Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 23 lip 2011, 18:45
nie mogłam zasnąć do 1 a o 4 się już obudziłam , potem robiłam obiad a jak wróciłam do swojego pokoju to był cały w styropianie bo zostawiłam otwarty lufcik a ocieplają blok i musiałam odkurzać całe łózko i wszystko wkoło ;/
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dianaa 23 lip 2011, 18:54
Ja mam dzisiaj okropny dzień.
Normalnie wszystko mnie z równowagi wyprowadza.
Nikt mi nie obiecał że będzie łatwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 lip 2011, 17:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 23 lip 2011, 20:34
Wszystko mnie boli , dokucza , denerwuje. Byłem u lekarza , powiedział , że to nerwica. Wręcz nie wiarygodnym jest abym te wszystkie moje bóle objawiały się po przez kłopoty somatyczne. Bo jeśli działo by się coś złego w tylu miejscach na ciele , to nie miałbym tak dobrych badań. Non stop czuje jakby mi coś w głowie siedziało , po prawej stronie , jakby coś tam było , no ale nie ma bo przecież miałem TK.

Po drugie powiedział mi , że jeśli bym miał na prawdę jakąś poważną chorobę to po tych ośmiu miesiącach dała by jakiś jasny oznak. A ja nie mam wymiotów , gorączki , duszności , nie męczę się szybko , mam sporo siły fizycznej... co ze mną w takim razie jest :bezradny:

Pytam wciąż ludzi czy dobrze wyglądam , czy nie jestem blady... :( czy się nie zmieniłem. Schudłem kilogram , mówię pewnie choroba , za jakiś czas się ważę , a tu dwa kilo więcej niż było , więc pewnie nie choroba.

Mam pojebane sny , cały czas śni mi się była żona. Wstaję przez to wyczerpany psychicznie. Ludzie oddałbym wszystko co mam aby czuć się jak dawniej , po prostu wszystko oddałbym za to aby wyjść na dwór i nie myśleć o tym co mnie boli , czy nie zemdleje , czy nie mam raka , czy nie mam chłoniaka , SM i tysiąca innych najgorszych chorób.

Wczoraj nie potrafiłem zasnąć , czułem taką pustkę w sobie jakby mnie już nie było na tym pierdolonym świecie , czułem jakbym leżał bez duszy. Myślałem , że już nie przewrócę się na drugi bok , oglądałem TV , a tak na prawdę to nie wiem czy ja ten telewizor oglądałem czy tylko moje ciało było ułożone tak i widziało ekran , bo ja sam nic nie pamiętam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 24 lip 2011, 11:54
Jestem załamana, a było juz tak dobrze...
W piątek poszłam na grila do znajomych, było super, wypiłam piwko, bawiłam się świetnie i dobrze sie czułam. W sobotę męczył mnie więc troche kac, a znowu miałam iść gdzieś wieczorem. Postanowiłam więc, że pójdę na troche, nie zostane na noc, i nie bede juz nic piła. I pierwsze 2h było ok, a potem znowu źle się poczułam :( było mi słabo, jak wyszliśmy na balkon to czułam, że jeśli podejde bliżej do barierki to zakręci mi się w głowie, nerwowo patrzyłam na zegarek kiedy będę mogła już wyjść na autobus. Ale ani w autobusie ani potem już w domu mi wcale nie przeszło :( byłam przerażona, poczułam się lepiej dopiero jakieś 40 min po przyjściu do domu... skoro nie jestem na nic chora, skoro to nerwica to dlaczego tak długo sie zeszło zanim znow poczułam sie dobrze? Zawsze było mi lepiej już po drodze do domu... jestem załamana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 24 lip 2011, 12:17
Primavera, mi nigdy nie było lepiej zaraz po przyjściu do domu. Nie raz jak gdzieś poczułem się gorzej to po powrocie jeszcze z 20 minut musiałem trochę potrzaskać drzwiami , schłodzić się zimną wodą no i oczywiście pochodzić z okna do okna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 lip 2011, 12:26
po tym jak moja siostra w trakcie kłótni powiedziała do mnie i mojego taty : "leczcie się" rzuciłam się na moją siostrę i ją pobiłam, a potem się darłam na nią że jej nie nawidzę, i że jest szmatą, aż mnie teraz gardło boli

nerwy mi póściły całkowicie
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 24 lip 2011, 13:17
Riffo napisał(a):Primavera, mi nigdy nie było lepiej zaraz po przyjściu do domu. Nie raz jak gdzieś poczułem się gorzej to po powrocie jeszcze z 20 minut musiałem trochę potrzaskać drzwiami , schłodzić się zimną wodą no i oczywiście pochodzić z okna do okna.


Widzisz, a mi się zawsze poprawiało już jak byłam w drodze powrotnej nawet, a po przyjściu do domu to już na bank zawsze było dobrze. Dlatego tak jestem zdenerwowana tym co się wczoraj stało, już było późno jak przyszłam więc się umyłam przebrałam w piżamę, usiadłam w łóżku z laptopem a tu nadal i nadal jest mi slabo. Okropność, od rana mam ciężką głowę z nerwów bo ciągle o tym myśle, jestem zdenerwowana i zestresowana tym zdarzeniem cały czas. Chce mi się płakać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 lip 2011, 13:19
nie mam siły :why: :why: :why:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Barrett 24 lip 2011, 13:30
coma, dam ci swojej nieco.
Wyładowałaś trochę złości, to nic złego. Tulę cię tu i teraz.
- A kimże by byli ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odpowiedział Śmierć.

Terry Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
17 lip 2011, 13:56

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 lip 2011, 13:47
Barrett, bardzo dziękuję :*
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 24 lip 2011, 13:49
Dzień jak co dzień... tylko że niedziela
Misiek_NL
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 lip 2011, 15:25
Ka_Po, co się dzieje? :?
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 lip 2011, 15:29
Ka_Po, oj przykro mi :( ale moze tak musiało być :( bardzo mi przykro :( nic się nam nie układa :(
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 lip 2011, 15:48
Ka_Po, Przestań :nono: to wpadnij do Bielska ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do