Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Jakaś infekcja mnie dopadła, na razie tylko się tli, a że na dworze nie jest przesadnie zimno zastanawiam się czy mimo wszystko nie wyjść pobiegać 😏

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Mic43 napisał(a):

Ani się waż. 

Nie dzieje się aktualnie nic, co by wykluczało bieganie. Nie mam gorączki, jedyne co to czuję, że mam gardło zawalone i nic poza tym. Jak trening nie będzie szedł to i tak go przerwę 🤷‍♀️ 

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@little angel ja jeśli choruję to szybko ;) max 2 dni i jestem zdrowa. Ostatnią infekcję, taką która mnie rzeczywiście poskładała na kilka dni do łóżka to miałam 5 lat temu. Przeważnie są to przeziębienia zwykłe. No na przełomie maja/czerwca miałam zapalenie krtani pierwszy raz w życiu, ale chorowaniem bym tego nie nazwała, bo poza utratą głosu na +/-4 dni, nic mi nie było.
A bazę wirusów mam na bieżąco aktualizowaną 😅 bo pracuje z dziećmi i mam z tymi wszystkimi fruwającymi infekcjami do czynienia na co dzień.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, little angel napisał(a):

można też zabić choróbsko w zarodku! ja już nie pamiętam, jak to jest chorować, mam swoje sposoby, które działają błyskawicznie

na początki infekcyjne polecam naturalne antybiotyki, od razu biorą się do działania, taki czosnek chociażby

Ja zauważyłem że odkąd przestałem jeść witaminy, czosnki i mnóstwo innych suplementów to ani razu nie byłem chory 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, Verinia napisał(a):

Infekcja nie odpuszcza. W nocy kaszel, ból głowy. Dodatkowo dochodzą do tego objawy psychiczne typu lęk i bezsenność. Dzisiaj dzwonię do lekarki, może mi wypisze receptę, bez pójścia do niej i proszę, niech da mi coś na niepokój albo usunie to Abilify, bo to chyba jego wina.

 

Masz ciężko z tymi lekami ustawic;/ współczuję że ciężka grypa

2 godziny temu, Verinia napisał(a):

Bo conditioner to po angielsku znaczy odżywka hahaha🥳🥳😆😆🤣🤣🤣 tez mnie to rozwalilo

Faktycznie AHHAHA🤣🤣🤣🤣

Pytanie skąd ksywka, może dba o włosy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko, bo zacząłem brać Paroksetynę. Efekty uboczne kręcą się przy mnie cały czas i mam ochotę rzucić to cholerstwo, bo zapewne i tak nic nie pomoże. 
A poza tym początek tygodnia, to dla mnie zawsze gorszy czas. Większość po weekendzie rusza do pracy, a ja  siedzę w domu. 😑

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chvjowo ale stabilnie , dostałem od magika sulpiryd żeby się zaktywizować i trochę działa już niechce umierać 

depresja/GAD 2017-

Pregabalina 75-0-75

Trittico 50 sen

Medikinet CR -10mg doraznie 

„there are two kinds of pain in this world  , the  pain that  hurts , the pain that alters"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×