Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)


Lord Cappuccino

Rekomendowane odpowiedzi

Ja dzisiaj w nocy prawie wcale nie spałam.

Sąsiedzi zrobili Ona tańczy dla mnie party, a tu jakoś bardziej mnie to męczyło niż na zlocie :mrgreen:

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, to wiadomo ale ja bym się czuła żle wsród osób tańczących i w ogóle. Za duży ogrom ludzi. ;)

Byś wskoczyła w czyjeś objęcia i tańczyła sobie wolnego :P

 

-- 19 sie 2013, 14:56 --

 

Na następny wezmę pejcz i kulki analne :mrgreen::mrgreen:

 

A to na ten zapomniałaś? :shock:

Tyle było rozmów na ten temat, że byłam pewna, że ktoś je wziął :D

Ja miałem ale ktoś mi zjadł :o

A myślałem że chodzi z tym przysmakiem o te kulki :lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deader, witaj w klubie, tęsknie za ketrelem.

Ja za beztroskimi czasami kiedy się nie chodziło do pracy ani szkoły, nikt mnie z łóżka nie wyganiał :105: No ale chyba jednak wolę być na codzień niedospany ale "zarobiony" :)

When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niedospany ale "zarobiony"

 

żeby nie mieć zbyt dużo czasu na myślenie?

Yyy, nie, "zarobiony" w sensie że raz na miesiąc od takiego jednego typka otrzymuję tzw. wynagroszenie :P "Zarobiony" to wcale-nie-taki-nowy-i-nieznany neologizm od "zarabiać"...

 

Aha, "elicie" się tak spodobało zdjęcie z mojej podróży powrotnej że sugerowali podzielenie się z resztą forum :) Proszę bardzo: takie miałem doborowe towarzystwo: :D

 

1184944_494592980628805_742665469_n.jpg

When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yyy, nie, "zarobiony" w sensie że raz na miesiąc od takiego jednego typka otrzymuję tzw. wynagroszenie :P "Zarobiony" to wcale-nie-taki-nowy-i-nieznany neologizm od "zarabiać"...

 

:roll: w takim razie zacofana jestem :mrgreen:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po kąpieli,po obiedzie,względnie ogarnięty.

Miałem napisać coś więcej ale widze że już 20stron min.poszło z wpisami pozlotowymi to powiem tylko jedno-a właściwie to nie powiem :P

 

Żałuje tylko że nie było więcej czasu żeby pogadać z ludzikami,no ale nie można mieć wszystkiego:P

 

Pozdrowienia dla starych znajomych- Mada&Slow,Musha&Candy,PoznacSiebie,Carlosa,Vilgefortza i L.E i Monka

 

Żółwik dla ekipy z domku nr.113(?)-no tu to żałuje że nie posiedziałem dłużej,choć z drugiej strony to może i dobrze,hehe

 

Specjalne pozdrowienia dla super dziewczyn-Moniki i Wioli-bardzo miło było poznać-oraz Veganki-tak to prawda,ona była na zlocie :papa: ,Poem-dziewczyna i do tańca i do...kuchnii;) i Nefretiri-jak dla mnie królowa parkietu :uklon:

 

Oraz kilku innych których z którymi z braku okazji nie udało się wymienić choćby paru zdań,poprostu za dużo wszystkich było :twisted:

 

Jeśli ktoś myśli że ten zlot to były tylko pijaństwo(ja naprzykład specjalnie dużo nie wypiłem,przyjechałem na zlot z czterema browcami a wracałem z dwoma :shock: ),śpiewy i wygłupy,to owszem,ale przecież nie było nigdy tak że wszyscy bawili się w jednym miejscu-ośrodek był duży i róże rzeczy działy sie na jego terenie jednocześnie;]

 

Czekam już na następne spotkanie:)

 

ps.Trochę przykro że kilka osób nie bawiło się tak zacnie i może poczuli się lekko przytłoczeni i zagubieni a gdy poczuli klimat zlot się skończył-cóż,następnym razem będą już wiedzieli na co się przygotować 8) a z RottenSoulem to ja muszę jeszcze wypić więc nie wyobrażam sobie żeby na następny nie przyjechał :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ośrodek był duży i róże rzeczy działy sie na jego terenie jednocześnie

No ba, udało się nawet Rottenowi zmobilizować nas do utworzenia chwilowego czteroosobowego komanda i poćwiczyć w lesie strzelanie. Prym wiódł Davin, ale on ma fory bo w woju był :P

When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Specjalne pozdrowienia dla super dziewczyn-Moniki i Wioli-bardzo miło było poznać

Kubusiu i ja Cię serdecznie pozdrawiam.

W Poznaniu na zlocie nie było mi dane poznać Ciebie bardziej, chociaż nie twierdzę, że Cię już bardzo dobrze znam :D Myślę, że takie poznawanie to etap :D

Cieszę się, że mogłam pobyć w Twoim zacnym towarzystwie. Dziękuję za tatuaż, który mi wykonałeś.

Jesteś bardzo dokladny ! Acha .. i rzeczywiście dziś jest ciemniejszy niż pierwszego dnia :D

Codziennie kiedy na niego patrzę przypomina mi się zlot i czas spędzony w Twoim towarzystwie.

Fajnie było posiedzieć przy stoliczku z Tobą, Wiolą, chusteczką, Candy, Mushroom'em, Carloskiem, PoznacSiebie, niosącą-radość, Bellatrix, virgo, Harry Hallerem, Vilgefortzem, Madem, Slow, 0 Rh +, monkiem.

 

Starałam się zamienić z każdym chociaż słowo, ale nie wiem czy mi to wyszło.

Zbyt mało czasu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×