Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jetodik

Zbiegi okoliczności

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, to temat o niebywałych zbiegach okoliczności jakie Was spotkały bądź jakich byliście świadkami i trudno je wytłumaczyć.

Tak więc sięgnijcie pamięcią wstecz i podzielcie się tymi zdarzeniami :]

ja swoje też dodam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Chyba nie mam żadnej interesującej historii, natomiast prawie codziennie prześladują mnie drobnostki, czasem nawet wprawiające mnie w niepokój. Dobrze jest wiedzieć, że to tylko synchroniczność Junga :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pewnym momencie dobrze sobie powiedzieć: za dużo zbiegów okoliczności, jak na zbieg okoliczności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W życiu natknęłam się na masę zadziwiających zbiegów okoliczności, niestety wszystkie które aktualnie przychodzą mi do głowy, muszą pozostać tajemnicą, ponieważ za bardzo by mnie zdradziły...

Jednak jeśli przypomnę sobie coś bardziej "anonimowego" to nie omieszkam się z tym podzielić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W życiu natknęłam się na masę zadziwiających zbiegów okoliczności, niestety wszystkie które aktualnie przychodzą mi do głowy, muszą pozostać tajemnicą, ponieważ za bardzo by mnie zdradziły...

Jednak jeśli przypomnę sobie coś bardziej "anonimowego" to nie omieszkam się z tym podzielić

KGB czy GRU? :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KGB czy GRU? :mrgreen:

 

raczej paranoja :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KGB czy GRU? :mrgreen:

 

raczej paranoja :P

 

[videoyoutube=fUmt6B4pL9k][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakby nie były to zbiegi okoliczności, które mi się przytrafiły na pewno częściowo wpłynęły na moją znaczną podejrzliwość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

okej to ja opowiem jeden konkretny przypadek, dosłownie kilka razy w życiu mi się zdarzyło, że nie podałem komuś ręki jak ktoś do mnie wyciągnął albo ktoś mi.

była taka sytuacja, że w pewnym miejscu podszedł typek i wyciągnął rękę a ja mu nie, specjalnie tak zrobiłem.

jakiś rok później akurat w tym samym miejscu (a nie często tam bywałem), ja wyciągnąłem rękę do kogoś i ten ktoś mi specjalnie nie podał ręki.

ja będąc tak potraktowanym stałem obrócony w tym samym kierunku i przyszedłem z tej samej strony i też jako drugi co ten kogo sam tak potraktowałem wcześniej, a ten co mnie tak potraktował, stał w tym samym kierunku i miejscu gdzie ja kiedy też tak się zachowałem.

 

 

to jeden z przykładów niebywałych zbiegów okoliczności jakie mnie spotkały, reszta jest za mało anonimowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czesto mam tak ze chce do kogos zatel albo sms i wtedy ta osoba do mnie dzwoni albo pisze :shock:

 

Kilka razy przy poznaniu nowych osób zapaliła mi się czerwona lampka w głowiie i miałam krótki filmik jak potoczy się dalej znajomość. Ale to może intuicja albo przeczucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniał mi się pewien zbieg okoliczności, który mogę tutaj ujawnić

 

Moja koleżanka z pracy jest rodziną pewnej osoby, z którą miałam kiedyś na pieńku

Koleżanka o tym nie wie (ja na początku również nie wiedziałam, stało się tak dopiero kiedy zobaczyłam przypadkiem jak przeglądała jej facebooka)

Raz nawet chciała mi ją pokazać (co nie bardzo mi się uśmiechało, bo gdybym ją zobaczyła to musiałabym się przyznać, że się znamy, a jakbym się przyznała, to wyszłaby na jaw moja niechlubna przeszłość...)

I w tym momencie nastąpił kolejny zbieg okoliczności.

Szefowa zawołała mnie do siebie :lol: Uff, chociaż raz mi się poszczęściło :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Evia, a czemu musiałabyś się przyznać, że ją znasz, mogłabyś głupa palić :mrgreen:

 

bittersweet, to z telefonami też mam, albo czasem mi sie ktoś przyśni i go spotkam na drugi dzień po długim czasie, ale to jeszcze racjonalista mógłby odeprzeć jakoś jednak ten mój poprzedni przykład jest tak wymowny, że trudno się przed nim tarczą racjonalizmu osłonić :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Evia, a czemu musiałabyś się przyznać, że ją znasz, mogłabyś głupa palić

 

ściemnianie za bardzo by mnie stresowało :P poza tym istnieje prawdopodobieństwo, że zawsze mogę ją spotkać (może np przyjść do mnie do pracy w celu odwiedzin) i wtedy moje kłamstwo wyszłoby na jaw.

