Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 22:34
Korba, Kasiu chodze taka przymulona, z pracy przychodzę wykończona psychicznie, nie wiem dlaczego. Duzo spraw, wszystko chciałabym zalatwić na tip-top. A wiem,że tak się nie da. Przychodze z pracy,zjadamobiad wbiegu i kładę się spać na 2 godziny. wstaę jeszcze bardziej rozbita. próbowalam się nie kłaść po pracy, ale wtedy nie umiem się zmusic do żadych zajęć. Ni mi się nie chce. Naprawdę.I ciągle senna jestem. I napięcie też mam. I takie myśli........,że to już ponad rok moich zmagań z tym gównem. Nie wiadomo co to za gówo. Same "gratisy". Ciekawe jakie jest ich podłoze. Albo ciekawe co to jest. To nerwica?
Terapeutka zaburzenia osobowości mi wypersfadowala z łepetyny. Czasami jej nie wierzę. Zresztą....co to da.......trzeba się leczyć i ch.j. Nie przyspiesze niczego.
Czuję się nieszczęśliwą osobą, cokolwiek to znaczy. jestem spięta cały czas,boli mnie kark,ramiona,pleecy...to takie napięciowe bóle. Co jakiś czas cięzko wzdycham-też od napięcia.
Nie umiem zlewać niczego,żeby mieć wszystko w d.pie...nie umiem tak.
I w ogóle to czegoś mi brakuje. Jakiegoś zajęcia, które by mnie relaksowało. Nie mam myśli egzystencjonalnych.Tylko takie natrętne....zawsze po terapii tak mam. Myślę , analizuję. Nie wiem, może przez ten czas coś się uklada w mojej głowie?OBY. Bo mam dość. Ale z terapii nie zrezygnuję. Do utraty tchu. I tak nie mam nic do stracenia.

Kasiu dlaczego miałabyś nie zaslugiwać na Nią? Zasługujesz nie tylko na kotka. Zaslugujesz na godne życie. na szczęście. na dobro.Na miłość. I wierzę,że to będziesz miała. Ale czas, czas, czas............
Kotek przepiękny, taj jak i jego właścicielka.

[Dodane po edycji:]

Przepraszam za byki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 22:43
Monika, to co Ci terapeutka mówi? że co to jest?
mi też ciągle towarzyszy napięcie. ból wewnętrzny i zewnętrzny. nic nie sprawia mi radości. dziś się wygłupiałam z kicią i chciało mi się z niej śmiać, to mój śmiech wypadł tak... nierealnie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 28 wrz 2010, 22:53
rotfl, rozwiazalem jakis test zdrowia i na koncu:
Kod: Zaznacz cały
Mamy Twój wynik!
Wydaje się być alarmujący

Promocyjny koszt weryfikacji to 1zł(z VAT)2

i malym druczkiem
Koszt weryfikacji poza promocją to 30,50zł (z VAT)


