Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 17 sie 2010, 07:51
Shadowmere, trzymam kciuki :)

u mnie teraz każdy stresujący bo z każdym dniem bliżej egzaminu i września :hide: co ja biedna pocznę :why:

[Dodane po edycji:]

-asia-, no deszczyk w wawie był fajowy wczoraj późnym wieczorem :D a dzisiaj rano wstaję z psem i tak faaaajnie chłodno :D

plany na dziś? mam się przełamać i iść na rolki, nauka, obiadek a wieczorek na ursus, oczywiście samochodem..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 17 sie 2010, 07:57
Haniu, ja też trzymam kciuki! A dlaczego taki stresujący?

dominika92, za Ciebie też trzymam - dzisiejsze plany masz super, więc miłego ich realizowania!
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 17 sie 2010, 08:05
-asia-, muszę pojechac na uczelnie (wtedy nie pojechalam),do weta z Nerwuskiem i do psychiatry :zonk:
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 sie 2010, 08:18
a ja musze robić robić i robić a już mam wszystkiego dosyć dosyć tych ludzi!chce spać
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 17 sie 2010, 08:51
Haniu, to faktycznie masz dzień pełen wrażeń! Trzymam mocno kciuki i myślami będę przy Tobie. Jestem pewna, że sobie poradzisz! Trzymaj się!
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 sie 2010, 09:43
Shadowmere, -asia-, trzymam za Was kciuki!!
Ja dzisiaj standardowo pracka, czuję się znacznie lepiej niż wczoraj wieczorem (trochę zamarudziłam....), a o 18.00 terapia.
Miłego dzionka.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 17 sie 2010, 10:29
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 17 sie 2010, 10:53
Fajny :), tylko 3h w pracy, później wizyta u rodzinnego w celu wypisania mi czegoś na ewentualną "zemstę faraona", teraz muszę ogarnąć pokój, i rozkminić plan na jutro ( bo mam wolne :mrgreen: ) czas iść do biblioteki i coś zacząć czytać do pracy magisterskiej tak żeby na październik złożyć drugi rozdział...... pogoda zajebista, słoneczko świeci a nie jest tak koszmarnie gorąco w ogóle jakoś dziś dobrze mi :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 sie 2010, 11:13
moj dzien? radosny :D -malzon po bardzo dlugim okresie pobytu w domu,dzis rozpoczàl nowà pracè.Jestem bardzo szczèsliwa-pisal,ze koledzy sà ok,zadnej dyskryminacji itd..
Zarobki lepsze niz byly tak wièc nie mozna narzekac ;) Cieszè siè,ze juz poszedl do tej pracy bo stawal siè nie do wytrzymania-w pewnym momecie zastanawialam siè,kto ma nerwicè-ja czy On? :roll:
no ale wszystko jest juz na dobrej drodze-sprawa zwiazana z wypadkiem tez ruszyla-lada chwila odbedzie siè proces 8)
Zaraz uciekam do pracy-mam tyle energii,ze mogè gory przenosic..Jutro jedziemy z corcià zwiedzac Lille-to niedaleko od nas,wièc nie stracimy wiele czasu na podroz.Dzisiaj mija 11 miesiècy wolnych od prochow,lekow,napadow paniki i innych niemilych niespodzianek :mrgreen: Oby tak dalej.Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zyczè milego ,spokojnego dzionka :105:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 17 sie 2010, 13:31
dziwna ostatnio jestem. kładę się spać okolo 24, rano o 7 wstaję z psem jak wrócę i się położę to śpię jak zabita i nie jestem w stanie się podnieść ..a mam tyle rzeczy do roboty..teraz ledwo się zwlekłam :O
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ludowa 17 sie 2010, 13:40
Mam podobnie teraz. Im więcej rzeczy do zrobienia, tym przekorniej moj organizm reaguje. Czuję się jakby mnie ktoś przeżuł, wypłuł i dodatkowo podeptał.
Ludowa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez emb220 17 sie 2010, 14:39
esprit-- ja tez sie wspomagan xanaxem....ale teraz jakos staram sie dawac rade bez prochów. Dzis dzwonilam od psychiatry, mowilam jej o Parogenie i co mi sie po nim dzieje, mowila zebym spróbowała brac polowke tabletki.....ewentualnie moge brac Sympramol zamiast tego ale ten lek nie bedzie miał takiegego efektu antydepresyjnego jak Parogen. Kurde boje sie tych prochów, moze spróbuje dac rade bez leków....na starosc wątroba mi wysiądzie :( dzis w pracy miałam atak dusznosci i kołatanie serducha....ale przetrzymałam na sile, w torebce xanax ale nie wzielam. Po godzinie przeszlo i znowu czuje sie ok. W październiku mam kolejną wizyte u psycho i zastanawiam sie czy nie bedzie drzec japy ze nie brałam leków....

dominika-- z tego co pamietam ty bierzesz Pramolan moze to po nim tak spisz??? ja na poczatku jak zaczelam brac xanax tez po nim zasypiałam na stojąco a po jakims czasie sie uodporniłam....Szczerze mowiąc wole takie skutki uboczne w stylu sennosc niz jakias biegunka czy pobudzenie....
emb220
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 17 sie 2010, 14:56
emb220, właśnie nic nie biorę teraz :O nic a nic..ani na sen ani na lęki..dlatego się dziwie. moja mama tak miała jak zaczęła mieć problemy z tarczycą. oby nie to. bo przemęczona to ja nie jestem..siedzeniem w domu :P

aj zakupki..boję się, trza będzie powrzucać wszystko szybko do koszyka :D
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 17 sie 2010, 15:11
terapia za 3 godziny. oczywiście wpadam teraz w szał i przeszukuje swój umysł oraz e-booki, żeby mieć coś do powiedzenia. głupie, nie?
cała ja, muszę być przygotowana, forma picuś glancuś - a wszystko to kłamstwo.
muszę sobie cały czas powtarzać "bądź naturalna, bądź naturalna". ale co to znaczy, to w sumie nie wiem.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do