Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)


Aga1

Rekomendowane odpowiedzi

Spadek wagi ok 12 kg w 35 dni ...

 

Przed ok 2 godzinami :

Walnąłem 200 ml i pogoniłem do odcinki na 4ce qmpla Hondę CBR 600 ( za jego zgodą !) z paleniem gumy , driftami itd :evil: ... ;p i sprawiło mi to na chwilę radość ...

Spadek wagi ok 12 kg w 35 dni ...

Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coma, STRASZNIE SIĘ CIESZĘ!!!!

 

a ja wypełniłam pracę domową - " targowałam się" :mrgreen:

i utargowałam 5 zł :mrgreen:

jestem z siebie dumna :mrgreen:

 

-- 07 lut 2011, 20:55 --

 

GG7, drift :105: już mam miękkie nogi :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)

 

witam wszystkich znanych i mniej znanych z innych wątków:)

Chciałam się pochwalić:

trochę dzisiaj mnie franca postraszyła - skok ciśnienia był i serce gniotło i się jakoś dziwnie wierciło ;(

ale dałam radę, pooddychałam, mówiłam sobie: spokojnie to tylko nerwica, i po 15 min. przeszło....:)

i ciśnienie wróciło do normy bez leków obniżających:)

 

jestem z siebie dumna,nie zadzwoniłam na pogotowie, tylko boje się że to tylko przypadek, że następnym razem nie dam rady i znowu spanikuję :(

...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podczas wczorajszego spotkania z dwiema przyjaciółkami, na wieść, że na chwilę dołączy do nas koleżanka jednej z nich wraz z kuzynem, którego nie znałyśmy, nie uciekłam do domu, jak to miałam w zwyczaju. fakt, przyjaciółki zatrzymywały mnie niemal siłą, ale w końcu wytrzymałam, poczekałam na "gości" i nawet wtrąciłam kilka słów- co prawda raczej bezsensownych, ale zawsze. :)

when you lose small mind you free your life.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:great: zrobiłam zakupy w czterech sklepikach (małe bo małe na duże czas przyjdzie później) i to pod rząd bez przerwy, bez popijania wody, bez wzdychania, bez siadania bez uciekania i nawet na ciuchach 5zł utargowałam :yeah:

ubóstwiam swoją psychoterapeutkę :uklon: bez terapii nie byłoby to możliwe (dodam że nie biorę żadnych leków postanowiłam bez prochów z tego bagna wyjść )

polecam wszystkim psychoterapie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się przełamać strach i wychodzę częściej z domu tak jak wczoraj :P

spędziłem czas z ludźmi ,którzy nie wiedzą o mojej dolegliwości! :great:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja... wiem że to pewnie głupie i idiotyczne, ale dla mnie to sukces...

zjadłam malutką kolację.

fakt faktem przechytrzyłam siebie, wzięłam zomiren który po pierwsze jest bardzo bardzo gorzki a po drugie potrzebowałam go, no i zaraz po tym cos zjadłam żeby mieć pewność że choćby nie wiem co, nie mogę sobie pozwolić żeby to zwrócić. Więc no.. zabrałam się na sposób i jest to mój malutki sukces mimo że może brzmi całkiem irracjonalnie dla większości;)...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dwa lata, ale nie codziennie. tak wiesz. jak już muszę. czasami raz na tydzień, czasami rzadziej, ostatnio miałam przerwę dwa miesiące. kiedy potrzebuje wtedy biorę, rozważnie w każdym razie, nie chce sie wplątać w coś jeszcze gorszego;)...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×