nerwica a objawy somatyczne

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 04 sty 2013, 13:08
witam chcialam sie z wami podzielic moimi przykrymi dolegliwosciami ktore towarzysza mi od 2 lat.Od 2 lat moj stan zdrowia bardzo utrudnia mi codzienne funkcjonowanie i callkowicie wszystko dezorganizuje,czuje sie bezsilna,przerazona,nie wiem tak naprawde co mi jest.Przeszlam szereg badan poczawszy od tomografi komp.i rezonansu magnetycznego glowy,wszelkie badania krwi...i nic nie wyszlo....lecz moj stan zdrowia jest ciagle zly,boje sie ze w koncu cos sie stanie ze tak naprawde cos mi jest tylko lekarze nie potrafia dobrze zdiagnozowac...a mianowicie czuje sie tak:
codziennie mam zawroty glowy(bardziej ucisk glowy i taka nierealnosc)
bol glowy
ogolne zmeczenie
uderzenia goraca
slabosc
wrazenie ze zemdleje
zachwiania rownowagi(wydaje i sie ze sie przewroce lecz nigdy to sie nie stalo)
mdlosci
wieczorami jest ciut lepiej ale nie zawze,najgorzej jest do poludnia...nie bylo jeszcze dnia od 2 lat bym calkowicie sie dobrze czula,to wszytsko jest juz u mnie takie przewlekle i ciagle.Tak jak ludzie zazwyczaj na codzien dobrze sie czuja to ja mam odwrotnie.Codziennie sie zle czuje a czasem bywa troche lepiej,nie wiem jak mam sbie z tym radzic i do dnia dzisiejszego nie wiem co mi jest.Ciezko mi wykonywac najdroniejsze czynsci,ograniczylam wychodzenie z domu do min,nie mam sily,ochoty ...czy ktos ma moze podobne problemy jak ja,chetnie orozmawiam z taka osoba...
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez niestety 04 sty 2013, 18:04
cześć Finlandia!
znam te objawy...do przyjemnych nie należą. Leczysz się? Leki? Terapia?
Mi dobre połączenie farmakoterapii z psychoterapia wiele dało!

Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

nerwica a objawy somatyczne

przez Saraid 04 sty 2013, 18:13
finlandia, witaj na forum jasne,że to przerabiałam i wiele innych.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 05 sty 2013, 13:14
czesc niestety...
juz wiele wizyt zaliczylam i u psychologa i u psychiaty,zazywalam leki co prawda bardzo krotko ,bo nie mialam do tego cierpliwosci,mimo iz je zazywalam poprawiy nie czulam,odstawilam,bo stwierdzilam po co sie truc skoro i tak nic nie pomaga..nie wiem czy dobrze zrobilam,moze leki trzeba zazywac przez dluzszy czas....
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez kryty_k 05 sty 2013, 20:17
finlandia, takie leki nie działają tak jak tabletki na ból głowy. Czasami trzeba i pół roku czekać na pierwsze efekty - a i psychiatra może w między czasie zwiększyć dawkę lub zmienić lek - czasami dopasowanie leku trochę trwa.
A co do psychologów - i tu czasami jest tak, że - podobnie jak w relacjach z ludźmi na codzień - z jednymi się dogadasz, z innymi się nie rozumiesz. Dość szybko udało mi się znaleźć psychologa idealnego dla mnie - bo już czwarty z kolei okazał się tym właściwym.
Do leczenia niestety potrzeba dużo czasu i cierpliwości - no i pracy nad sobą.
Zapraszam Cię do aktywności też w innych tematach - może znajdziesz w nich odpowiedzi na swoje pytania i potrzeby :)
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 07 sty 2013, 00:20
krytyk...dzieki za odpowiedz masz racje z tymi tabletkami,wiem one nie dzialaja od razu tylko u mnie problem tkwi w tym ze ja tak na prawde do konca nie wierze w to ze moje zle samopoczucie spowodowane jest zaburzeniami nerwicowymi...i dlatego tak ciezko jest mi sie przelamac i zazywac tebletki przepisane przez lekarza psychiatre
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez kryty_k 07 sty 2013, 15:42
finlandia, Nerwy potrafią wpłynąć na każdą część Twojego organizmu. U mnie nawet infekcje potrafią się trzymać strasznie długo kiedy mam codziennie sytuacje stresowe. Dopiero wszystko przyszło do normy kiedy wyprowadziłam się od osoby który ten stres powodowała...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

