Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 09 sie 2010, 14:02
Ja też nie-są zbyt jaskrawe,nachalne...pozniej kolrek się rozmemla i dopasuje do naturalnych troszkę :)
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez isabella_28 09 sie 2010, 15:07
Shadowmere, dokladnie:)Sa zbyt jaskrawe,jak zarowka:)Pare dni i dojda do siebie :D
isabella_28
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 09 sie 2010, 19:37
bylem na piwie i mnie deszcz dorwal :bezradny:
jacas
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 09 sie 2010, 21:10
Jestesmy sobie w ogrodzie :D malz gra w babingtona z corkà-jest baaaaardzo milo.Zawsze z niecierpliwoscià czekam na te wspolne chwile-wlasnie sobie teraz kibicujè moim bliskim z nad lapka :mrgreen: Wam tez zyczè milego wieczoru. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 09 sie 2010, 21:55
wovacuum, w badmintona :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 09 sie 2010, 21:59
W badbingtona gra :mrgreen:
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 09 sie 2010, 22:06
:lol: swoją drogą nazw na tę grę jest całą masa.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 09 sie 2010, 22:15
tenis jest lepszy, chociaz nigdy nie mialem okazji pograc xD
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 10 sie 2010, 00:03
ćwiczyłam swoją cierpliwość na klientach w pracy :lol: jak na razie 1:0 dla mnie. Moja mama się zdziwiła skąd u mnie tyke cierpliwości bo przeważnie nerwus jestem :lol:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 09:36
Mam dzisiaj wizytę u psychiatry (o 12.00) i u psychoterapeutki (o 18.00). A do tego mnóstwo pracy, spotkanie w innej firmie i przygotowywanie do jutrzejszego wyjazdu do Wawki. Mam ściśnięty żołądek i ciagle, kurcze, lęki. Ciekawe co moja lekarka powie, miesiąc temu euforia, bo lek działa, dzisiaj - powrót wszystkich objawów (czyli jak zwykle).
Byle do urlopu.
Miłego dnia wszystkim :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 10 sie 2010, 10:46
linka napisał(a):wovacuum, w badmintona :mrgreen:


cholera-myslalam,ze babington-serio :D nie wiem skàd mi siè ta nazwa wzièla....no ale wiadomo o co mi chodzilo :mrgreen:
Wczoraj bylo bardzo milo-dzisiaj powrot do rzeczywistosci czyli-praca. :twisted: pozdrawiam.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez isabella_28 10 sie 2010, 11:40
Zle sie dzis czuje:( Czy z powodu nerwow macie bole calego ciala,straszne zmeczenie,uczucie zimna??Wlasnie dzis to odczuwam.Jakbym miala spiete miesnie,trzese sie cala i napewno zadne zaziebienie mnie nie lapie.Fatalnie,siedze opatulona kocem,a w domu cieplo.
isabella_28
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 10 sie 2010, 12:59
isabella_28, często tak mam, nawet mierzę wtedy temperaturę, bo mam wrażenie, że grypa mnie łapie. A to żadna grypa...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 10 sie 2010, 18:59
Mnóstwo ludzi w dziecinstwie balo się buki,ktora jak dla mnie byla strasznie biedna,samotna i spragniona ciepla.Dlaczego te glupie hipopotamce nigdy jej nie zaprosily na herbatę?
Przypomnialo mi się stworzenie,rownież z "Muminków",ktorego szczerze się balam i nadal boję :zonk:
http://www.youtube.com/watch?v=oQgiW0Ea02o
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do