Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 05 lut 2011, 15:43
No ja akurat mam swoja kase, ale nie czuje satysfakcji z tego powodu, ze sama ja zarobilam. Mialam tak, jak bylam mlodsza. Teraz chcialabym nie pracowac wcale, a jednoczesnie miec pieniadze ;) Taki to ze mnie syboryta :mrgreen:

To ja wpraszam sie na ta dzialke latem ! :D ;) A czy nieopodal jest jakis szpital? :D Nie ruszam sie nigdzie, bez sprawdzenia tegoz :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 05 lut 2011, 15:55
marcja, a zapraszam :D działka nad rzeczką nieopodal lasku...:D jest w Nowym Dworze :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 05 lut 2011, 16:15
Ooo fajnie, to blisko! :)
Ale mnie lamie w kosciach, cos strasznego. Na pewno mam swinska grype! :evil: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2011, 16:22
marcja, a jak nawet masz to co z tego? Większość osób przechodzi świńską odmianę grypy w taki sam sposób jak zwykłą grypę.....tylko dla osób z obniżoną odpornością ( przewlekłymi chorobami - a nie, że obniżona odporność bo często się przeziębiam ;) ) grypa jest groźna......i ta zwykła i świńska a tak po prawdzie to poważne są wszelakie niedoleczone choróbska...zapalenia mięśnia sercowego, zapalenia płuc....zapewniam cię że "świńska" od zwykłej groźniejsza dużo nie jest .
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 05 lut 2011, 16:31
Linka, no niby wiem...Ja wlasnie sie obawiam konsekswencji grypy (w swinskiej czesciej konsekwencja jest zapalenie pluc)
Jak ostatni raz bylam chora i to na zwykle lekkie przeziebienie, wkrecilam sobie wlasnie zapalenie miesnia sercowego. Na tym tle wyrosl moj sierpniowo-pazdziernikowy nawrot nerwicy...:/ Obym teraz tez sobie nie wkrecala...Dlatego nie lubie siedziec w domu, nawet jak jestem chora... Juz mam otwarte strony z konsekwencjami swinskiej grypy :D Jakas klotnia na forum by sie przydala, zeby odwrocic moja uwage ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 05 lut 2011, 16:51
Skończyłam wcześniej prace i chyba wybieram się do klubu :D
Agnieszka_1988
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 05 lut 2011, 17:17
powiem Wam, że u mnie też wieje :D epidemia wiatru ;P i też się przez ten wiatr gorzej czuje :)
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Mój dzisiejszy dzień

przez Brid 05 lut 2011, 17:19
celinka18, jak twój dzień mija ?
Brid
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 05 lut 2011, 17:20
średnio... rano było nawet jako tako.... potem po południu czułam sie fatalnie i teraz sobie leże i czekam aż mi ktoś nastrój poprawi :D
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Mój dzisiejszy dzień

przez Brid 05 lut 2011, 17:22
sam się nie poprawi :p musisz samo go poprawić :mrgreen:
Brid
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez celinka18 05 lut 2011, 17:32
niby tak :)
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 lut 2011, 17:33
''Tylko dwie rzeczy są nieskończone- wszechświat i ludzka głupota'...

Muszę zrobić do szkoły pracę, która polega na zrobieniu sobie zdjęcia przy zabytkach. Więc trzeba biegać po mieście. A więc szykuję się godzinę, wychodzę na dwór (zadowolona że wreszcie znalazłam czas i troszkę motywacji aby to zrobić) a tam... leje jak z cebra! :evil: Oczywiście wróciłam się do domu, bo jak tu chodzić po mieście i robić zdjęcia jak tak leje... Jestem na siebie wściekła bo oczywiście przerosło moje IQ aby wyjrzeć za okno czy pada... Wszystko przez ten blond na głowie ;)
Teraz obiad i ruszam w miasto, mam trochę spraw do załatwienia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

przez lakuda 05 lut 2011, 19:25
Pinkii, w sumie fajna praca domowa..
zazdroszczę.. a na jaki to przedmiot,jeśli można spytać?
lakuda
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 lut 2011, 19:28
Walory turystyczne regionu czy jakoś tak, nawet nie pamiętam ;) Wg mnie to nic fajnego bo trzeba łazić po mieście, a ja nie mam na to ani czasu, ani ochoty :?

p.s. I to jest praca zaliczeniowa, ja jestem na studiach :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do