poddaję się??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 09 sty 2009, 14:55
hello :D
No widzisz,a tak sie martwilas :D
U mnie ok bylam dzis u ortopedy bo mnie ciagle plecy bola,dostalam skierowanie na fizioterapie i akupunkture :lol: beda mnie kluc :mrgreen:
Dopiero wrocilam ...wiesz dzien bez lekarza dniem straconym :D
Na weekend nic szczegulnego to co zawsze basen,sauna,kregle...
Aresza zobaczymy, spontanicznie co nam do glowy wskoczy :D
Buziole
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez skarb80 09 sty 2009, 20:37
Hej
a ja jade w sobote na narty razem z synkiem. Mam trochę stracha, bo nigdy jeszcze nie byłam. Do tego moj mąż nie jedzie, a przy nim zawsze czuję sie spokojniejsza. Koleżanka mnie namowiła, nie wiem czy dobrze zrobiłąm, bo juz się wkrecam, co bedzie jak zaslabne albo zacznie mi się kręcić w głowie??...Ach te ho.le.rne myśli!!!
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 09 sty 2009, 22:19
skarb80, hej
nie masz co sie martwić,nie będziesz sama :D
A na pewno będzie miło :D

O lalal i to bez męża tylko szalec :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: poddaję się??

przez skarb80 11 sty 2009, 12:30
Kurczę na prawdę było FAJOWO!!! nie miałam czasu myśleć o nerwicy, chyba to świerze powietrze mi tak służyło.
Miałam trochę przyspieszony puls ale o dziwo w ogole nie kreciło mi się w głowie a ostatnio to u mnie codzienna norma.
Wracając trochę rozbolała mnie głowa, na szczescie wieczorem minęło.
Wprawdzie mam trochę zakwasów i jestem trochę obolała :D
kurcze ale juz dawno tak dobrze się nie bawiłam polecam każdemu....

buziaki dla wszystkich "nerwusków":)
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 sty 2009, 16:43
Hje gdzie jestes maleńka ;-)

hop hop hop ktokolwiek widział ktokolwiek wie:
poszukiwana Aga w świadku przestępczym zwanaaaaaa ssssssszak :-)

[*EDIT*]

skarb80 bo to tak jest jesli sie stawi czolo swoim lekom to czlowiek tak zaczyna zauwazac, ze nie wokół nerwicy swiat sie kreci, ja tez weekend cudo nie mialam ani jednego ataku leku, spacer, byłam nawet w gościach i nic :-)

jesztem z siebie dumna :-)
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 sty 2009, 17:22
hello
Jestem jestem,zalatana byłam :D
Co nowego :?:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 12 sty 2009, 17:32
stare bidy
przechodze okres buntu, nie godze sie na narwice mowie STOP
zesram sie a nie dam sie :-)

a gdzie tak biegałaś :-) ze się aż tak zalatałaś
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 sty 2009, 17:42
A kochana byłam dzis na akupunkturze,potem u psycholog,potem po dzieciary w szkole,potem z synem na terapi,aż wkoncu dotarłam do domu....
Dzis mam joge,ale nie ide nie mam juz siły :D

p.s A mnie duma rozwala z Twojego powodu :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 13 sty 2009, 09:11
Ka_Po, To są tylko takie dni,dziś np.już od rana mam na wszystko wyj,eb.ane nic nie robie bo po co... :?:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 13 sty 2009, 09:19
:-) skąd ja znam ten stan :-)
czasemi można sobie poświęcić 1 dzień na lenistwo, nie robić nic, włączyć TV wziasc piwko i się relaksować ;-)
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 13 sty 2009, 09:22
hej
stan :?: to depresja mnie dopadła,piffko taa napewno zamiast benzo :D
W tv nic nie ma,
to tez nie relaks,to strach
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 13 sty 2009, 09:32
Oj Agaa staram sie ciebie pocieszyc, pomysl o tym tak,
zdrowy czlowiek a my tez sie do nich zaliczami ma prawo mic handre ale to minie, nie panikuj bo to tylko komplikuje
nie poddawaj sie temu, mysl ze jest Ci tylko smutno, minie i bedzie ok
usmiechnij sie nawet jesli ci sie nie chce
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Re: poddaję się??

Avatar użytkownika
przez suzak29 13 sty 2009, 10:30
Wiem,dzieki,nic mi nie jest tylko jestem bezsilna,nie panikuje
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: poddaję się??

przez bedewere 13 sty 2009, 10:41
aGA JA TO ROZUMIEM, TEŻ PRZEZ TO PRZECHODZE, POROWNUJE TO DO HUŚDAWKI, RAZ NA GORZE RAZ NA DOLE, TYLKO JEDNA RZECZ JEST W STANIE NAM POMOC
1)UWIERZYC W SIEBIE W SOWJA SIŁĘ
I ZMIENIC TOK MYSLENIA
2)IGNOROWAC ATAKI LEKU, POZWOLIC IM 3)TRWAC ZADAJAC SOBIE PYTANIE"CZEMU SIE TAK TERAZ CZUJE, CZEGO TERAZ POTRZEBUJE
Wiem ze to jest cholernie trudne sobie zaufac po tym co przezyłysmy, co nadal przezywamy
mi teraz tez jest dziwnie, widze wyraźnie kolory, są jasne i ja sie tego boje ze jest tak ładnie..głupie co
Psychologowie to nazywaja błędnym zamknietym kołem, trzeba to kolo jakos otworzyc i zniego wyjesc
Aga mamy prawo czuc sie bezsilnie, ale to uczucie tez minie i bedzie ok
Teraz np siedze w pracy i czuje sie jakbym miała treme, dziwne uczucie w zołądku i niemoge uspokoic oddechu, ale lache na to klade, musze to ignorowac Uwierzyc ze bedzie OK, przeciez do tej pory nic zlego sie nie stalo, panuje na tym ty tez to sa FAKTY(uwielbiam je)

[*EDIT*]

jesu kwa ile ja byków robie szokkk :-)
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
23 paź 2008, 11:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 30 gości

Przeskocz do