Nie lubię kłamać. Kłamstwo ma to do siebie, że później trzeba się ciągle pilnować, wymyślać itd co jest za bardzo męczące dla takiego lenia jak ja :P

 

Przypomniały mi się kolejne zbiegi okoliczności

 

Kiedyś idąc do ciotki zgubiłam bransoletkę (nawet tego nie zauważyłam)

Wracając znalazłam ją i początkowo myślałam, że moja zdobycz jest duplikatem mojej bransoletki, jednak po czasie zauważyłam, że jednak to moja. To dziwne, że nikt jej wcześniej nie znalazł, bo droga do ciotki prowadziła przez blokowiska.

 

I w związku z bransoletką przypomniało mi się coś jeszcze. Kiedyś siedziałam z koleżankami na takim odludnym, opuszczonym placu gdzie popijałyśmy piwo i paliłyśmy papierosy.

W tamtym miejscu zgubiłam bransoletkę (gubienie biżuterii to moja specjalność :? ) Oczywiście jak zwykle nawet tego nie zauważyłam...

Później poszłyśmy do knajpy (co prawda nie znajdowała się aż tak daleko od tego placu) po jakimś czasie przysiedli się nas jacyś faceci i jeden z nich pokazał mi moją bransoletkę (później mi ją oddał) :shock:

Z tego co mi się zdaje to na początku również nie wiedział, że należała do mnie, chyba chciał się tylko pochwalić znaleziskiem. Chociaż w sumie już sama nie pamiętam... W każdym razie sytuacja była dosyć dziwna.

 

Kiedyś zgubiłam też telefon ( :bezradny: ) osoba, która go znalazła okazała się być sąsiadem mojego faceta (wtedy się nie znaliśmy i poznaliśmy się w innych okolicznościach)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś skubnełam komus wózek w IKEA, bo nie chciało mi się wracać do wejścia, a nie wiedziałam ze w środku jest 5 zeta, myslałam że wózki się bierze za free. Wiec moja radość i zdziwienie , jak po zakupach jeszcze wyciągam monete. Potem jadę i kiedy stanęłam na pierwszej krzyżówce, podchodzi do auta głuchoniemy i prosi o 5 zł na składke na głuchych :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, ja kiedyś niechcący ukradłam wieszak ze sklepu :P Do tej pory nie wiem jakim cudem trafił do mojej torby :shock: Może podczas mojego pobytu w przymierzalni jakoś tam wpadł? W każdym razie po powrocie do domu byłam bardzo zdziwiona kiedy odkryłam swój łup :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
....Kilka razy przy poznaniu nowych osób zapaliła mi się czerwona lampka w głowiie i miałam krótki filmik jak potoczy się dalej znajomość. Ale to może intuicja albo przeczucie.

Meh... to zrób recenzje z filmiku jaki zobaczysz kiedy się poznamy. No i kolor lampki zdradź. :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NN4V, żeby było zabawnie, to raz oprócz czerwonej lampki raz usłyszałam w głowie dźwięk syreny strażackiej /dosłownie, byłam kiedyś w remizie jak zaczął się alarm, wiec mam porównanie/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet, spotkałaś Godzillę? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie często spotykają mnie zbiegi okoliczności związane z owadami oraz psami, że ciągną do mnie, a do innych nie. To nasila moje wrażenie, że są w spisku przeciw mnie. Miewam przez te zbiegi okoliczności momenty zawahania, że za dużo zbiegów okoliczności i ten spisek psów i owadów przeciw mnie naprawdę istnieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zapomniałam zabrać wodę mineralną na zajęcia z tańca. Jedna z dziewczyn miała dwie półlitrowe butelki. Odstępując mi jedną, powiedziała, że wzięła dwie na wypadek, gdyby ktoś zapomniał.

 

W mój pierwszy dzień na oddziale członkowie grupy, nie umawiając się wcześniej, usiedli w kręgu według kolorów i wzorów koszulek. Jeden jedyny raz widziałam ich/nas :lol: posegregowanych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w tym roku przytuliło sie do mnie trzech facetów a ostatnio życzliwi sąsiedzi plują na korytarz klatki schodowej i zwalają na mnie aby sie mnie pozbyć.ślązacy oczywiście są pojebani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bittersweet,

Ja kiedyś skubnełam komus wózek w IKEA, bo nie chciało mi się wracać do wejścia, a nie wiedziałam ze w środku jest 5 zeta, myslałam że wózki się bierze za free. Wiec moja radość i zdziwienie , jak po zakupach jeszcze wyciągam monete. Potem jadę i kiedy stanęłam na pierwszej krzyżówce, podchodzi do auta głuchoniemy i prosi o 5 zł na składke na głuchych

 

o to jest fajne :)

to od Dark Velvet też mi się podoba :)

 

mark1234 zwierzęta mają telepatię, natura się Ciebie czepia, potraktowałbym to jako znak do pracy nad sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bittersweet, 5 zł znalazłaś w koszyku, więc przywłaszczyłaś sobie czyjeś mienie, ale zrobiłaś to niespecjalnie i bardzo szybko otrzymałaś szanse naprawienia swojego uczynku :)

ja to tak interpretuje przynajmniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko jestem ciekaw jakiego kanału komunikacji użył ów niemy jegomość. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×