Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 25 paź 2012, 13:45
ja pierwszy epizod z nerwica miałam w wieku 11 lat..samo przeszło po 2 miesiacach...nasteppny w wieku 19 lat i to juz byla tragedia..9 miesiecy wegetacji, lęku, płaczu, bezradności ( chyba zle miala dobrane leki..zmienilam lekarza i tabletki i jakos to wszystko ruszyło)...potem majac 28 lat znow nawrot, ktory trwał 3 tygdonie...no i teraz trwa juz 4 miesiace. Jest inaczej niz te 10 lat temu..pewnie dlatego,ze chodze na terapie...czasem udaje mi sie samej bez leków opanować lęk, czasem mam dobre dni..tesknie bardzo stanem normalnosci
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez ladywind 25 paź 2012, 13:58
bvb25 napisał(a):Pamietajcie, że ta jesienna pogoda tez na nas źle wpływa

-- 25 paź 2012, 13:04 --

a macie takie coś jak Ja, że czasami musicie czytać posty po 2 razy bo ciężko ogarnąć wypowiedź za pierwszym razem?


bardzo czesto mi się to zdarza ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 paź 2012, 14:00
w łóżku..jakieś grypsko się przypałętało
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 25 paź 2012, 14:05
Ja w ogóle od początku choroby nie czytam nic oprócz tego forum. Książki...? Gazety...? Kolorowe czasopisma...? Zero!!!
Jestem tak skupiona na swoich dolegliwościach, na ogromie choroby i walce z objawami, że patrzę i nie widzę. Tylko znaczki, obrazki i kolory. Kompletny brak zainteresowania! Tak jak słyszeć, a nie słuchać (to też mi się zdarza coraz częściej, a słynęłam z doskonałej pamięci).
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 25 paź 2012, 14:09
na mnie kiedys "empik" wołali bo na wspólnych wyjazdach kupowałem sterty gazet które czytałem w wolnych chwilach, teraz je też kupuje ale ciężko mi sie skupic na tekscie, bardziej obrazki oglądam niz czytam:/
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 25 paź 2012, 14:17
A TV?
Jak mnie rano telepie, rzygam, nie mam sił się ruszyć i czekam w łóżku, aż proch zacznie działać, próbuję coś obejrzeć dla odwrócenia uwagi. Też nie idzie. Drażnią mnie migające obrazy, muzyka i gapię się nie wiedząc o co w ogóle chodzi, albo wyłączam. Dopiero wieczorem, jak odpuszcza, mogę się położyć i normalnie zalukać. Tylko wtedy przeważnie zasypiam po całym dniu wysokich obrotów :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 25 paź 2012, 14:19
u mnie zalezy od stanu czasem mam tak, że nie idzie tivika oglądac w ogóle razi ja sie zaraz nakręcam itp. ale czasami jak mnie mocno film wkręci i jestem taki wyluzowany to ok
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 25 paź 2012, 14:20
ja ostatnio sie cieszylam, bo w koncu zabrałam sie za czytanie ksiazki i mnie wciagneła..ale od dwoch dni znow dół. Tez jestem skupiona na swojej chorobie..denerwuje mnie to:/ chciałabym sie zajac czyms..ale co chwile tu zagladam, opisuje swoje odczucia itd. Zobacze co mi dzis terapeutka powie..byle do 16

P.S. gotuje fasole po bretonsku 8)
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 25 paź 2012, 14:44
bedzie.dobrze, ja ostatnio nagotowałam cały gar. Ja nie jem, ale córka bardzo lubi i może jeść co drugi dzień.
A dziś przyprowadziła koleżankę i zjadły co zostało!!!!
Normalnie nie żałuję nikomu, częstuję chętnie, ale teraz, kiedy nawet zapach cukru w cukiernicy potrafi spowodować cofkę, to stanie nad garami jest dla mnie męką (oprócz oczywiście innych dolegliwości).
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 15:20
Dzisiejszy dzień to rozczarowanie. Poszłam do pani psycholog, było fajno, ale potem się okazało, że jak nie mogę przychodzić codziennie na terapię grupową (a nie mogę być codziennie bo studia) to generalnie lipa... zapisali mnie za 2 tygodnie na kolejną wizytę i może wtedy uda mi się znaleźć terapeutę indywidualnego, ale to nic pewnego. Więc w sumie... zostałam z niczym, jedynie z kolejnymi tygodniami oczekiwania.
Jest mi smutno i nie wiem co robić. Miałam się przeprowadzać w ten weekend, nadal nie podjęłam decyzji, bo po tym co się stało w zeszły piątek, po tym weekendzie przeleżanym w łóżku z fatalnym samopoczuciem to ja po prostu nie wiem czy dam radę. Liczyłam, że psycholog mi powie, czy to dobry pomysł, czy może lepiej nie... sama nie umiem zdecydować :( Czasem chcę, czasem się boję tego, nie umiem się określić i się tym bardzo stresuję tylko.
Nawet nie wiecie jak mi przykro, tak czekałam na dzisiejszy dzien i zostałam z niczym znów. Załamię się. Beczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez greeniwoszek 25 paź 2012, 15:24
omeeena napisał(a):bedzie.dobrze, ja ostatnio nagotowałam cały gar. Ja nie jem, ale córka bardzo lubi i może jeść co drugi dzień.
A dziś przyprowadziła koleżankę i zjadły co zostało!!!!
Normalnie nie żałuję nikomu, częstuję chętnie, ale teraz, kiedy nawet zapach cukru w cukiernicy potrafi spowodować cofkę, to stanie nad garami jest dla mnie męką (oprócz oczywiście innych dolegliwości).


Męczy Cię jadłowstręt?
ja nie mogę patrzeć na cokolwiek co jest jadalne :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 18:47
Lokalizacja
Ustroń

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 25 paź 2012, 15:28
Primavera, terapeuta nigdy ale to nigdy nie powiem Ci co masz robic! Taka maja zasade. Ty sama podejmujesz decyzje. Nigdy nie powie Ci czy dobrze robisz czy nie....wiem wiem tez mnie to wkur..;)
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 15:35
No ale już pomijając to, to ja naprawdę jestem tak na maksa przybita teraz... 2 tygodnie czekania i MOŻE znajdą mi kogoś... wykończę się... boże no liczyłam, że będzie już coraz lepiej teraz, a po prostu zostałam z niczym i dupka blada.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 25 paź 2012, 15:37
Primavera, mozesz tez isc do psychiatry, doniesz leki, ktore pomoga Ci zniwelowac objawy.

-- 25 paź 2012, 15:38 --

omeeena, Kochana, a moze to jelitówka..wirus grasuje w powietrzu. Chociaz..ja z nerwów wywoływałam u siebie cala mase objawów fizycznych
bedzie.dobrze
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do