Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

No niekoniecznie, wydaje mi się że większość facetów jednak patrzy na inne atrybuty niż zawód ;) faceci to jednak wzrokowcy, i ładna kasjerka będzie miała przewagę nad nieładną prawniczką. Nawet są tacy co mogą utrzymywać kobietę 

 

Tu się zgodzę. To jest trochę zderzenie światów. Wpływa to gdzie się wychowalismy, jacy byli mężczyźni w naszym otoczeniu, co potrafili i co obserwowaliśmy jako dzieci to wplywa na naszą normę wymagan

 

Na kochankę może, nie żonę, matkę dzieci i do przedstawienia rodzinie 😉

 

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Jak patrzę na moją siostrzenicę to raczej współczuje samcom w jej pobliżu gdy dorośnie. Pożre, wymemla i wypluje

Teraz może i tak ale ja juz jestem stara i wtedy wychowywano inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może tak mówię bo nie mam kariery. W sensie jestem taka osoba że nie zwracam uwagi na status i portfel, ale moze jak bym miała to też by mi zaczelo przeszkadzać bo by się uruchomił jakiś mechanizm w mózgu i człowiek podświadomie zaczyna się zmieniać. Jest takie powiedzenie z kimś przystajesz takim się stajesz  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, shadow_no napisał(a):

Jak patrzę na moją siostrzenicę to raczej współczuje samcom w jej pobliżu gdy dorośnie. Pożre, wymemla i wypluje

Bo teraz są inne czasy. Dzieci się rozpieszcza i wyrastają na rozszczeniowe osoby

Taka ogólną obserwacja na pewno nie wszyscy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra bo zle to zabrzmiało. Ze kasjerka z żabki nie ma w głowie.

nie o to mi chodziło, tylko ze jesli prawnik wybiera prawniczkę to zwraca uwagę na jakas wspolna przestrzeń porozumienia styl zycia itd.

a nie ze imponuje mu jej kariera bo ma swoja.

ogolnie ze patrzy na coś poza wyglądem, wg mnie patrzenie tylko na wyglad jest jeszcze smutniejsze zważywszy na to jeszcze ze młodość i uroda przemijają  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Może tak mówię bo nie mam kariery. W sensie jestem taka osoba że nie zwracam uwagi na status i portfel, ale moze jak bym miała to też by mi zaczelo przeszkadzać bo by się uruchomił jakiś mechanizm w mózgu i człowiek podświadomie zaczyna się zmieniać.

W tą stronę mniej to działa niż w drugą. Są oczywiście dorobkiewicze, którzy za nic mają innych ludzi. Ale raczej jak ktoś wychodzi z poziomu 0 kilka poziomów wyżej to rozumie jak to jest. Gorzej jest jak się urodzi i wychowywany jest na tym wyższym poziomie. Wtedy ciężej jest nabrać tej perspektywy jak to jest być niżej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

a czemu smutne i dołujące? Chyba dobrze ze decyduje ostatecznie co w głowie a nie wyglad który wg teorii panów trwa do 29 roku zycia?

Nie skupiaj się na słowie wygląd, chodziło wiadomo o to że ktoś się musi spodobać. Tak napisałam bo stwierdziliscie że nie związał się z kobietą na poważnie jak nie ma statusu bliskiego jemu i jest jakaś tam kasjerką 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym ta wspolna przestrzenią nie musi być zawod czy kariera ale właśnie wspólne jakies poglądy zainteresowania poziom inteligencji.
patrzenie tylko na wyglad nie zapewni zawsze tego co wyżej

 

dyskusja o zawodach sie pojawiła trochę obok tematu i tez uwazam Ze to trochę jest płytkie a trochę zrozumiale 

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nie skupiaj się na słowie wygląd, chodziło wiadomo o to że ktoś się musi spodobać. Tak napisałam bo stwierdziliscie że nie związał się z kobietą na poważnie jak nie ma statusu bliskiego jemu i jest jakaś tam kasjerką 

No ale to ty zrobiłaś porownanie ładna z żabki i brzydka prawniczka.

nie mówiłaś ze ta z żabki podoba sie bardziej całościowo/ jest fajna itd. Wiec skupiłam sie na wyglądzie 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Poza tym ta wspolna przestrzenią nie musi być zawod czy kariera ale właśnie wspólne jakies poglądy zainteresowania poziom inteligencji.
patrzenie tylko na wyglad nie zapewni zawsze tego co wyżej

 

dyskusja o zawodach sie pojawiła trochę obok tematu i tez uwazam Ze to trochę jest płytkie a trochę zrozumiale 

No ale to ty zrobiłaś porownanie ładna z żabki i brzydka prawniczka.

nie mówiłaś ze ta z żabki podoba sie bardziej całościowo/ jest fajna itd. Wiec skupiłam sie na wyglądzie 

Sorry to było takie porównanie wyolbrzymione

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Tylko chciałam napisać że są wzrokowcami taki jest stereotyp 😛 akurat też mówienie że ktoś patrzy na wnętrze a nie wygląd jest trochę fałszywe, bo jak nam się podoba osoba to podoba się to i to w pewnym momencie 

Ale to wlasnie sprowadzasz ich do roli zwierząt;) zapewne są i tacy. Na samym wyglądzie sie nie pojedzie długo jak

ktos oczekuje trochę więcej. Wg mnie to nie jest smutne tylko fajniejsze bo nad soba można pracować a wyglad jest

z grubsza niezależny od nas, poza tym

mija

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Poza tym ta wspolna przestrzenią nie musi być zawod czy kariera ale właśnie wspólne jakies poglądy zainteresowania poziom inteligencji

