Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 31 sie 2010, 12:05
Lili-ana- już jak kiedyś opowiadałaś mi o swoim mężu to widać było, że to nie jest odpowiedni dla Ciebie człowiek. Teraz zrobił coś ohydnego, okropnego, makabrycznego. Jak 30 latek może męczyć zwierzęta z ciekawości ?! 3 letnie dziecko mogłoby tak zrobić, bo może nie rozumieć że zwierzątko cierpi. Ale nie dorosły chłop! Patrząc na niego obiektywnie, po tej sytuacji i po tym jak się wcześniej zachowywał (wiesz o czym piszę) to uciekaj od niego, nie warto być z kimś takim. Znajdziesz kogoś doroślejszego. Przecież jakbyś chciała mieć kolejne dziecko to byś sobie je zrobiła, a nie wychodziła za mąż. Hania dobrze pisze- kreta mu do kawy! Niech zobaczy jak to miło :-| Biedne zwierzątko.

Aleks- spoko. Ty sobie wkręcasz tasiemca a ja guza mózgu. Każdy coś ma :pirate: ;) A dlaczego przypuszczasz że masz tasiemca??? Widziałaś jego członki w ... no wiesz w czym :lol: :oops: :mrgreen:


A propo tego że byłam wczoraj w kinie to całkiem zabawnie było :lol: Siedziała przed nami para nastolatków. Ogólnie było chyba tylko 15 osób, ale ci byli przegięci- non stop gadali głośno, żarli chrupki itd. Jedna babka zwróciła im uwagę, mój chłopak także, a ci nic, dalej byli głośno. Normalny człowiek poczułby wstyd, a oni gdzie tam... W końcu się wkur*iła ta babka i taką awanturę im zrobiła że hej :twisted: hahaha Jak się seans skończył to małolaty uciekali jak w popłochu, chyba wreszcie wstyd im było, każdy się na nich gapił :twisted: :lol: A film bardzo piątka z plusem :smile: Dziś siedzę w domu i się nudzę.
p.s. Jestem blondynką :twisted:
Balbina^^
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez 19_latek 31 sie 2010, 12:06
Dzis mierzylem cisnienie sam sie zdziwilem, mam 144/95 i puls 78. Czy to bardzo wysokie cisnienie? Jakie wy macie podczas brania lekow?
19_latek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 31 sie 2010, 12:27
Witajcie!
Pamięta mnie ktoś? Cieszyłbym się jeśli tak. Ostatnie miesiące grałem, a raczej napierdalałem w WoWa. A wczoraj postanowiłem spróbować trochę przystopować. Nie mam pomysłu na siebie. Nie mam pomysłu co robić poza graniem. Wszystko jest bez sensu. Chodzę do psychologa, ale on mi nie pomaga zbytnio. Wiem, że powinienem poszukać nowego, ale mi się nie chce... Nie mam siły. Przerasta mnie to. Chciałbym się poczuć lepiej, ale nie wiem już jak. Chciałbym mieć jakichś przyjaciół, ale nie potrafię się za bardzo dogadywać z ludźmi. Jak mam to robić, może ktoś mnie oświeci? Jak Wy to wszyscy robicie? Nie rozumiem Was. Doszło do tego, że zacząłem obmyślać tematy jakie powinienem i jakich nie powinienem poruszać w rozmowach z ludźmi. Ech... I tak myślę nad sobą, co robię źle, jaki powinienem być, żeby się ktoś mną po prostu zainteresował...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez basia03 31 sie 2010, 12:54
Krzysiek1234, Bądź sobą, bo to takiego mają cię ludki zaakceptować jakim jesteś a nie jakim chcieliby żebyś był
basia03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 31 sie 2010, 13:02
Balbina^^, jestes blondi?Dawaj foty:D
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 31 sie 2010, 13:07
Balbina^^, odrobaczam moją kotke i u niej człony tasiemca wyłażą :? A ja wpadłam w schize że sie tym zaraziłam i że już mam tasiemca, i histeria, latam z Domestosem po domu jak pojeb, tak mi sie to uroiło że kurde już sie popłakałam z nerwów :((
A z kocią musze znowu do weta bo poprzednie odrobaczenie nie zadziałało :(
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Akin 31 sie 2010, 13:11
ALEKS*OLO napisał(a):A z kocią musze znowu do weta bo poprzednie odrobaczenie nie zadziałało :(

