Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 01 maja 2015, 19:55
Dzień taki sobie, jak to po nieprzespanej nocy. Wieczorem na pewno wyjdę na spacer dłuższy, może dzięki temu ta noc będzie normalna :mhm:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Maggda92 03 maja 2015, 12:08
do dupy, kolejny z rzędu :why:
Mozarin 10mg,
Symla 200mg
Ketrel 100mg
F31 ChAD, F21 zaburzenie schizotypowe, F60.0 osobowość paranoiczna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 sty 2015, 18:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 maja 2015, 19:01
wstałem około 7 rano do pracy oczywiście pędem z lękiem przed spóźnieniem, w robocie dłużyło się niemiłosiernie, było mi jakoś tak niewygodnie we własnej skórze, może to efekt pierwszego dnia na wenlafaksynie (uboki), w drodze powrotnej zauważyłem, że mam jakiś światłowstręt i jestem wyczulony na bodźce bardziej niż normalnie, jak wróciłem to zjadłem, porozmawiałem przez telefon, włączyłem na chwile lapka, wyłączyłem i ponad godzinke leżałem z zamkniętymi oczyma, w pełni jednak przytomny, ładowałem w ten sposób baterie, teraz poserfuje sobie z godzinke, zjem, posprzątam, poczytam chwile książkę, umyje się i zasne. jutro rano trzeba wstać.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ryuuk 11 maja 2015, 20:56
Fatalny dzień. Od rana chodzę głodna, miałam coś zjeść po powrocie z uczelni, ale tego nie zrobiłam, bo nie dość, że jestem wkurzona, bo prawdopodobnie będę musiała się u kogoś zadłużyć, żeby zrobić tatuaż (trochę mi brakuje, a termin mam na przyszły tydzień), to okazało się, że zdechła jedna z moich myszy. I jeszcze mnie boli głowa. Niech ten dzień się skończy.
Bądź nie do złamania.
Niełamliwe serce,
niewzruszona wola.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 mar 2015, 15:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez alone05 13 maja 2015, 13:05
Bardzo fajny dzień :D a podobno 13 dzień miesiąca jest pechowy :lol: Byłam u mojej psychiatry, opowiedziałam jej, że ostatnio nawet byłam na basenie i w sklepie, to się zdziwiła. Potem byłam na bazarku, kupiłam niebieskie wzorzyste spodnie, materiał bardzo miękki, przewiewny. Oglądałam też na bazarku bluzki z krótkim rękawem i znalazłam jedną taką śliczną, niebieską z wyszywanymi kryształkami, materiał mięciutki, idealny na lato :D Potem wstąpiłam do sklepu z odzieżą na wagę i tam znalazłam śliczną, fioletową spódnicę. Będę wyglądać pięknie, jak gwiazda filmowa, jak piosenkarka :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Absinthe 13 maja 2015, 13:07
alone05 napisał(a):Bardzo fajny dzień :D a podobno 13 dzień miesiąca jest pechowy :lol:

nie polecam kierowania się przesądami można łatwo w paranoje popaść ;)
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Meg1985 17 maja 2015, 02:28
Mój dzień był dzisiaj bardzo nieszczególny. Zaczął się dość późno, bo o 11.00. Najpierw wizyta właścicielki mieszkania, które wynajmuję, okazało się, że jej mąż pojechał na zakupy i nie zostawił jej kluczy, a ona była w tym czasie na dole w pralni. Po czym chce wejść do mieszkania,a tu drzwi zamknięte. Rozpoczęliśmy poszukiwanie męża, próbowaliśmy dzwonić, ale nie odbierał, okazało się, że był na zakupach i zostawił tel. w aucie. Ale po godzinie mąż powrócił cały i zdrowy. Potem przyszła koleżanka na kawę, wróciła dziś z Polski i weszła na ploty. Następnie pomyśleliśmy, że można by pojechać do Göppingen na jakieś zakupy, więc pojechaliśmy, Zosia, mój brat i ja. Nie byliśmy tam długo, bo mój brat się spieszył, bo szedł na grilla do znajomych Polaków. Ja też miałam zaproszenie, ale nie skorzystałam. Miałam dziś kiepski dzień i wolałam zostać w domu. Czasem taka samotność i odrobina przestrzeni jest bardzo potrzebna. Trochę mi głupio, bo nie spotykamy się zbyt często, bo ciągle jestem w pracy i dziś miałam wolne i mimo wszystko nie poszłam, mam teraz wyrzuty sumienia..... :( Nie jestem zadowolona z dzisiejszego dnia.....
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

Mój dzisiejszy dzień

przez Introwertyczka 17 maja 2015, 02:32
Mój był bez ludzi i wydarzeń, żadna nowość.
Introwertyczka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 17 maja 2015, 08:56
Wstałem o piątej, lekki kac od picia orzecha laskowego. Czytam artykuły na temat informatyki. Niestety nie potrafię się w to wciągnąć, przez co staje się to walką samym ze sobą.
Do tego dojdą jakieś posiłki, nieregularne oczywiście. Nalałem sobie mleka i jakimś plastikiem smakuje. Patrzę na gry komputerowe na półce, ale nie gram w nie, bo nie mógłbym wtedy żyć iluzją, że istnieje jeszcze coś czego nie doświadczyłem. A tak mam po co kontynuować ten żywot, bo jeszcze kiedyś się poczuję lepiej i będę mógł grać w ciekawe gry. :-)

Ostatnio tylko korzystam ze sprzętu elektronicznego w dziedzinie sporządzania notatek, ale z chęcią bym pisał listy z kimś, są chętni? Polecam tę formę.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez introvert 17 maja 2015, 20:24
Wstałam może około 12, zresztą już 3 dzień z rzędu z bólem głowy, idę coś drobnego zjeść, siadam przed telewizorem, przełączam na kolejne kanały, nic nie ma. Następnie przechodzę do drugiego pokoju, biorę laptopa włączam go, siedzę. Czytam pocztę, słucham muzyki, próbuję cokolwiek nauczyć się z włoskiego, lecz nic mi nie wchodzi. I tak siedzę długo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
17 maja 2015, 19:54

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez alone05 22 maja 2015, 15:48
Dzisiaj zjadłam sobie dwa batony, miałam na to straszną ochotę. Byłam na spacerze w Łazienkach a później zjadłam obiad. Potem pojechałam na pocztę zrobić przelew a potem do biblioteki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez alone05 29 maja 2015, 15:46
Dzisiaj oglądałam film o facecie, który udaje geja, żeby go nie wyrzucili z pracy, bardzo zabawny film.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 30 maja 2015, 13:11
kurde, miałam isc na rower i zaczeło padac, własnie jak sie ubrałam na rower , zrobiłam sobie herbatke w termos, kupiłam mineralną i juz brałam rower i sie rozpadało szlag by to trafił, wczoraj źle sie czułam nie poszłam na wrotki ani na koncert, nie odebrałam telefonów od kilku znajomych a wiadomo piatęk był wczoraj,dzisiaj musze pooddzwaniać ech
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 30 maja 2015, 13:51
Dziś o dziwo spokój, chill i ogólne odprężenie. Aż się sam sobie dziwię :shock: .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do