Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 07 cze 2013, 15:37
ja tez miałm psychologa, ale jakos coś nie teges mi to :? , wieczorem ide na impreze, dostaje jakiejs dziwnej fazy, znowu za duzo myśle o sytuacji
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10959
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 07 cze 2013, 17:08
Spokojny, pełen refleksji po wczorajszym spotkaniu. Przyjemny.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 07 cze 2013, 22:01
jasaw napisał(a):Spokojny, pełen refleksji po wczorajszym spotkaniu. Przyjemny.

:great:
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Sophia S. 07 cze 2013, 22:49
Dzień zawalania wszystkiego. Znowu odmówiłam pójścia na imprezę. Ciągle zawroty głowy, ledwo mogłam zjeść cokolwiek. Mój organizm odmawia mi posłuszeństwa. Znowu biorę na siebie dużo, bo nie chcę czuć pustki, samotności. Świadomość, że nie daję rady, że lęki biorą nade mną górę jest przytłaczająca. Mam mętlik. Z jednej strony tak bardzo chciałabym choć przez jeden dzień czuć się normalnie, a z drugiej coraz częściej dopadają mnie myśli, by poddać się. Jestem wykończona.
Sophia S.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 07 cze 2013, 22:51
Byłem umówiony z jedną laską na piwo ale chyba zostałem tak trochę brzydko mówiąc wyj...any a szkoda bo jeszcze wczoraj zapewniała, że nic się nie zmieniło i ma czas. Tak siedzę i czekam jak idiota aż łaskawie odpisze ale chyba się nie doczekam, dawno mogłem sobie jakoś zorganizować ten wieczór ale co tam jeszcze nie jest za późno żeby wyjść na bro z kumplami ;d Pieprzyć głupie pi...dy ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

przez Depresyjny :( 07 cze 2013, 22:52
Dni są ta­kie dziw­ne. Nie lu­bię ich. Są zbyt jas­ne, zbyt prze­pełnione życiem, zbyt codzien­ne, zbyt.... Lu­bię no­ce, bo są ciem­ne i ciche, mogę scho­wać się w nich w czar­nej,ogłuszającej, zim­nej ciszy i odi­zolo­wać się od cho­ler­ne­go życia, głupiej rzeczy­wis­tości.
Depresyjny :(
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 07 cze 2013, 22:55
Ja też lubię wieczory, noce. Mniej bodźców drażniących, mniej ludzi niezadowolonych. Czuję się bezpieczniej, paradoksalnie.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez buka 07 cze 2013, 22:57
doszedłem do takiego stanu że jestem zadowolony jak poprostu nic się nie dzieje-nic mnie nie napierdala,wiem kim jestem i wszystko wydaje się wzglądnie realne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez hooain 07 cze 2013, 23:14
Obrazek w pozytywie
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Mój dzisiejszy dzień

przez niewidoczny 08 cze 2013, 01:02
Sophia S., myślę że od jednej skrajności uciekasz w drugą. Przy tym jest ciągła presja.
niewidoczny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Sophia S. 08 cze 2013, 07:33
niewidoczny, przeraża mnie to, że mam nad tym tak niewiele kontroli. A wiesz, co dominuje przy tym? Wstyd.
Sophia S.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Merridell 08 cze 2013, 09:21
Sophia S., nie wprowadzaj się w taki stan, myśl o zmianie tego co Ci nie odpowiada i po prostu zmieniaj.
Wszystko można zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
26 gru 2012, 00:46
Lokalizacja
Lublin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alienated 08 cze 2013, 13:13
So far so good! ;) Wróciłem z miasta do domu... Resztę dnia pewnie prześpię, i jakoś to będzie! :D
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Mój dzisiejszy dzień

przez niewidoczny 08 cze 2013, 13:23
Sophia S., wstyd trzeba przełamać. Bo utkniesz już na dobre w tej emocjonalnej pułapce bez wyjscia.
niewidoczny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 10 gości

Przeskocz do