Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mężczyźni, przeszkadza lub przeszkadzałoby wam że partnerka nosi wyzywające prowokujące stroje?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, KochamElcie napisał(a):

Pamiętam, jak kiedyś w Wielkiej Brytanii na stacji kolejowej widziałem jakąś zgrabną i szczupłą dziewczynę, chyba z 25 lat. 

Właśnie miała taką czarną suknię aż do kostek, to była niesamowita. Cudo. I to było lato.

 

Jak kobity ciągle paradują z gołymi tyłkami albo legginsy, to zobaczyć coś zakrytego przez sukienkę to miła odmiana. Chętnie bym się oświadczył takiej na kolanach. :P 

 

Zdecydowanie wolałbym, by moja kobieta przy mnie chodziła w takiej sukience zakryta, niż szorty i poślady widać gołym okiem albo legginsy... 

 

Chyba że uprawialibyśmy razem sport, to nie mam zdania. :D W sukience raczej nie pobiega się za bardzo. 

 

Na saunowaniu albo basenie jak siedzę, to jak przychodzą kobiety w bikini, to też mi nie przeszkadza. :D Na nagim saunowaniu jeszcze chyba nigdy nie byłem... 

 

Kwestia gusty i preferencji.

 

Proszę określić, czym są wyzywające stroje, bo ja nie wiem. :P

Takie, że jak widzisz to zaczynasz na trzech nogach po lesie wędrować

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Jednak celem nie jest to, zebys nie mogl zakladac szalika gdzie chcesz tylko zeby Cie za to nikt nie bil.

Fajnie by było, ale rzeczywistość jeszcze nie uznaje tego celu, może kiedyś w przyszłości. Chociaż, z tym że faceci się podniecają, a jakiś mały odsetek patologicznie się podnieca też nic nie zrobimy, bo wszystkich nie wykastrujemy 😛

 

19 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Normalne ubranie w stylu miniowa (które już w latach 60 uchodziło za klase) - mamy rezygnować bo ktos oddany Bogu zrobił sobie życiowe no fap nie wiadomo po co kontra pójście do kiboli w obcym szaliku. To nawet nie jest analogia 🤣

Czemu masz rezygnować, robisz co chcesz. Po prostu wiesz że ryzykujesz wtedy ściągnięcie na siebie więcej zwierzęcych zachowań, i mogłaś im zapobiec ale sama wybrałaś inaczej. 

Też bym chciał żeby świat taki nie był, ale świat taki jest i nie dotrzesz edukacją do chłopa który żyje w pierwszym świecie a dalej się zachowuje jak zwierze

 

Z słusznego ataku na victim blaming, który był tam normą nawet w mediach 20-30 lat temu, teraz zrobiliśmy obrót o 180 stopni do drugiego równie niezdrowego stanu "nie mam na nic wpływu, to inni sie powinni zmienić -> ała stało mi się coś"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, conditioner napisał(a):

Z słusznego ataku na victim blaming, który był tam normą nawet w mediach 20-30 lat temu, teraz zrobiliśmy obrót o 180 stopni do drugiego równie niezdrowego stanu "nie mam na nic wpływu, to inni sie powinni zmienić -> ała stało mi się coś"

To jaka jest roznica pomiedzy victim blaming a "to nie inni powinni zmienic zachowanie"?

I o czym w ogole piszemy? O patrzeniu, o masturbacji, o gwaltach?

Tak, niektorzy zachowuja sie jak zwierzeta i pewnie sie nie zmienia. Ale kobiety nie beda sie ubieraly w sumie sama nie wiem w co, bo ktos sie nie potrafi zachowac.

5 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Brzmi jak typowa feminazistka 😁

Czy to jest proba obrazenia? Bo nie bardzo lapie ten komentarz.

Edytowane przez Żaba Monika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, conditioner napisał(a):

Z słusznego ataku na victim blaming, który był tam normą nawet w mediach 20-30 lat temu, teraz zrobiliśmy obrót o 180 stopni do drugiego równie niezdrowego stanu "nie mam na nic wpływu, to inni sie powinni zmienić -> ała stało mi się coś"

Tutaj jest rozmowa o typowym waleniu, bo frakcja burkowa sama chciała wyciągnąć gwałty z dyskusji. Wiec od tego, ze ktos sobie zrobi dobrze nie ma

zadnego ała.