nerwica a objawy somatyczne

przez Lena87 08 sty 2013, 19:51
Witajcie. Jestem tu nowa. Chciałabym się z Wami podzielić moimi obawami itp. bo nie bardzo jest z kim pogadać. Od dłuższego czasu żyję w stresie. Przez to stałam się bardzo nerwowa, potem dołączyły do tego problemy ze spaniem, nie mogłam zasnąć, a jak już zasnęłam to spałam tak, że się budziłam ciągle, byłam niespokojna i jakaś taka napięta. Czułam i czuję dalej taki niepokój a teraz dołączył do tego lęk przed tym, że zachoruje na schizofrenię, albo jakąś manię czy psychozę.
myślę o tym ciągle, dziś rano wstałam z walącym mocno sercem i niedobrze mi było ze strachu. Ciągle sobie w myślach mówię, że nie chcę zachorować na np. schizofrenię, jak poczytałam o jej objawach to zaczęłam sobie wkręcać, że jak tak będę myśleć cały czas o tym to w końcu zachoruję naprawdę. Ciągle coś w myślach nucę itp żeby nie dopuścić do paniki albo żeby nie zacząć słyszeć jakichś głosów, których nigdy przecież nie słyszałam, nie mogę się skoncentrować na niczym, bo ten strach gdzieś tam we mnie siedzi cały czas. Czy ja jestem normalna? Czy to nerwica? Dzisiaj byłam u lekarza rodzinnego przepisała mi tabletki uspokajające. Czy powinnam jeszcze iść do psychologa jakiegoś czy neurologa? Mam już tego szczerze dość, męczące to jest strasznie, ale nie mogę się pozbyć tego lęku napięcia. Poradźcie.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 sty 2013, 19:39

nerwica a objawy somatyczne

przez Caroline1984 10 sty 2013, 14:26
Lena czuje dokladnie te same objawy, jestem tu po raz pierwszy. Tak bardzo sie wystraszylam, ze jestem chora psychicznie, mam jakiego guza mozgu, raka lub sm...czytajac informacje o nerwicy czuje jakbym czytala o sobie.
Sama nie wiem od czego zaczac i co robic dlatego sie zalogowalam, licze na pomoc forumowiczow.
Pozdr
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 sty 2013, 14:21

