Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 07 lis 2010, 12:11
chojrakowa, Cóż mogę napisać... Dziękuję kochana :*
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 07 lis 2010, 12:21
Wiecie co? Doszedlem do wniosku ze nerwica to choroba dziedziczna, ostatnio sie dowiedzialem ze moja babcia ma nerwice natręctw i w mniejszym stopniu NL, moja mama dostawala atakow w kosciele jakies 20 lat temu i od tego czasu tam nie chodzi...
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 07 lis 2010, 12:54
19_latek napisał(a):Wiecie co? Doszedlem do wniosku ze nerwica to choroba dziedziczna, ostatnio sie dowiedzialem ze moja babcia ma nerwice natręctw i w mniejszym stopniu NL, moja mama dostawala atakow w kosciele jakies 20 lat temu i od tego czasu tam nie chodzi...

to nie jest choroba genetyczna :roll:
chodzi raczej o to,że widząc pewne zachowania nieświadomie bądź świadomie prędzej czy później sam je powtarzasz - szczególnie zachowania w najbliższym otoczeniu, czyli w rodzinie.
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 lis 2010, 12:54
Mantis napisał(a):Szczerze?
Po cholerę być nieszczęśliwym i smutnym. Nie pytam dlaczego, ale po co?


Uważasz, że to kwestia wyboru?
Że postawiono przede mną smutek i radość, powiedziano "wybieraj, co chcesz", a ja wybrałam smutek, bo mam takie widzi-mi-się? :roll:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 07 lis 2010, 13:03
Kochani ratujcie mnie...

Zaczynam mieć wątpliwości co do tego szpitala. Może ja nie powinnam tam iść? Może najgorsze już minęło ? Raz czuje że nie jest to potrzebne, innym razem czuję, że muszę natychmiast isc do szpitala. Czy ten cały zamęt rzeczywiście jest potrzebny? Czy ze mną jest aż tak źle? Może leczenie w domu wystarczy?

Mam bajzel w głowie :roll:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 lis 2010, 13:05
coma, miałam dokładnie tak samiuteńko babo. I d e n t y c z n i e.
I idź - nic nie stracisz, dobiorą dokładnie leki, uspokoisz się, zrobisz coś dla siebie. Takie "najgorsze" tylko się czai. Szpital da mu w dupsko.
IMO oczywiście, ale nie sądzę, żeby ktoś ci doradził coś innego, bo to najrozsądniejsze i JEDYNE MOŻLIWE (dobre dla ciebie) wyjście.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 lis 2010, 13:08
coma, zgadzam się z chojrakową.
nie myśl już o tym. postanowione, idziesz, będzie co ma być. nie masz nic do stracenia, a poza tym zawsze możesz dobrowolnie wyjść.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 07 lis 2010, 13:11
paradoksy,
Nom, to w takim razie jest masakryczny zbieg okolicznosci bo ja dopiero dowiedzialem sie o tych zaburzeniach u mamy i babci w tym roku a NL mam juz prawie 2 lata.
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 07 lis 2010, 13:13
muszę pojechać do apteki wykupić leki :/

postanowiłam też pojechać na cmentarz. trochę się podobijać. może pokrzyczeć na rodziców.

ale nie wiem czy mi się uda wyjść z domu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 07 lis 2010, 14:13
19_latek, a ja czytałam , że to możebyć genetyczne- nerwica i depresja. :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 lis 2010, 14:25
Sprzątam desperacko cały dom. Tak, łącznie z pastowaniem podłóg milionem środków mimo dwóch psów w domu i myciem okien mimo pogody.
Nie mogę inaczej. Nie wiem co się dzieje, ale bardzo źle się czuję. Napięcie, niepokój, smutek... ojenyjeny :(
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 07 lis 2010, 14:28
19_latek napisał(a):paradoksy,
Nom, to w takim razie jest masakryczny zbieg okolicznosci bo ja dopiero dowiedzialem sie o tych zaburzeniach u mamy i babci w tym roku a NL mam juz prawie 2 lata.


Mój ojciec ma NL i jest DDA. Babcia ma depresje, ciocia depresje z NL. Mimo to nikt z nikim o tym otwarcie nie rozmawia... :(

Mój dzień od rana lękliwy niemiłosiernie, bo jutro muszę wreszcie się przemóc i pójść pierwszy raz od początku roku akademickiego na uczelnię. Postanowiłam, że pójdę. Najwyżej umrę.

[Dodane po edycji:]

Najgorsze jest to, że nawet Afobamem się nie wspomogę, bo się go boję po ostatniej przygodzie... Horror.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Mantis 07 lis 2010, 14:45
Korba napisał(a):
Mantis napisał(a):Szczerze?
Po cholerę być nieszczęśliwym i smutnym. Nie pytam dlaczego, ale po co?


Uważasz, że to kwestia wyboru?
Że postawiono przede mną smutek i radość, powiedziano "wybieraj, co chcesz", a ja wybrałam smutek, bo mam takie widzi-mi-się? :roll:

Nom.
Z radością jak z pieniędzmi. Ludzie nie zdają sobie sprawy jak łatwo można je otrzymać, bo wystarczy tylko otworzyć się na nowe możliwości i wyciągnąć rękę.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 lis 2010, 14:51
Mantis, b z d u r a :evil:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do