Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

linka, Wyobrażam sobie jak się cieszysz!!!!!!. Ja dopiero się wyprowadzę...moze pod koniec roku Moje się remontuje. Mój G. remontuje. Też nie umiem się doczekać!

U mnie w domu toksycznie.......

Ale będę miała 43 m kw. pokój, przedpokój, łazienka, pokój z aneksem kuchennym, mniejsze od Waszego, ale kurna własne będzie! :mrgreen:

No i potem...nauka....jak to pisalaś w którymś z wątków......nauka mieszkania razem! :mrgreen::twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim obecnym :D . Tak mi się dobrze spało a tu telefon o 5 wyrwał mnie z objęć Morfeusza. Piję wiec kawę i przybiegłam na ulubione forum :D

och życie czemu tak pędzisz?

nie dajesz sercu oddechu

czy kiedyś za tobą nadążę?

czy umrę nawet w pośpiechu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zły dzień. w pracy ledwo wytrzymałam, całe popołudnie spałam, a teraz zdycham z bólu stawów.

żyć i nie umierać.

 

współczuję Ci, Kasiu... :(

Ale wiesz, ja mam tak samo, nie wiem jak Twoje, ale moje stawy bardzo nie lubią zmiany temperatury na wzwyż, oj baaaaardzo. :( Tak mnie bolą zawsze na ocieplenie stawy skroniowo-żuchwowe, że mi się chce walić głową o ścianę. :shock:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj prawdopodobnie uda mi się zdać indeks do dziekanatu i oficjalnie rozpocznę wakacje, jak ja się cieszę. Chociaż tyle dobrego. Psychiatra wczoraj zwiększyła mi dawkę leku. Posyła mnie dodatkowo do psychologa, według niej to dla mnie lepsza opcja niż psychoterapia grupowa. ginekologa też jakoś przeżyłam i mam loozik z nim do października na szczęście, także ulżyło mi. Dzisiaj spotkanie z kumpelą, powinno być miło.

nerwica wegetatywna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idę do fryzjera i mam rozmowe w sprawie pracy i dostałam nowy telefon :105:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore trzymaj,trzymaj kochana :lol:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, jejku ...Kasiu.....

Już sama nie wiem. Śmiem nawet myśleć,że te Twoje bóle się nasilaja jak w pracy jesteś....

Tak? Może tak być?

 

To by pasowało, że to na tle nerwowym. Bolą mnie od klimatyzacji, ale wczoraj przecież byłam w domu, pod kołdrą, a i tak rwały jak cholera.

 

-- 14 cze 2011, 13:21 --

 

współczuję Ci, Kasiu... :(

Ale wiesz, ja mam tak samo, nie wiem jak Twoje, ale moje stawy bardzo nie lubią zmiany temperatury na wzwyż, oj baaaaardzo. :( Tak mnie bolą zawsze na ocieplenie stawy skroniowo-żuchwowe, że mi się chce walić głową o ścianę. :shock:

 

ja nie umiem określić w jakich sytuacjach to się dzieje. na pewno w stałej pozycji siedzącej i w klimatyzowanym powietrzu.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie umiem określić w jakich sytuacjach to się dzieje. na pewno w stałej pozycji siedzącej i w klimatyzowanym powietrzu.

 

Kasiu, jeśli chodzi o klimatyzację to nie ma w tym nic dziwnego, nie dawno rozmawiałam z rehabilitantką i rozmawiałyśmy właśnie o klimatyzacji, bo mnie przy niej z kolei strasznie bolą stawy skroniowo-żuchwowe i mi powiedziała, że klimatyzacja jest zabójcza dla stawów, trzeba unikać jak tylko można. :pirate: zawsze, gdy ma pacjentów to wyłącza klimatyzację, bo też się skarżą. ponadto jak jest niedokładnie czyszczona (bądź nieregularnie) to jest siedliskiem grzybów, które wdychane działają toksycznie i dają rozmaite dolegliwości.

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złożyłam pracę w dziekanacie, kupiłam koszulę na obronę, nie przespałam pół nocy....będzie pełnia a do tego ekscytuję się mieszkaniem..... ;) idę teraz odespać.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziś wtorek.5 wtorek w mojej terapii,czyli połowa.niejest źle,widzę zmiany mam nadzieję że jeszcze będą większe oraz że dam rade wykożystać wszystkie umiejętności jakich nauczę się tutaj.tak mnie wzięło na rozmysły...

Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×