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 10 sty 2013, 15:57
powiedzcie mi ludzie jak to jest mozlwe ze czlowiek od 2 lat dzien w dzien zle sie czuje i nie mozna znalesc przyczyny....dla mnie to niepojete
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 10 sty 2013, 15:58
Przede wszystkim trzeba wiedzieć, z czym się walczy. Nerwica to uciążliwa choroba, która zaburza homeostazę całego organizmu i imituje różne objawy chorób somatycznych. Nie są to wyobrażone dolegliwości, ale całkiem odczuwalne i niekiedy bardzo bolesne. Z mojego doświadczenia, by się nie silić na mądrości. Mam 33 lata i ostatni rok dla mnie to jakiś horror, który zgotowałem sobie na własne życzenie a który jest nawarstwieniem się złych zdarzeń losowych z przełomu lat 2006- 2011. Były to tak traumatyczne doznania dla mnie, że w efekcie zaczęła mnie prześladować nerwica. Zaczęło się po nieudanym dla mnie kupnie mieszkania i codziennym stresie dla mnie porównywalnym tylko z bezpośrednim zagrożeniem życia. Powiem tylko, że mam alergię, która mi się w tym czasie zaostrzyła i przez to lekarz zapisał mi Encorton - steryd, który brałem za długo na własne życzenie. Po raz pierwszy poczułem ten bardzo charakterystyczny stan beznadziejności i nieuzasadnionego lęku po sprawie w sądzie cywilnym i przegranej, jakby z a progiem czekała wielka katastrofa. W między czasie miałem powikłania posterydowe, gdzie pan doktor pierwszego kontaktu wywróżył mi rychłą śmierć bez wysłuchania tego, że przyjmowałem lekarstwa, które mogą tak zadziałać. Tego było za dużo - dostałem w gabinecie czegoś na kształt utraty zmysłów - czułem ucisk w głowie i uczucie, że nie wiem gdzie jestem. Nie mogłem sie oderwać od krzesła - tak jakby mi urwało nogi. Nie byłem w stanie wyjść z gabinetu, gdzie Pan doktor powiedział na odchodne "Każdy musi na cos umrzeć..." Rychło okazało się, że diagnoza była błędna i tak na prawdę nic mi nie dolega. Ale za to pozostał lęk i różne dziwne objawy - Najpierw mnie szczypało w ustach, każdego dnia do nie wytrzymania – na zmianę z miałem wybuchy płaczu, apatii, chronicznego zmęczenia. Bolała mnie głowa, żołądek schudłem 5 kg, bo w zasadzie nic nie jadłem, tylko płakałem, płakałem i płakałem. Nie mogłem się powstrzymać. Spałem, a w zasadzie nie spałem na raty. Wieczorem byłem tak zmęczony, że odpadałem o 9 wieczorem spuchnięty od płaczu, by za trzy godziny obudzić się w stanie pełnego napięcia. Budziłem się co trzy godziny i chodziłem do łazienki oglądać siebie, czy coś mi nie dolega. Tak trwało wszystko do marca, kiedy dotknęła mnie kolejna tragedia – bardzo bliska mi osoba popełniła samobójstwo. Czułem się tak jakby świat się na mnie zawziął. Doszły mi jeszcze duszności. Upiorne, przeciągłe, trwające z przerwa nocną po kilka dni z rzędu. Łaziłem od lekarza do lekarza i kolejne badania potwierdzały, że to „tylko” nerwica. Uzbierało się tego na książkę. Dziś z pomocą psychoterapeuty staram się usunąć z mojego życia cały ten szlam - czuje się lepiej, ale miewam gorsze dni i potknięcia. Jedno jak na razie jest dla mnie nie do przebycia. Boję się, że już nigdy przez to wszystko nie będę tym samym człowiekiem, którym byłem dawniej. Tak jakbym przestał istnieć. Świat już nie jest dla mnie bezpiecznym miejscem. Boje się ludzi, straciłem zainteresowanie czymkolwiek, jedyne moje hobby do niedawna to wsłuchiwanie się w siebie i porady doktora google.
Jeśli chciałby ktoś pogadać jak sobie radzić z tym co nas zżera, zapraszam :)
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 10 sty 2013, 16:12
witaj pieroog..
Widzisz w twoim zyciu cos strasznego sie stalo co moglo wplynac na twoja psychike odczuwasz stany napiecia,martwisz sie tym i to wszystko ci sie nasila..to zrozumiale,tak jak mowisz,na pewno jestes zdrowy,trzeba tylko zmienic myslenie,jak sam mowisz psychoterapia ci duzo pomogla.A u mnie jest inaczej po prostu z dnia na dzien zaczelam sie zle czuc mialam dziwne uczucie ze kreci mi sie w glwie i tak zostalo od 2 lat codziennie mam takie uczucie,do tego jestem slaba,ciagle senna,tez sie bardzo martwie ci mi dolega,szukam przyczyny i nic nie wskazuje na chorobe...a ja ciagle zle i zle sie czuje,wszystko siedzi w glowie jakby ona nie moja byla,ciezka zawirowana sciskajaca i tak ciagle...lekarze mowa ze to stany nerwowe,ale mi ciezko w to uwierzyc,mimo iz przeszlam szereg badan bo i tomografia i rezonans magnetyczny glowy byl robiony,wyniki prawidlowe...dalej zle i zle,ciagle kregoslup boli,boli bardzo jakbym miala 80 lat bez ustannie przewlekle,p prostu stan nie do opisania,uczucie takie jakbym miala zaraz sie przewricic,tez ograniczylam wyjscia bo i ciezko przez stan zdrowia,siedze i ciagle cos nowego wyczytuje i szukam i szukam bezskutecznie...
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 10 sty 2013, 16:41
Udaj sie finlandia do dobrego masazysty i takiego co prowadzi terapie manualna. wyjdziesz naprostowana i bez bolu i rozluznia Ci sie miesnie;) warto sprobowac..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 10 sty 2013, 17:03
bylam i nic nie pomoglo
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do