Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 06 maja 2011, 10:15
w pracy, w pracy, w pracy
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 06 maja 2011, 10:16
zabolik napisał(a):w pracy, w pracy, w pracy

To tak jak Ja :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 06 maja 2011, 11:01
Zasnąłem ok 3 nad ranem. Wstałem ok 9 rano... Kręgosłup boli bardziej niż wczoraj... jak wytrzymam
w pracy to będzie dobrze... :roll: teraz jadę na warsztat do kumpla na 12.30 mam terapię i od razy po terapii do pracy :roll:
ciężki dzień mnie dziś czeka niestety...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 06 maja 2011, 11:04
Korba napisał(a):Okazuje się, że wcale nie mam tego Crohna, że nie wiadomo, co mam i powinnam pójść na oddział gastrologiczny.
Już mi chirurg chciał dać skierowanie.
Mam tego dość, dalej nic nie wiem.

Na terapii za to było fajnie, robiłyśmy ćwiczenia relaksujące, jogo-podobne.

no to ładne jajca.
Kasia, może idź na ten oddział. Tyle już przeszłaś - chyba warto W KOŃCU wiedzieć co to za ustrojstwo paskudne?
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 06 maja 2011, 18:16
wróciłam z Włoch cala i zdrowa, szczegóły pominę ...
dzisiaj byłam w schronisku po psiaka, jest cudowny. Od poniedziałku szpital :\
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 06 maja 2011, 18:21
wzloty i upadki
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 06 maja 2011, 18:29
Kasiu, może to faktycznie dobry pomysł, może idź na ten oddział, porobią Ci tam różne badania, może coś się w końcu wyjaśni... :(
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 06 maja 2011, 18:58
jakieś mam większe napięcie...pewnie dlatego bo odstawiłam dzisiaj Zomiren...;/...musze poczekać aż to przejdzie...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 06 maja 2011, 18:59
leki to nie cukierki... po ciul się tak nimi bawisz....................... ? :?
nieodpowiedzialność górą! a potem jęczenie.
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 06 maja 2011, 19:05
I już wróciłem z roboty... nie wytrzymałem i wziąłem przepustkę o 18 :P
dobrze,że majster się zgodził mnie wypuścić bo porażka by była... taka ładna pogoda i w ogóle...
dobrze,że mnie kręgosłup troszkę popuścił :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 06 maja 2011, 19:07
...nie odpowiedzialnosć?!...co ty gadasz?...jaka nieodpowiedzialność...kto tu mówił o zabawie z lekami?...ja nie wiem :shock: ...lepiej popracuj nad rozumieniem czytanego tekstu :mrgreen: ...a potem wygłaszaj swoje mądrości :mrgreen:
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 06 maja 2011, 19:11
Ritka7x, ile brałaś lek? 2 tygodnie?
przestałaś brać bo Ci dupa spuchła? :roll: to JEST nieodpowiedzialne.
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 06 maja 2011, 19:16
Pomijam fakt, że jeśli "rzekomo" spuchnięta twarz czy co tam, problemy z przemianą materii ( której nie miałaś prawa po 2 tygodniach zauważyć) jest jedyną przyczyną odstawiania leku to zastanawia mnie po co zaczynałaś go brać, skoro tak błahe powody sprawiają, ze odstawiasz i umiesz się bez niego obejść........

paradoksy, dobrze, ze odstawiła i tak z tego co pisała brała tylko alprazolam...a co to za lek ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 06 maja 2011, 19:31
czy ja mówię,że temu przestałam brać!...do hua no masakra!...DUPE zamiast buzi to masz ty!...swoje kompleksy lecz gdzie indziej!...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do