Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 mar 2013, 15:28
ja to mam problemy żeby się złościć zresztą mam problemy z okazywaniem i odczuwaniem wszystkich uczuć nie tylko tych negatywnych.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mój dzisiejszy dzień

przez zmienny 28 mar 2013, 15:28
kasiątko, moze wie moze nie wie, przyczyn bolow glowy moze byc bardzo wiele, ta jego diagnoza przypomina wrozbe z fusow.


mozliwe, ze polaczyl sobie rozne wydarzenia, po najmniejszej linii oporu, na zasadzie co w tej zabawie gdzie sie rzuca kilka przypadkowych slow i laczy sie je w jednej historyjce.
zmienny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez beladin 28 mar 2013, 15:39
siostrawiatru, Skoro tak mówi to ma pewnie ku temu jakieś podstawy. Bazą dla skutecznej psychoterapii jest zasada, szczerość i co za tym idzie branie pod uwagę wszystkich możliwości, zwłaszcza tych najbardziej "niewygodnych". Swoją drogą nie wydaje mi się, żebyś znalazła jakąś skuteczną pomoc tu na forum, poza zrozumieniem budowanym oczywiście na podstawie wyłącznie tego co nam tu przedstawiasz.

zmienny Taa, jasne :D
beladin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 28 mar 2013, 15:41
siostrawiatru, troche mnie dziwi, ze od razu wysnuwa teorie po pierwszej wizycie. Bardziej powinien Cie sluchac niz mowic bo sadze, ze nie dalas rady powiedziec wszystkiego na jeden raz. To na pewno psychoterapeuta a nie psycholog?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

przez beladin 28 mar 2013, 15:44
Candy14, Tym bardziej trzeba ten temat szczegółowo omówić.
beladin
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez zmienny 28 mar 2013, 15:51
beladin, a czy przyczyn bulow glowy nie moze byc wiele i nie wykluczajac nie sprawdzajac tematu doglebnie powinno sie stwiac gotowe rozwiazania? tak to tylko dr house potrafil...

dla mnie mozliwy scenariusz tej diagnozy byl taki, ze przykladowo przykre doswiadczenie z mezczyzna + bol glowy + wiedza, ze nienawisc tworzy bol glowy i historyjka gotowa, normalnie rebusik sobie ulozyl...majac bardzo ograniczona liczbe danych (siostrawiatru chodzi tam do niego od niedawna).
zmienny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 mar 2013, 16:06
Candy14 napisał(a):siostrawiatru, troche mnie dziwi, ze od razu wysnuwa teorie po pierwszej wizycie. Bardziej powinien Cie sluchac niz mowic bo sadze, ze nie dalas rady powiedziec wszystkiego na jeden raz. To na pewno psychoterapeuta a nie psycholog?

zapłaciła 200 zł więc efekty są od razu :D
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 28 mar 2013, 16:15
Kuźwa, jak bachor w łóżku, to za nic konkretnego się wziąć nie mogę. Jak nie kisiel, to grzanka z chałki, jak nie mięta, to odgazować wodę, nalać w termofor, schłodzić termofor....
Udało mi się tylko porządki z kwiatami zrobić i posprzątać parapety.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez beladin 28 mar 2013, 16:15
zmienny, Skoro przyczyn bólu głowy może być tak wiele to jak to się stało, że padło akurat na psychoterapeutę, a nie jakiegoś innego specjalistę?
Żeby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski na temat tej rozmowy trzeba by było znać dokładny jej przebieg, a nie jakieś tak jedno zdanie wyrwane z kontekstu. Zwykle to wygląda tak, że fachowiec ciągnie jakiś wątek, który wydaje się dla pacjenta ważny i wyłącznie na tej podstawie opiera jakieś dalsze wnioski. Po tym przedstawia je by osoba poddawana terapii mogła je na spokojnie sobie przeanalizować. Często jest tak, że osoba poddawana terapii długo nie jest w stanie się otworzyć na to co jej podsuwa terapeuta, bo na tą chwilę jest to dla niej nie do przyjęcia. Na kolejnej sesji wraca się do tematu by poddać go kolejnej głębszej analizie bądź nie wraca się wcale, bo akurat coś innego wysuwa się na pierwszy plan.
Jeśli myślisz, że to od terapeuty zależy powodzenie terapii to jesteś w błędzie.
beladin
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fozzie 28 mar 2013, 16:17
omeeena, jak Ty brzydko wyrażasz się o swoim dziecku. :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 28 mar 2013, 16:23
fozzie, czy Ty również stereotypowo mylisz bachora z bękartem?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez zmienny 28 mar 2013, 16:34
beladin napisał(a):zmienny, Skoro przyczyn bólu głowy może być tak wiele to jak to się stało, że padło akurat na psychoterapeutę, a nie jakiegoś innego specjalistę?

a ja ze swoim problemem bylem u egzorcysty, czy jest to dowod, chocby przeslanka, ze przyczyna moich natrectw jest sluchanie metalu i to akurat wlasnie sepultury?

w ogole to zle mnie zrozumiales, specjalnie podkreslilem, ze to jest mozliwy scenariusz, ja swoich twierdzen nie stawiam tak arbitralnie jak niektorzy...

co do terapeuty, to mam wobec nich konkretne oczekiwania, traktuje ich jak sprzedawce, ktory poinformuje mnie o produkcie, mozliwych rozwiazaniach, a ja sam zdecyduje czy kupie.

i tak jak dobry zakup, wspolzalezy od sprzedawcy, tak powodzenie terapii jest dla mnie czesciowo zalezne od terapeuty.
zmienny
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez beladin 28 mar 2013, 18:29
zmienny napisał(a):a ja ze swoim problemem bylem u egzorcysty, czy jest to dowod, chocby przeslanka, ze przyczyna moich natrectw jest sluchanie metalu i to akurat wlasnie sepultury?


Po prostu wydaje mi się, że niezwykle rzadko ludzie, którzy nie mają problemów natury psychiczno-emocjonalnej udają się do psychologa po pomoc. Często zdarza się, że osoby szukają u terapeuty pocieszenia a terapia tak naprawdę temu nie służy. To właśnie na niej dowiadujemy się prawdy o sobie, która na szczęście mimo że na początku jest bolesna tak naprawdę jest dla nas wybawieniem, otwiera nam oczy dzięki czemu zamiast ślepo się zapętlać mamy szansę coś zmienić :)
beladin
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez zmienny 28 mar 2013, 18:43
beladin, rowniez tak uwazam i nie twierdze, ze bohaterka dyskusji nie ma takich klopotow, ale wystepowanie takich klopotow nie musi oznaczac tego, ze bol glowy jest od nienawisci. ;)
zmienny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: wiejskifilozof i 11 gości

Przeskocz do