Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 19 sie 2014, 16:36
Cześć :papa:
Jestem po drugim dniu terapii grupowej. Dzisiaj podczas terapii dostałem ataku paniki i od razu powiedziałem o tym mojej grupie. W tym momencie cała grupa poświęciła się po to, żeby ze mną rozmawiać. Grupa była pod wrażeniem jakim słownictwem się posługuję opisując mój problem i kilka słów kompletnie nie rozumiała. Doradzili mi, żebym poszedł na medycynę, bo gdy opowiadam o tym co się ze mną dzieje, to tak jakbym prowadził wykład na studiach :great:
Trafiłem do naprawdę świetnej grupy :)
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 19 sie 2014, 21:17
ja coraz częściej myślę o jakiejś terapii.. mam takie wahania nastroju i doły, że chwilami ciężko mi wytrzymać.. tylko ja bym nie umiała tak ładnie opowiadać o tym co przeżywam.

angie ja już też się trochę przyzwyczaiłam do tych pisków, ale słuch mnie martwi.. pójdę się przebadać. robiłam dziś testy internetowe i jest różnie :(


oglądam właśnie piękny umysł po raz któryś z kolei i myślę sobie jakie to musi być okropne mieć schizofrenię, nie wiedzieć kim się jest i kto jest prawdziwy.. chyba gorsze niż rak czy cokolwiek innego..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 19 sie 2014, 23:11
A ja mam niedługo kolonoskopie i się straszne boje :(((

-- 19 sie 2014, 22:11 --

I w sumie to mam tkaie pytanie.... jesli skierowanie jest wazne 30 dni..... a zapisują cie na pol roku pozniej...... to ono nadal jest wazne xD???? nie rozumie NFZetu !
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 20 sie 2014, 01:24
księżniczka napisał(a):I w sumie to mam tkaie pytanie.... jesli skierowanie jest wazne 30 dni..... a zapisują cie na pol roku pozniej...... to ono nadal jest wazne xD????

księżniczka
, tak, jest nadal ważne ;) Jako, że kolejki mamy, jakie mamy, tako trzeba się gdzieś zapisać w ciągu tych 30 dni, a kiedy zostanie zrealizowane to, co na owym skierku mamy, to już inna bajka :roll: <a raczej horror :lol: >.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 20 sie 2014, 11:41
księżniczka, Ty tez nadal tutaj ;* czemu bedzeiesz miala kolonoskopie?
Mnie martwi ten guz/wezel chlonny pod żuchwą:(
Ja tam pierniczę te terapie...Trzeba sobie jakoś samemu poradzic...to siedzi w nas...tylko jak tu o raku nie myslec skoro wszędzie w kolo sie slyszy o tym?
Nie wiem sama... Masakra jakas...
evvelinka, Na pewno masz dobry sluch:) ja w zimę mialam takie schizy o wzoku ze oślepnę sie balam itd ale juz minelo ale tamte lęki to bylo straszne
..nie chcialabym do tego nigdy wrocic
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 20 sie 2014, 12:25
Hej! Z tym pozbyciem flgmy troszeczkę się pospieszyłam... :? Znowu ją mam, tzn nadal. Słuchajcie, jednego nie rozumiem: co to jest flegma nerwicowa??? Jak u licha to się pojawia pod wpływem lęku, stresu, nerwów? Chodzi mi o typowo medyczne pojawianie się tej flegmy. Czy to może być naprawdę nerwicowe? Moja laryngolog twierdzi, że absolutnie nie, ewentualnie odczucia flegmy której nie ma, ale jesli ją widać to to nie jest nerwicowe.
Słuchajcie, że serce bije szybciej, że brzuch boli, że dostaje się biegunkę - to wiedzą wszyscy i wszyscy znają. Skąd natomiast bierzez się u licha flegma z nerwów? Organizm produkuje ją pod wpływem stresu czy co? Niech mi ktoś wyjaśni logicznie :105:

