Wierzycie w miłość do grobowej deski..?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Wierzycie w miłość do grobowej deski..?

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 lis 2006, 22:05
wierzycie ze dwoje ludzi moze kochac tylko siebie cale zycie i nigdy sie soba nie znudzic?? chcialabym zeby taka milosc istniala, ale malzenstwa wokol mnie pokazuja niestety co innego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 lis 2006, 22:12
nie no bez przesady malcolm nie badz taki pesymista. ja wiem ze milosc istnieje bo kocham kogos i wcale nie chodzi mi o seks. to mily dodatek ale jakby go nie bylo to i tak bym ta osobe kochala.a tak apropo to seks jest dobrym sposobem na wyladowanie emocji i nerwow... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez listonosz 12 lis 2006, 22:16
ale sa takie i wierzmi im dluzej ja izona jestesmy ze soba ta milosc rosnie narazie jestesmy 15 lat i obysmy dozyli diamentowych godow . prawdziwa milosc istnieje
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 lis 2006, 22:40
listonosz fajnie ze to napisales i gratuluje naprawde niewiele par moze tak powiedziec. jestescie szczesciarzami!!
malcolm nasze cale zycie to moze tylko zludzenie..kto wie. ale mowisz tak bo nigdy tego nie poczules. kiedys sie zakochasz i zmienisz zdanie. masz jeszcze cale zycie przed soba. znam osobe ktora zakochala sie po raz pierwszy w wieku 50 lat!![/b]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 lis 2006, 22:58
Malcolm napisał(a):Marne mi pocieszenie, zakochać się i cierpieć jako staruszek.

ej malcolm nie badz taki okrutny 50tka to jeszcze nie starosc!!! serce nie sluga wiec raczej nie bedziesz mial wyjscia...poza tym nie zakladaj od razu ze bedziesz cierpial..moze zakochasz sie z wzajemnoscia a wtedy bedziesz radosny jak skowronek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 13 lis 2006, 10:47
Niedawno dalsze wujostwo obchodziło 50 rocznicę ślubu (oboje ponad 70 lat). Oboje szczęśliwi, obawiali się czy tej rocznicy dożyją, bo zdrowie już nie takie. oboje ze sobą szczęśliwi... i jak tu w taką miłość nie wierzyć ? :D
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez Mizer 13 lis 2006, 19:43
wierzę.

nie jest usiana chemią, neurościekami i innymi.

może trochę tych neurościeków ponoć zostaje do końca życia.

ale to coś wspaniałego.
jaka szkoda tylko, że tak trudno trafić na tę właściwą połówkę.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez ewa125 13 lis 2006, 22:18
ja mysle ze nikt tak naprawde nie chce byc sam...malcolm mowisz ze chcesz ale wiesz troszke ci nie wierze. moze nie wiesz ze w glebi duszy chacialbys miec kogos kto bylby z toba na dobre i zle. wezmy nawet przyklad ,ze czytalam w ktoryms z twoich postow ze spotkales sie z dziewczyna z forum i ze cos tam wam nie wyszlo i sie tym przejmowales... moze po prostu tak bardzo boisz sie skrzywdzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do