Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez eufrozyna 21 wrz 2010, 09:13
Ja dzisiaj po południu idę pierwszy raz do psychologa. Najśmieszniejsze jest to, że dopiero teraz sobie o tym przypomniałam. W przypływie dobrego nastroju całkowicie wyleciało mi to z głowy. I dobrze. Nie będę się nawet przygotowywać do tej wizyty i myśleć nad tym co mam powiedzieć. Zbyt pięknie słoneczko dzisiaj świeci żeby myśleć o złych rzeczach :105:

Pozdrawiam Was Kochani i życzę miłego dnia ;)
eufrozyna
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 21 wrz 2010, 09:18
eufrozyna, i tak trzymaj :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 wrz 2010, 09:30
sny mniej wyraziste , niestraszne, lepiej spałam. Wzięłam na noc gorący prysznic, posłuchałam muzyki relaksacyjnej,wypiłam ciepłe mleczko , przytuliłam się do męża i było mi tak błogo ... :105:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 wrz 2010, 09:38
ALEKS*OLO, Oluś dzięki! Asystentka z pracy załatwiła mi już z samego rana kule, mają mi je przywieźc do domku wraz z materiałami do pracy, co bym się nie nudziła :mrgreen:

Na razie masakra, do 4 nie spałam, tak mnie noga napierdzielała. Nie ma opcji, żeby na nią stanąć, bo raz, że nie wolno, a dwa ku rewsko boli.
Właśnie doskakałam do kuchni na 1 nodze, zrobiłam kawę - no i myślę - jak z nią doskakać z powrotem. Było to komiczne :mrgreen:

Nie wiem, co robić. Muszę sobie poprzekładać te wszystkie moje wizyty.... Nie dam rady się z tą nogą telepać samochodem...
Swoją drogą Basia mi powiedziała, że będzie chodzić na oddział dzienny 3 miesiące, no to mnie przeraziło. Nie wiem czy mój szef miał na myśli aż tak długie zwolnienie...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 wrz 2010, 10:22
mam nową rzecz której nienawidzę: nienawidzę dzisiejszego dnia
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 21 wrz 2010, 10:50
hej:) ja juz po szkole..teraz mam zamiar wskoczyc w pizame i do wyrka.Nie czujè sie najlepiej dzisiaj-jestem oslabione chyba po tych antybiotykach a i forma psychiczna tez jakos do dupy-mam zawroty glowy,wièc wkrècam sobie cuda wianki :roll:
poleccie mi jakis film na" rozluznienie" co????
Korba, Ty juz lepiej z domu nie wychodz..a cos Ty z tà nogà robila??a co do oddzialu dziennego-pogadaj z szefem jak On to widzi,czy te 3 miesiàce to nie bèdzie za dlugo..moze okaze siè wyrozumialy??bardzo stresujàca sytuacja jednym slowem. :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 21 wrz 2010, 11:25
Ja mam doła, dwoch kolegow w przeciagu miesiaca znalazlo dziewczyny a ja zostalem sam... :(
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 wrz 2010, 11:38
A ja mam POTWORNEGO stresa. Nic nie mogę zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 21 wrz 2010, 11:39
Ja też mam stresa a muszę zrobić dziś jeszcze tyle rzeczy... Ale dam rade ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 21 wrz 2010, 11:45
Panna_Modliszka,
Ta, tylko ze ja juz mam 20 lat a koledzy sa mlodsi i maja dziewczyny...
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 wrz 2010, 11:51
wovacuum, zerwałam czy skręciłam staw skokowy schodząc po schodach. no może się trochę za bardzo spieszyłam :mrgreen:
zobaczę co zrobię z tym oddziałem. diagnostę też musiałam przesunąć, bo nie dam rady dziś się ruszyć. jak będę miała już diagnozę na papierze, pogadam z moją psychiatrą i ewentualnie ponownie umówię się na dzienny. w przyszłym tygodniu to pozałatwiam.

muszę sobie kupić lekarstwo w zastrzyku i sama sobie go zrobić :zonk:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 21 wrz 2010, 12:10
Korba, moj malz tez po wypadku robil sobie sam zastrzyki-bodajze z heparynà czy czyms podobnym.katastrofa-ja na widok igly mam ochotè puscic pawia.moze popros sàsiadkè zeby ci zrobila ten zastrzyk?? :pirate: albo siostra?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez frytka 21 wrz 2010, 12:53
Bosko... nie mogę prowadzić samochodu... jeszcze w życiu się tak mocno nie ciachłam... wypadałoby zszyć, ale nie mam odwagi pójść do lekarza - boję się, że mnie w kaftan zapakują i wywiozą... życie, jak ja Cię nie lubię :evil:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 wrz 2010, 13:07
wovacuum, pokulałam się na moich kulach do apteki. apteka jest bliziutko, zaraz przy wejściu do mojej klatki. ale się umęczyłam, chodzenie o kulach wczale nie jest takie proste :mrgreen: no i zgadnij co... może to głupie co teraz powiem, ale pomyślałam do siebie "ciąć to się umiesz, kiedy nie trzeba, to i zastrzyk sobie dasz radę zrobić". wzięłam strzykawę, wbiłam i heja. sama siebie nie podejrzewałam. 10 takich zastrzyków muszę wziąć.

[Dodane po edycji:]

2Proof, idź do lekarza koniecznie...., nie ryzykuj...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do