:lol: :lol:
jacas
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 wrz 2010, 22:55
jacas, wszystkim tak wychodzi... :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 28 wrz 2010, 22:55
domyslilem sie :mrgreen:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 22:57
Korba, Ona mi nic nie mówi co mi dolega. Jak opisuję moje stany to szuakmy od czego, od jakich wydarzeńmogą być. Mówi,że moje całe życie się zmieniło.Że to tudna sytuacja. ciężko mi jest pogodzic się ze stratą, cokolwiek by ta strata oznaczała. nie umiem zapomieć i przejść do nastepnego. Tak jakbym rozpamiętywała wszystko w nieskończoność.Analiza non-stop. Kontrola nad wszystkim. W związku z tym napięcie. kasiu....po kolei omawiamy, rozmawiamy, wracamy, wałkujemy. Ona tłumczy, wyjaśnia, czasem wyprowadza z błędu. Pytam o wszystko.Już mnie to wali czy to wstyd czy nie.
Mam coś z tą stratą, utratą.jest dla mnie bolesna. ostatnio emocje na sesji spowodowały,że mówilam na ściśniętym gardle. to wspomnienia z dzieciństwa, jak zachorowałam.Nie lubie tych wspomnień. Wtedy ta bardzo mi zal tej małej dziewczynki,że tyle przeszla. Kasiu.....zobaczymy co będzie dalej. Ja naprawdę wierzę w ta terapię.
Dzisiaj byłam u naturoterapeuty, na masażu uciskowym, masował mi obolałe plecy, kręgosłup, stopy, twarz, brzuch. Jelita mi nie pracują jak nalezy, stad senność.Brak przepływowości płynów ustrojowych, a raczej ich zaburzenie. Zastój. Mam zioła, których nie wykupiłam. To 7 ziól.Muszę je zmieszać i pic. Chodzę do niego od czerwca 2009. byłam już na 14-tu wizytach, raz na miesiąc tam chodzę. Co miesiąc inne zioła, siedem innych ziół.


A smiech moze wydawać się Tobie obcy bo rzadko to robisz. Nie zastanawiaj się nad tym jak się śmiejesz. Śmiej się i już.
Ja wczoraj zauważyłam,że śmieję się dziwnie. Ale to była nowa sytuacja dla mnie, z mojej inicjatywy podjęta. Napiszę Ci na pw. jaka.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 23:13
Monika, Twoja determinacja jest godna podziwu. Na terapii chyba bywa najważniejszy powrót do tych wspomnień, których się najbardziej nie lubi...
A te zioła Ci pomagają?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 23:20
Korba, Nie wiem czy pomagają. Ten facet leczy mnie całosciowo. Wie,że mam nerwicę. też robi mi terapię. To co mówi.... To ma odniesienie raczej do mojego fizycznego zdrowia, które odzwierciedla moja psychika. Bo wszystko jest ze sobą powiązane. Dużo ludzi chodzi do niego. Terminy juz pozajmowane. Ja jak wychodzę od niego to juz zapisuję się na ...za miesiąc. Jestem stałą klientką.
A zioła napewno działają odtoksyczniająco. Ja tyle palę papierosów. Kawę piję. Napewno nie zaszkodzą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ghost73 28 wrz 2010, 23:22
jest ktoś z kim mógł bym luźno pogadać na każdy temat?
Ostatnio edytowano 28 wrz 2010, 23:26 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ort
Avatar użytkownika
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
21 lut 2010, 00:43

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 23:26
Monika, podoba mi się to, że dokonałaś wyboru pewnych ścieżek, by sobie pomóc - i konsekwentnie nimi podążasz.
Ja chyba w niczym nie jestem konsekwentna. Ewentualnie tylko w zażywaniu tabletek na sen...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 23:30
Korba, Oj tam. Nie jestem też konsekwentna. Czasem z wygodnictwa, z lenistwa też. Jestem w takim stanie teraz,że nie wiem czego chcę. To te napięcie pewnie wynika z nieklarowności moich potrzeb. Bo nie wiem do końca jakie są. Niby wiem, a za chwilkę nie wiem. I mam nadzieję,że je poznam.
Ty też tak musisz Kasiu robić. Dojdziesz do ładu ze sobą.Mówię Ci.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 23:35
i wieku 50 lat będę już zdrowa na umyśle, ale zacznę miec problemy z całą resztą :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 wrz 2010, 23:45
Korba napisał(a):i wieku 50 lat będę już zdrowa na umyśle, ale zacznę miec problemy z całą resztą :mrgreen:



Ja już mam. Kręgoslup, babskie sprawy......ech............
Jestem meteropatką, hipochondryczką. Dużo bym mogla wymieniać.

idę sie kąpać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 wrz 2010, 23:50
Monika1974, ja też już mam....
Na szczęście już się wykąpałam... Bessi spi a rano będzie dokazywać ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do