TERAPIA grupowa

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: TERAPIA grupowa

przez Misiek 20 paź 2008, 11:25
Pewnie... pewnie jak mnie tylko przyjmą... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 20 paź 2008, 13:59
Chodzę do psychologa i rozmawiam z nim tylko sam na sam a na grupową to ja jeszcze ponoć się nie nadaję tak mówił także chyba jeszcze mam czas zresztą u mnie takiej terapii nawet nie ma :(
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez Stokrotka_G 20 paź 2008, 14:34
W zupelnosci sie zgadzam z inez3,ja tez przechodzilam terapie grupowa,ale juz ladnych pare lat temu.Z tym ze moja psychoterapia byla w formie sanatorium.W Centrum Terapi Nerwic bylam trzy miesiace. Rownoczesnie z terapia Grupowa mialam psychoterapie indywidualna i wiele jeszcze innych zajec psychoterapeutycznych.Teraz mysle ze to najlepsze co moglo mi sie przydarzyc w tamtym czasie.Chociaz bylo strasznie ciezko,to od tego momentu zaczelo sie moje zdrowienie. Tam zrozumialam co spowodowalo moja nerwice i zaczelam miec pojecie co z tym robic. ;)
Gosulka nie wiem dlaczego twoj psycholog tak twierdzi,ja uslyszalam kiedys to samo od mojego psychiatry,ktory dalej chcial mnie leczyc lekami.Jednak uparlam sie na terapie grupowa i to byl strzal w dziesiatke :P ,to nie jest latwa droga ale mysle ze efekty leczenia sa trwale :!:
Prosilem Boga o zdrowie,zeby robic zeczy wielkie....on dal mi chorobe zebym robil zeczy lepsze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 14:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez scrat 21 paź 2008, 06:31
Nie wstydzicie/boicie się mówić tak otwarcie o swoich problemach w grupie? Ja szczerze mówiąc nie wiem czy bym się odważył tak mówić o swoich największych sekretach, o najsłabszych stronach, boję się że mimo woli ukrywałbym coś albo starał się, tak jak w normalnym życiu, udawać kogoś kim nie jestem, grać kogoś normalnego bez problemów.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: TERAPIA grupowa

przez Misiek 21 paź 2008, 09:53
Ale po co grać, udawać... ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez inez3 21 paź 2008, 12:35
Tikta, czy wyzdrowialam? hmm, po skonczeniu terapii mialam nawrot, a dokladnie po odstawieniu lekow po pół roku. dzieki terapii jedank umialam sobie z tym poradzic o wiele szybciej i wiedzialam jak walczyc. nie obylo sie bez lekow, ale jak sie dowiedzialam kilka miesiecy brania to bylo stanowczo za krotko. dodatkowo w wypisie mialam zalecenie zeby chodzic na terapie indywidualna, bo nadal trzeba nad soba pracowac.

scrat, hmm, na poczatku byl strach i tez nie wszystko chcialam mowic, ale kiedy zauwazylam, ze wywalanie wszystkiego co mnie boli mi pomaga, a ludzie z grupy mnie nie oceniaja tylko pomagaja znalesc powod zlego sampoczucia, otworzylam sie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez Tikta 21 paź 2008, 12:39
Dzięki:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 paź 2008, 15:18

Re: TERAPIA grupowa

przez paniprezes 21 paź 2008, 12:41
hej, ja jestem po terapii grupowej dla DDA. grupa byla zamknieta, czyli zaczynamy i konczymy razem. na takiej terapii mozna przepracowac wiecej niz na indywidualnej, ale nie wszyscy moga odrazu brac udzial w grupowej terapii. Terapia pozwolila mi rozgrzebac moje rany i zagoic je. co prawda nadmiar uwolnionych emocji spowodowal u mnie depresje ale uwazam ze warto bylo bo jestem siebie bardziej swiadoma, umiem ze soba pracowac i w tym roku zaczynam nowa terapie, tym razem indywidualna. Polecam, bo same leki bez terapii to tylko zamaskowanie problemu. po takiej terapii czlowiek jest bardziej swiadomy siebie tak jak napisala inez3.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 paź 2008, 12:30

Re: TERAPIA grupowa

przez Misiek 21 paź 2008, 15:08
Jeszcze tylko 7 dni... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez linka 21 paź 2008, 15:11
Misiek, to odliczamy razem ja do wizyty u psychiatry - Ty do terapii grupowej :D
Za tydzień opiszemy swoje wrażenia :mrgreen:
Mam nadzieję, że w samych pozytywach:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: TERAPIA grupowa

przez Misiek 21 paź 2008, 15:20
linka656, OK.... Ja też mam taką nadzieje... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez scrat 21 paź 2008, 16:00
Misiek napisał(a):Ale po co grać, udawać... ??

Ze strachu...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: TERAPIA grupowa

przez Misiek 21 paź 2008, 17:00
Żeby nie pokazać strachu ?? Czy jak ??
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: TERAPIA grupowa

Avatar użytkownika
przez linka 21 paź 2008, 17:11
Misiek, żeby nie zrobić z siebie kompletnego wykolejeńca życiowego, żeby nie usłyszeć czegoś w stylu nooo z panią to już nie da się nic zrobić, ze strachu przed wyjawieniem najbardziej wstydliwych informacji o sobie, o rodzinie.......... :cry:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do