Braksil, co u Ciebie? jak sie czujesz? Dawmno nie zagladałam bo nie mam czasu...Fajną grupe trafiles na terapii :) Masz podobnie do mnie z tym medycznym opisem. Ja leżąc w szpitalu, jak walnęłam regułkę lekarzom na obchodzie, że żelazo obniża działanie Euthyroxu na tarczycę - to zdębieli, popatrzyli po sobie i powiedzieli, że pierwsze słyszą :D A na ulotce jak wół napisane, wystarczy przeczytać!!! Ale wiesz co, ja w sumie chciałam zawsze iść na medycynę ale stwierdziłam, że za dużo lat nauki, a ja chciałam szybko skończyć szkołę i zacząć coś robic konkretnego. Ponoć w życiu jak ktoś chce zostać lekarzem to albo nim zostaje albo zostaje pacjentem hehe. A pozostali, też tak macie? chcieliscie byc lekarzami? moze cos w tym jest.... Ps: ja chciałam być dermatologiem, na studium miałam z tego 5tkę lekką ręką, jak widać zawsze ciągneło mnie do chorób ;)

Ksiezniczka, wlasnie, czemu masz kolonoskopię? Z tym skierowaniem to tak tak, masz 30dni na zapis. Wczoraj o to samo pytałam w przychodni bo mi daleki termin wyznaczyli dla dziecka.

Evvelinka, gdzie mozna zrobic taki test słuchu w necie?? podaj linka jak mozesz. Choc w sumie robili mi badanie niedawno u laryngologa i niby w prawym uchu mam niedosłuch lekki. Ale moze zrobie sobie w necie cos takiego.
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez braksił22 20 sie 2014, 14:49
Alice in wonderland, cześć :) Co u mnie? Dzisiaj na psychoterapii mieliśmy rysunek, a tematem był "Mój lęk". Narysowałem czarną farbą łóżko szpitalne, na nim mnie, a dokoła pełno ludzi, za którymi stała kostucha z kosą. Nie wiem, to mi pierwsze wpadło do głowy.
Później to omawialiśmy i było tak, że najpierw grupa opowiadała o tym rysunku, o swoich odczuciach odnośnie niego, a dopiero później przyznawał się do niego autor. Na mój rysunek grupa nie mogła patrzeć, bo ich przerażał.
Gdy psychoterapeuta kazał mi opowiedzieć o tym rysunku, to wywaliłem wszystkie moje najtrudniejsze uczucia i przeżycia. Powiedziałem obcym ludziom, których dopiero co poznałem, o rzeczach o jakich nawet najbliższym nie mówię. Poryczałem się w pizdu, ale zrobiło się jakby lżej.

Ja o studiowaniu medycyny myślałem już w wieku 15 lat. Niestety dopadła mnie ta "przypadłość" i gówno z tego wyszło :/
Tak jak Ty w tej chwili, kminisz nad swoim losem. Boisz się walczyć ze mną swoim wewnętrznym głosem. Padasz pod ciosem, paranoje Tobie niose, jak śmierć mam kosę w Twojej głowie sobie chodzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 20 sie 2014, 22:03
braksił22, ciekawa taka psychoterapia...na prawde.
mam nadzieję ze Ci pomoże, a jakie masz objawy?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez księżniczka 20 sie 2014, 22:12
Dziewczyny, ale oni ode mnie nie brali tego skierowania , ja przez tel się rejestrowałam. :P
Mam jazdy i czytam o tym ze przebija mi jelito i będe miala stomie;/ albo ze sie nie obudze po znieczuleniu ;(((((
I mnie cos boli ząb kolo plomby ale nie tak chorobowo tylko jak nitką czyszcze coś wrazliwe przy dziąśle i mam jazde ze mi wypadnie albo cos i bede bez zęba :(((((((
Co u Ciebei angie ??
Alice bo od 5 lat zre tabletki na jlito drazliwe, a czesto moje wyproznienia nie sa tkaie jak byc powinny to pewnie tylko jelito dralziwe ale jak sie zalatwie to mam skurcz w miejscu jednym w brzuchu, to samo jak mnie lekarka tma ciska jak mowie gdzie boli , od 5 lat boli w jednym miejscu, i kazała isc sie zbadac.