A co ile odrobaczałaś i jakimi lekami ?
Zwykle kotki się powinno co pół roku odrobaczać, ja to robiłam raz na rok i po 2tyg. powtórka. :roll: Teraz nie mam kota ( zgubił mi się...) a leki stoją do podania...
Akin
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 31 sie 2010, 14:23
Krwiopij napisał(a):Lili-ana, czemuś Ty za Niego wyszla???Instynkt samozachowawczy zawiodl?Trza bylo uciekać gdzie pieprz rośnie..

A żebyś wiedziała, że zawiódł :roll: byłam pokiereszowana po poprzednim toksycznym związku i wydawało mi się, że skoro mój mąż jest trochę inny, trochę lepszy od byłego to będzie dobrze i że jakoś damy radę... ale niestety myliłam się :?
Poza tym nie wiedziałam, że on tak może traktować zwierzęta, bo niby skąd mogłam to wiedzieć?? Wiecie jak to jest, na początku znajomości człowiek pokazuje się z najlepszych stron, a dopiero później wychodzi to co najgorsze. No i mi się te cechy gorsze u mojego męża nie podobają. A miłość to jest podobno to, że kocha się nawet największą wadę swojego partnera.
Lili-ana
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Balbina^^ 31 sie 2010, 14:39
Aleks mogę Cię pocieszyć. Człowiek tak łatwo nie może zarazić się tasiemcem od kota. Jaja tasiemca wyglądają jak małe ziarnka ryżu. Jeśli nawet zjadłabyś takie jajo to tasiemiec się w Tobie nie rozwinie bo vtłabyś tylko żywicielem pośrednim- tasiemiec przeszedłby tylko w formę larwalną i wydaliłabyś go. Rozwinięciem tasiemca w układzie pokarmowym grozi dopiero połknięcie larwy. A tego chyba nie zrobiłaś? :smile:

Lili-ana- wady wadami, ale Twój mąż przegina pałę i wiesz o tym :?

Iza
-zrobię zdjęcie i na priva Ci wyślę :smile:
Balbina^^
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 31 sie 2010, 14:57
ALEKS*OLO, żeby zarazić się tasiemcem musiałabyś zjeść surowe, niesprawdzone przez weterynarza mięso wieprzowe/wołowe. Balbina^^, ma rację, nawet jakbyś jakimś cudem zjadła jajo to tasiemiec zmieniły się tylko w larwę. Ale rozumiem Cię ,ja też jak sobie coś wkręce to mnie to dręczy i często zachowuję się wręcz irracjonalnie ;/
Lili-ana, natrzaskałabym mężowi po pysku za tego chomiczka :cry:

[Dodane po edycji:]

btw. Głowa mi pęka , do wyjazdu kilka dni, lęk wolnopłynący się włączył ,ale na szczęście jeszcze nie na tyle abym nie mogła sobie z nim poradzić bez tabsów...
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 31 sie 2010, 15:21
fobia napisał(a): Lili-ana, natrzaskałabym mężowi po pysku za tego chomiczka :cry:


Tak... jeszcze by mi oddał albo co gorsza odreagował na mojej córce :?

Ale już wiem co mam robić, już podjęłam stosowne kroki.
Lili-ana
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 31 sie 2010, 15:23
Taki człowiek co nie potrafi rodziny uszanowac a co dopiero jakies zwierzatko:(
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 31 sie 2010, 15:43
.....nowe leki zaczynają działać.
pozwalają mi między innymi znów odczuwać złość na niesprawiedliwości jakie spotkaly mnie przez i w trakcie choroby.
Ide na strych, gdzie wisi worek.Po treningu będe szczęśliwszy
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez basia03 31 sie 2010, 15:50
Jadę na grzybki,może jakiś wilk...
basia03
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do