nie wykazała refluxu (o co byłam podejrzana), za to zapalenie żołądka i nadżerkę. Biopsję mi zrobili.Zobaczymy...
Co do terapii dla hipochondryków to mój terapeuta tłumaczył mi że powinnam zrozumieć mechanizm, dlaczego reaguję hipochondrią na różne sytuacje, bo on uważał że to jest jakiś mechanizm obronny.Ale nie umiałam tego zgłębić... :)) Widać nie jestem specjalnie refleksyjna... :))
Pozdrówki dla Was kochani Hipochondrycy!! :))
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 paź 2008, 00:21
basiu, dzieki za odpowiedz! miejmy nadzieje ze nic mi nie jest:)

filomatka, masz zupelna racje, ale czasami chec napisania, podzielenia sie z innymi jest silniejsza nic wiedza ze takie pisanie i czytanie postów z forum nakreca..

---- EDIT ----

rudegirl, dzieki za wsparcie!
a co Ci bylo z tym zoladkiem dokladnie??? tez mam czasami bole wiec moze tez mam jakies zapalenie albo Bóg wie co..:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez eligojot 29 paź 2008, 00:41
basia33 napisał(a):aby zbadac wezel nie trzeba go wycinac, robi sie punkcje cienkoiglowa, pobiera z wezla troche komorek i bada pobrany material histopatologicznie, wynik jest po ok tygodniu; ale zeby robic punkcje lekarz sam musi uznac, ze wezel jest powiekszony;
a nawet jesli jest to o niczym zlym swidczyc nie musi- po to sa wezly by bronily organizm przed drobnoustrojami i gdy maja z nimi kontakt powiekszaja sie,

Racja, oprócz tego:
czasem powiekszaja sie dopiero po paru miesiacach od przebytej infekcji i to tez nic zlego


No bo co miałyby się powiększać parę miesięcy po przebytej infekcji...
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do