No przede wszystkim jak się 2 ludzi nie rozumie i wkurwia nawzajem to spędzać czasu się raczej nie da :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Sorry to było takie porównanie wyolbrzymione

Ja nie uwazam zeby nie można było robić takich zawodowych mezaliansów ostatecznie wszystmo zależy kim jest dana osoba taki truizm ale wiadomo. To nie powinno dyskwalifikować. Ale cześć osób patrzy na to i z różnych powodow sie wiążą z podobnymi - to wyszło od tezy shadowa ze facet nie patrzy na zawod. Może mniej ale patrzy w tych niektórych branżach gdzie laska tez ma sie ‚prezentować’. I chce tez nią trochę imponować w śmietance i sobie samemu. To 1 a poza tym czasem tak jest praktyczniej/ tam sie poznają itd 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

Ale to wlasnie sprowadzasz ich do roli zwierząt;) zapewne są i tacy. Na samym wyglądzie sie nie pojedzie długo jak

ktos oczekuje trochę więcej

Napisałam że w pewnym momencie osoba która nas zainteresowała staje się dla nas całościowo atrakcyjna bo inaczej się nie da powiedzieć że ktoś nam się podoba z kimś nas ciągnie budujemy razem coś itp

 

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

 

 

Wg mnie to nie jest smutne tylko fajniejsze bo nad soba można pracować a wyglad jest

z grubsza niezależny od nas, poza tym

mija

Smutne jest nie to że ktoś nie zwraca uwagi na wygląd, tylko smutne jest to że na matkę żonę nie weźmie osoby o niskim statusie bo wstyd jednak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Ludzie dobierają się wśród ludzi o podobnym statusie, ale nie z wyrachowania. Po prostu lepiej rozumiemy i bardziej lubimy ludzi podobnych do nas. 

I w takim towarzystwie sie obracamy, takich ludzi znamy.

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Cytując Fisza z piosenki OK Boomer:

"duma, duma"

I co teraz maja zrobic kobiety w takiej sytuacji, nie isc na studia, nie starac sie dobrze zarabiac, bo to urazi czyjas dume?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Napisałam że w pewnym momencie osoba która nas zainteresowała staje się dla nas całościowo atrakcyjna bo inaczej się nie da powiedzieć że ktoś nam się podoba z kimś nas ciągnie budujemy razem coś itp

 

Smutne jest nie to że ktoś nie zwraca uwagi na wygląd, tylko smutne jest to że na matkę żonę nie weźmie osoby o niskim statusie bo wstyd jednak

Wydaje mi sie ze to jest jak najbardziej możliwe ale gadaliśmy o prawnikach lekarzach i tych sferach i statystycznie pewnie mniej. Aale  inni pewnie tak

 

albo jakis aktor tez myśle ze sie bardziej skuma z jakaś artystyczna dusza chociaz Czarek pazura znalazł milosc z pkp i przerobił na swoja modlę 😃

 

w sumie tak mysle ze kasjerka z żabki to może być niejednoznaczny przykład bo w Żabce można pracować chwile / na studiach i akurat tam mało kto pracuje docelowo na życie bo praca tam jest straszna 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

 

Moje partnerki zawsze były młodsze, 4 lata, kolejna 7 lat, teraz spotykam  się z 9 lat młodszą. Nie zauważyłem, żeby rzygały na mój widok. Xd

 

Ale to ktos Wam zabrania czy Was przesladuje, gdzie ta propaganda nakazujaca kobietom spotykac sie z mlodszymi? Czemu tak napisales?

Wydaje mi sie, ze jesli sie wyobraza zwiazki mlodszych ze starszymi to raczej chodzi o wieksza roznice wieku, bo +- 10 lat to jest nadal to samo pokolenie i raczej nikt na to nie zwraca uwagi. No, chyba ze jedna osoba ma 23 lata a druga 13, ale zakladam, ze jestes nieco starszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Wydaje mi sie ze to jest jak najbardziej możliwe ale gadaliśmy o prawnikach lekarzach i tych sferach i statystycznie pewnie mniej. Aale  inni pewnie tak

 

albo jakis aktor tez myśle ze sie bardziej skuma z jakaś artystyczna dusza chociaz Czarek pazura znalazł milosc z pkp i przerobił na swoja modlę 😃

 

w sumie tak mysle ze kasjerka z żabki to może być niejednoznaczny przykład bo w Żabce można pracować chwile / na studiach i akurat tam mało kto pracuje docelowo na życie bo praca tam jest straszna 

Chyba robię błąd że wbijam coś pisze do jakiegoś komentarza, a nie czytam o czym gadacie, i potem wychodzi mi jakies kielbie we łbie 

 

Weronike Pazura? :P

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Ale to ktos Wam zabrania czy Was przesladuje, gdzie ta propaganda nakazujaca kobietom spotykac sie z mlodszymi? Czemu tak napisales?

Wydaje mi sie, ze jesli sie wyobraza zwiazki mlodszych ze starszymi to raczej chodzi o wieksza roznice wieku, bo +- 10 lat to jest nadal to samo pokolenie i raczej nikt na to nie zwraca uwagi. No, chyba ze jedna osoba ma 23 lata a druga 13, ale zakladam, ze jestes nieco starszy.

Raczej -10 lat. Plus 10 to już następne pokolenie 

Sie robi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×