Nie uważacie że świat jest okrutny ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez korres1 29 lis 2006, 23:22
To może - bezlitosny? Krwawy? Bezwzględny? Choć i tak najlepiej brzmi kwestia: żegnaj okrutny swiecie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Mizer 30 lis 2006, 11:29
XD

żadne, żadne.

to takie biedne, nieszczęśliwe i bezradne.

wolę powiedzieć: żegnaj szalony świecie, ide sobie, bo jestem za inteligentna na twoje towarzystwo XD

brzmi bardziej z pięścią o stół, a na jedno wychodzi
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez amellas 30 lis 2006, 16:43
Całe okrócieństwo wynika z konieczności rywalizacji. Ergo, to nie świat jest okrótny, a my :D

...zresztą, nam, ludziom, przypada w udziale jedynie niewielki kawałek tego okrótnego tortu, jako że jesteśmy gatunkiem dominującym. Współczuję takim np. myszkom, które- nie dość, że muszą na kota uwarzać, lawirować w labiryncie naszych nóg i mebli, wysłuchiwać panicznych wrzasków dam wskakujących na stołki i unikać mioteł- to nawet obiadu zjeść w sopokoju nie mogą.
Każdy kawałek sera może okazac się ich ostatnim...bo przyznacie, że chyba lepiej zostać zjedzonym, zamieniając tym samym nasz żywot na energię potrzebną do zasilenia drugiego bytu- czyli krąg się zamyka; nie umieramy na darmo- niż zgnąc pod naciskiem zimnego metalu półapki na myszy :mrgreen:

[ Dodano: Czw Lis 30, 2006 5:01 pm ]
ewa125 > Przyroda jest piękna, ale ludzie ją niszczą...

Taaaa, i co jeszcze?? :D Luz, koleżanko. Zresztą, jesteśmy częścią przyrody, więc wychodzi na to że idziemy w ślady pilotów japońskich z okresu walk o Atlantyk...
A serio, to nie uważam, żebyśmy niszczyli przyrodę. My się po prostu uczymy, a przeciez wiadomo, że wszelka nauka opiera się na korekcie własnych błędów. Więc...
Nasza cywilizacja, zwyczajnie, nie wyrosła jeszcze z pieluch.

Dewastujemy, bo z początku widać jedynie tą najprostrzą, najbardziej oczywistą drogę. Odnogi uwidaczniają sie dopiero wówczas, gdy zgłebimy problem na tyle, ażeby je dostrzec. Idziemy przez świat z płógiem, zamiast do ręki wsiąść książkę i poprosić morze, ażeby sie rozstąpiło...
Wsio :D

[ Dodano: Czw Lis 30, 2006 5:05 pm ]
...Każdy chce przetrwać. A na drodze do szczęścia jednostki, niestety, widnieje wiele grobów...hehehe. Tak dla podsumowania.

PS- Okrótny? Krwawy? Nieee...raczej szary. Bo wychodzi na to, że żyjemy na pustej kartce papieru, którą zapełniamy obelgami pod własnym adresem.
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 paź 2006, 17:41
Lokalizacja
Suwałki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 25 lut 2007, 01:48
świat jest bardziej niż okrutny - ale co jest najgorsze - że większość ma gdzieś to że trzeba cokolwiek dla kogokolwiek zrobić i wtedy byłoby troszkę lepiej. Dzisiaj posłuchałam o takich tragediach w mojej okolicy że nic mi się nie chce.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 11:27
maiev świat może sobie być dookoła okrutny - ważne, aby znaleźć sobie w nim jego cząstkę, przy której zapomnimy o jego okrucieństwie, bo okrucieństwo było, jest i będzie. I nie masz się co załamywać z tego powodu, bo to i tak nic nie da.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 26 lut 2007, 01:52
Piotrek napisał(a):okrucieństwo było, jest i będzie. I nie masz się co załamywać z tego powodu, bo to i tak nic nie da.

załamywać to ja się nie będę, ale czasem mnie to tak ....wkurza! Szczególnie jak mam gorszy dzień. No właśnie....
Ale świat jest okrutny tak czy siak. Niestety!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez śliwka_kalifornijska 04 mar 2007, 00:31
Nie macie wrażenia, że nie da się tak określić świata: "świat jest okrutny"/ "świat jest wspaniały"...? Przecież na świecie dzieje się w tej chwili mnóstwo złych i dobrych rzeczy. Świat na pewno jest różnorodny, ale dla mnie nie jest ani dobry ani zły. Poza tym - świat sam z siebie nie może być dobry czy zły. Ludzie są dobrzy albo źli.
Posty
80
Dołączył(a)
14 sty 2007, 22:15