 

co do gwałtów fakty mówią o tym, ze nie są zależne od stroju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Takie, że jak widzisz to zaczynasz na trzech nogach po lesie wędrować

Jakoś się nie zdarzyło, najbardziej mi w głowie zawróciły zgrabne i szczupłe laski, właśnie w takich sukniach letnich, jak ta brytyjka ze stacji kolejowej. Cudo. :D 

 

W gorsety i pończochy kobity raczej nie paradują po mieście, hahah. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Czy to jest proba obrazenia? Bo nie bardzo lapie ten komentarz.

Niee, a czy ty robisz tak jak ta panna w staniku? Bo feminazistki świecą golizną po to, żeby się faceci ślinili, a wtedy można krzyczeć o patriarchalnych gwałcicielach, robić z siebie ofiarę, szum w mediach i kampanie społeczne za pierdyliard złotych od sponsorów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

To jaka jest roznica pomiedzy victim blaming a "to nie inni powinni zmienic zachowanie"?

I o czym w ogole piszemy? O patrzeniu, o masturbacji, o gwaltach?

Tak, niektorzy zachowuja sie jak zwierzeta i pewnie sie nie zmienia. Ale kobiety nie beda sie ubieraly w sumie sama nie wiem w co, bo ktos sie nie potrafi zachowac.

Generalnie o masturbacji, ale z tym miałem na myśli raczej niestosowne spojrzenia i komentarze. Sama masturbacja teoretycznie nikogo nie krzywdzi bo nawet o niej nie wiesz, ale da się ograniczyć bycie obiektem fantazji seksualnych jeśli komuś na tym zależy, to jest sedno tematu jak rozumiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Krejzi1 napisał(a):

No i co z tego ze nie ma pewnosci. Chuć i konieczność walenia jest problemem chuci i konieczności walenia zainteresowanego. W burki nikt nie pójdzie, jest jakies 300 lat za pozno na takie pomysły.

Faktycznie nie słyszałem o istnieniu innych ubrań niż miniówy i burki, nic innego nie ma xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, conditioner napisał(a):

Generalnie o masturbacji, ale z tym miałem na myśli raczej niestosowne spojrzenia i komentarze. Sama masturbacja teoretycznie nikogo nie krzywdzi bo nawet o niej nie wiesz, ale da się ograniczyć bycie obiektem fantazji seksualnych jeśli komuś na tym zależy, to jest sedno tematu jak rozumiem

Tak, to jest sedno. No tak, wiadomo, ze jesli ktos chce obnizyc ryzyko bycia obiektem fantazji seksualnych to moze to zrobic. Zdania sa raczej podzielone czy takie fantazje i masturbacja to w ogole cos zlego i czy kobiety powinny sie skromnie ubierac (cokolwiek to znaczy) by temu zapobiegac. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Niee, a czy ty robisz tak jak ta panna w staniku? Bo feminazistki świecą golizną po to, żeby się faceci ślinili, a wtedy można krzyczeć o patriarchalnych gwałcicielach, robić z siebie ofiarę, szum w mediach i kampanie społeczne za pierdyliard złotych od sponsorów.

Wydaje mi sie, ze pomylilas kolejnosc wydarzen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

A spojrzenia i komentarze to kwestia kultury osobistej. Mozna nad nimi zapanowac. Wiadmo, ze niektorzy na zawsze pozostana chamami, ale nie kazdy chce sie do nich dostosowywac.

Ja też się nie chcę dostosowywać do chamów, bo chamstwo trzeba tępić. Ale mogę się dostosować do cierpiących w milczeniu 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, conditioner napisał(a):

Faktycznie nie słyszałem o istnieniu innych ubrań niż miniówy i burki, nic innego nie ma xd

A co jest, wymień ;) to jest bardzo interesujace z perspektywy zebrania już tu rodzajów odzieży które są za sexy/gorszących biednych mężczyzn, co prócz burki będzie approved by.. nie wiem, katolik/no fapowiec? Wymień.

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, conditioner napisał(a):

da się ograniczyć bycie obiektem fantazji seksualnych jeśli komuś na tym zależy, to jest sedno tematu jak rozumiem

Tak dokładnie o tym jest temat. Maly problem polega na tym, ze to ten co sie nie chce masturbowac chce, żeby to inni ograniczyli bycie obiektem masturbacji i jego grzesznych myśli poprzez określony sposób ubioru. to jemu zależy a nie potencjalnym obiektom, wiec niespecjalnie ktos musi mieć ochotę spełniać te wymogi.

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×