Btw. polecam film " GWIAZD NASZYCH WINA"
Obrazek
Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
853
Dołączył(a)
13 gru 2013, 11:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 20 sie 2014, 22:44
angie też mam schizy, że oślepnę.. na zmianę teraz z że ogłuchnę.. najgorsze są wizje mnie ślepej i głuchej :/

księżniczka ja całe życie myślałam, że stomia to coś okropnego i masakra, ale mój brat ma kolegę z chorym jelitem, któremu w całości je usunięto i chodzi teraz z workiem. twierdzi, że to super sprawa, wygoda i w ogóle. ale na pewno ci się to nie stanie. kawałek jelita nawet gdyby przebili można spokojnie uciąć.. nie wiem czy cie to pociesza czy nie, ale mi by było jakoś lżej coś takiego wiedzieć.

alice in wonderland.. test robiłam na tej stronie: http://www.phonak.com/pl/b2c/pl/hearing ... gtest.html a drugi tu: http://www.geers.pl/badanie-sluchu/TestSluchuOnline/ parę razy wyszło mi pogorszenie słuchu zwłaszcza w tym drugim. mój facet twierdzi, że to może być jakiś pic.. jemu też wyszedł niedosłuch. w każdym razie zobaczę jak się przebadam ile to warte.

braksił.. to fajne macie te zajęcia.. kiedyś czytałam o programie zajęć w szpitalu na oddziale dziennym leczenia nerwic w czasach kiedy bałam się, że oszaleję i dzięki temu przestałam się ich bać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez indiana 21 sie 2014, 01:46
braksił22 napisał(a):Alice in wonderland, cześć :) Co u mnie? Dzisiaj na psychoterapii mieliśmy rysunek, a tematem był "Mój lęk". Narysowałem czarną farbą łóżko szpitalne, na nim mnie, a dokoła pełno ludzi, za którymi stała kostucha z kosą. Nie wiem, to mi pierwsze wpadło do głowy.
Później to omawialiśmy i było tak, że najpierw grupa opowiadała o tym rysunku, o swoich odczuciach odnośnie niego, a dopiero później przyznawał się do niego autor. Na mój rysunek grupa nie mogła patrzeć, bo ich przerażał.
Gdy psychoterapeuta kazał mi opowiedzieć o tym rysunku, to wywaliłem wszystkie moje najtrudniejsze uczucia i przeżycia. Powiedziałem obcym ludziom, których dopiero co poznałem, o rzeczach o jakich nawet najbliższym nie mówię. Poryczałem się w pizdu, ale zrobiło się jakby lżej.

Ja o studiowaniu medycyny myślałem już w wieku 15 lat. Niestety dopadła mnie ta "przypadłość" i gówno z tego wyszło :/


a mnie studiowanie medycyny właśnie wyleczyło z hipochondrii, bo teraz zamiast wyszukiwać na siłę chorób u siebie, zajmuję się PRAWDZIWYMI schorzeniami pacjentów. tak więc polecam :)

PS. przepraszam, że się tak wtrącam w rozmowę ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 13:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 21 sie 2014, 09:35
indiana, studiujesz medycynę?
ludzie tak sie boje czy ten wezel to nie jakiś guz czy cos ;( boje sie strasznie ;( skad mam wiedzieć czy to guz czy tylko wezel?

-- 21 sie 2014, 09:57 --

Matko znów weszlam na forum onkologiczne...masakra mozna mieć raka wszystkiego doslownie wszystkiego...
boje sie ze mam jednak guza pod zuchwa
..a nie wezmą chlonnego :(
masakra...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 21 sie 2014, 11:08
Alice in wonderland napisał(a): A pozostali, też tak macie? chcieliscie byc lekarzami? moze cos w tym jest....