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 mar 2007, 00:46
Świat jest takim, jakim go tworzymy - gdzieniegdzie dobry, gdzieś indziej zły.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 04 mar 2007, 01:08
śliwka_kalifornijska napisał(a):że nie da się tak określić świata: "świat jest okrutny"/ "świat jest wspaniały"

no nie da się. Ale są takie chwile kiedy wydaje się ze jest bardzo bardzo okrutny i takie kiedy się o tym zapomina i mówi się że jest wspaniały.
O tym że jest okrutny ja osobiście piszę wtedy kiedy jest tak źle że nie mogę go znieść i musze to z siebie wyrzucić. hmmm a jak jest wspaniały to jakoś nie potrafię tego wyrazić. Właśnie to do mnie dotarło hmm :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Re: Nie uważacie że świat jest okrutny ?

Avatar użytkownika
przez Salix 02 mar 2009, 01:03
ewa125 napisał(a):w dzisiejszym swiecie wszystko musi byc perfekcyjnie piekne, nie ma czasu na lzy, ludzie sie nie otwieraja przed soba, ukrywaja negatywne emocje, w telewizji tylko puste programy, lansowane sa puste lalki, nie liczy sie czy czlowiek jest wartosciowy, dobry, wrazliwy tylko czy jest przebojowy i umie sie wszedzie wkręcić i dogadac komus, swiat dzieciecy jest przepelniony przemoca, rodzice sa za bardzo zapracowani zeby swoimi dziecmi sie zajmowac, zwiazki sa budowane glownie na atrakcyjnosci fizycznej, nikomu nie mozna ufac i wogole tylko praca praca i praca....chyba nie pasuje do tego swiata...



no ba... jak dla mnie to wszystko jest chore i dużą winę ponoszą w tym media :-|
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Nie uważacie że świat jest okrutny ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 02 mar 2009, 02:32
Ja bym raczej winił traktowanie ludzi jak robotów, które mają tylko płacić kasę i wykonywać swoje funkcje. Jednym z objawów tego jest pomijanie edukacji emocjonalnej w szkole.
Jak byłem mały to w szkole było pełno przemocy - szkoła całkowicie nie sprawdzała się w roli wychowawczej, szczególnie, że mniej więcej połowa nauczycieli miała zaburzenia psychiczne, często obiawiające się ich agresywnością.
Z moich ostatnich obserwacji wynika, że ludzkość jest kompletnie obłąkana.
Szczególnie, że ma skłonność do otaczania się mechanizmami, które potem ją niszczą (np. kryzys ekonomiczny).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie uważacie że świat jest okrutny ?

przez badcore massacre 02 mar 2009, 17:50
tak, świat jest okrutny. i co z tego? czyżby bycie ofermami i ofiarami czyniło kogokolwiek z was (nas) wyjątkowymi? nie sądzę.. a tematy w stylu: "świat jest okrytnu, nikt mnie nie rozumje, a buu" właśnie służą podbudowywaniu się w stylu: "ależ ja k** jestem wrażliwy, no popaczcie!!" ;)
Posty
9
Dołączył(a)
02 mar 2009, 00:02

Re: Nie uważacie że świat jest okrutny ?

Avatar użytkownika
przez Salix 02 mar 2009, 20:25
badcore massacre napisał(a):tak, świat jest okrutny. i co z tego? czyżby bycie ofermami i ofiarami czyniło kogokolwiek z was (nas) wyjątkowymi? nie sądzę.. a tematy w stylu: "świat jest okrytnu, nikt mnie nie rozumje, a buu" właśnie służą podbudowywaniu się w stylu: "ależ ja k** jestem wrażliwy, no popaczcie!!" ;)



ale dlatego że świat nie jest przyjazny i milutki, niektórzy ludzie właśnie tak reagują i nie ma w tym pozerstwa, tylko wołanie o pomoc.
Ostatnio edytowano 02 mar 2009, 20:30 przez Salix, łącznie edytowano 1 raz
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Nie uważacie że świat jest okrutny ?

przez Korba 02 mar 2009, 20:29
Świat jest pop.eprzony, a nie okrutny....;)
Korba
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do