Indiana, nie wtrącasz się ;) Ja właśnie byłam ciekawa jak to u innych wygląda.

angie, aby się przekonać że to nie guz, należy zrobić usg węzłów. Co masz dokładnie pod tą żuchwą?? Ja też się z tym męczę :cry:

Ja dziś też walczę z węzłami. Tzn niekoniecznie wiem że to węzły, może ślinianki, coś co jest tuż pod żuchwą. Mam odczucia że jest tam opuchlizna i jest to bardzo tkliwe. jak dotykam - poddusza mnie, bardzo nieprzyjemne uczucie, zwłaszcza na leżąco. Można by powiedzieć :"to nie dotykaj" no ale chyba nie powinno tak być, że coś mnie dusi przy dotyku?
W ogóle to od kilku dni ćwiczę sobie w domu, takie proste ćwiczenia, wymachy rąk, kręcenie bioderkami, a nastepnie ta nieszczęsna szyja... :? Wboki mogę już kręcić, niestety obroty dookoła nie wchodzą w grę. Gdy tylko zbliżam się do obrotu z tyłu, jest ból i jakaś blokada. Poza tym nie mogę absolutnie odgiąć głowy do tyłu, automatycznie podnoszę ramiona i chowam w nie głowę. Druga rzecz - chyba najgorsza dla mnie, gdy schylam głowę w dół, próbuję dotknąć klatki piersiowej - poddusza mnie. Też tak macie? Jak możecie spróbujcie dotknać brodą klatki dla mnie i pwoiedzcie czy Was to dusi?Mnie dusi jakby ten fałd skór (druga broda, w tym miejscu), mam taki fałdek, choć jestem chuda jak patyk. Chyba że to nie fałdek a opuchlizna właśnie, lub coś TAM jest... I co tu zrobić? USG węzłów i ślinianek czy szyji?

A kolejna rzecz - ta moja nieszczęsna flegma. W sumie już mi tak nie przeszkadza, drażni mnie tylko fakt zalegania w gardle i obwiniam ją za podduszanie. A może tam jest jakaś infekcja ciągle i stąd takie objawy? Tak czy owak, od wczoraj zastosowałam nową metodę walki z zatokami. Słuchajcie, wczoraj wieczorem przed snem zrobiłam tak:

- wypłukałam nos i zatoki moim sprzętem do płukania
- łyknełam 2 rutinoscorbiny
- popiłam szklanką wapna musującego
- wypłukałam gardło szałwią, tak głęboko i porządnie
- na noc wzięłam do ssania tabletkę ziołową z szałwią, prawoślazem i tymiankiem

Efekt: rano wszystko zaczeło się odrywać! :great: Czułam jak odklejają się i schodzą mi gluty z całej nosogardzieli a nawet w oskrzelach. Udało mi się nawet odpluć coś z gardła, co wcześniej było niemożliwe. I co? wydzielina jest żółta! Wczesniej wszystko było przezroczyste lub białe a tu nagle takie kilogramy żółtego, szok! Nie chcę tu rzucać nazwami tych tabletek żeby nie robić jakiejs reklamy ale uwazam, że to chyba one tak zadziałały najbardziej. Pani w aptece mi dała jeden listek na próbę :uklon: i powiedziała, że pomoże mi to w oderwaniu flegmy. W necie pełno dobrych opinii. Zobaczymy co bedzie dalej...
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez indiana 21 sie 2014, 11:25
angie1989, tak, studiuję :) co do Twojego węzła/guza - jest umiejscowiony pod żuchwą, tak? i rzeczywiście przy dotyku czujesz pod palcami jakieś zgrubienia? pojedyncze czy jest ich więcej? twarde czy miękkie? przesuwają się przy ucisku? boli kiedy dotykasz?

Alice in wonderland, ja chciałam iść na medycynę odkąd zaczęłam naukę w LO, z tym też był związany wybór profilu klasy. A że w tym czasie włączyła mi się hipochondria to już inna bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 13:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 47 gości

Przeskocz do