Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 08 lip 2010, 16:39
k_o82, to nie musi być prawda..
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cookiecrisp 08 lip 2010, 19:04
k_o82 napisał(a):patrząc na nich, w sumie na tą dziewczynę zrozumiałem że nigdy w takiej sytuacji się nie znajde gdzie dziewczyna będzie cały czas sie do mnie przytulać, całować mnie niezależnie od miejsca gdzie będę z nią... teraz wiem dlaczego takie osoby jak ja które mają podobne zaburzenia są same...
nigdy nie mów nigdy ;)
ja z moją nerwicą znalazłyśmy sobie chłopaka... inna sprawa że ten "związek" nie przetrwał nawet trzech miesięcy. i wiesz, jak teraz pomyślę o tym jak się całowaliśmy w miejscach publicznych to rzygać mi się chce... po zerwaniu na samą myśl o tym facecie dostawałam ataku paniki, teraz został tylko wstręt... :roll:
zastanawiałam się, czy chorzy psychicznie powinni się wiązać z ludźmi z podobnymi problemami... z jednej strony, tylko tacy mogą nas w pełni zrozumieć. z drugiej strony, jeśli jedna osoba czuje się lepiej, ta w gorszym stanie może z powrotem ściągać ją "na dno"...
i jeszcze jedno, może niepotrzebnie przypisujesz swojej chorobie takie znaczenie? ja wiem że to cholernie dominuje życie, ale jednak nie w 100%. ja się często zastanawiam, czy moje problemy z ludźmi wynikają z tego że jestem chora, czy z tego że po prostu jestem outsiderką i momentami wredną suką :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
07 lip 2010, 16:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 08 lip 2010, 20:41
jak mnie dzisiaj babsko wkur...ło w pracy! :evil: ale jestem z siebie dumna bo zachowałam spokój, dałam sobie radę i zostałam pochwalona,że dobrze zrobiłam :mrgreen: A wydawało się ,że taka spokojna praca :D jednak debile wszedzie się zadarzają ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 08 lip 2010, 22:54
Shadowmere, jak na razie przekonuje sie codziennie że tak będzie.
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 09 lip 2010, 00:45
Syf.Beznadziejna egzystencja...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Roberrrto 09 lip 2010, 01:51
To ja 2 dni opiszę, bo mnie jakby nie było. Przedwczoraj miałem...coś w rodzaju randki? Od rana nerwy, lęk, milion obaw. Miałem ochotę zadzwonić, odwołać, dać sobie spokój, do klasztoru pójść, albo zasnąć i obudzić się jak już będzie po... Tuż przed, jak już czekałem w umówionym miejscu zrobiło mi się słabo. Już ujrzałem tę porażkę, przychodzi X. a ja mdleję... Nie zemdlałem. W ogóle było ok. Może dlatego, że szybko się zorientowałem, że nic z tego nie będzie. Wyluzowałem. I nawet cisza mnie nie stresowała (zawsze jak w rozmowie z kimś zapada cisza myślę, że to moja wina, że jestem nudny, że nie da się ze mną porozmawiać i że na pewno ten ktoś myśli, że jestem głupi itp). Randka była mocno spacerowa, więc nogi mi wlazły w de, w ogóle zmarzłem, bo po zachodzie słońca się jakoś mocno schłodziło. Pół nocy nie przespałem-sam nie wiem,czy ze zmęczenia, czy ten stres się jakoś odbił. Wczoraj od rana dół. Im później, tym większy. Dół, bezsens, dno. Dziś? Już dawno powinienem spać, a ja jak widać na załączonym obrazku czuwam.
Roberrrto
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 09 lip 2010, 07:39
k_o82 napisał(a):dzisiaj... nie wyspałem się... cieżko było się podnieść rano... od 8 do 14 w pracy bez żadnych spięć...
zmiana projektu pomogła... wracając autobusem przez całą droge siedział na przeciwko mnie jakiś koleś z dziewczyną... całą drogą co chwile się całowali...
patrząc na nich, w sumie na tą dziewczynę zrozumiałem że nigdy w takiej sytuacji
się nie znajde gdzie dziewczyna będzie cały czas sie do mnie przytulać, całować mnie niezależnie od miejsca gdzie będę z nią... teraz wiem dlaczego takie osoby jak ja które mają podobne zaburzenia są same...



K_o82 mi nerwica nie przeszkodziła w znalezieniu faceta. Wzięłam ślub, urodziłam dziecko - Bóg jeden wie ile mnie to czasem kosztowało(choć to bardziej border mi przeszkadza w normalnym życiu). Od nas zależy na ile pozwolimy nerwicy. Życie jest bardzo krótkie, trzeba z niego brać ile się da...


Dentysta z dzieciem, zakupy, spacer, bla bla. To co zawsze.
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 09 lip 2010, 09:49
od trzech miesięcy strasznie poce się w nocy .... poczatkowo to olewałam .... zakładam, że to nawrót nerwicy
..... ale jak dziś przed chwila przeczytałam, że to może być rak, ziarnica, chłoniaki itd ...... to szkoda gadać ..... normalnie ledwo żyje .......

czy ktos z Was pocił się podczas snu od nerwicy??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 lip 2010, 11:34
bee84, mnie się to zdarza bardzo często. Oczywiście na początku też dostałam schizy, że to rak...
To też może być skutek uboczny niektórych leków.

Ja mam dzisiaj lekkiego wkoorwa od samego rana. Nie wiem, czemu, jakoś może lewą nogą wstałam, wszystko mnie drażni.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez isabella_28 09 lip 2010, 11:50
Hejka ludziki!Jestem swiezo po urlopie i zamiast byc wypoczeta tesknie jeszcze bardziej za krajem,polskimi Gorami,Karpaczem:( Dopadlo mnie przygnebienie i bezsens.Na dodatek problemy rodzinne.Z Ojcem mojego M.mialam starcie odnose lekow jakich zazywam.To bylo zalosne z jego strony.Wlazl butami w moje zycie i najczlsza strefe psychiki.Negowal moje leki,sadzac,ze sa straszne i jak mozna miec wogole nerwice.On nawet nie rozumie jak mozliwa jest alergia u jego syna.Facet niech sie cieszy,ze jest zdrowy.Sredniowiecz totalne.Na dodatek co najlepsze czytal o moim leku w internecie i zaczal wchodzic na fora psychologiczne hehe.Szpiegowal mnie.Spytal nawet czy mam taki i taki nick.Mozecie to wogole zrozumiec,jak zupelnie obcy facet moze wtracac sie do osoby28 letniej i jej choroby??Od tamtej pory nie chce miec z nim nic wspolnego.Moj M.rowniez bardzoe sie zdenrwowa i robil mu wyklad.Jednakze slowa zostaly wpowiedziane ,a ja z natury jestem msciwa i pamietliwa.

[Dodane po edycji:]

Znam go 4 lata i nie moge uwierzy,ze kos ma tak ograniczone myslenie.Siedzielimy przy stole i myslalam,ze zaraz sie pokloce.Opanowalam sie,ale dalam do zrouzmienia,ze ostatni raz mnie widzi.Nie moge pojac jak mozna kogos pzesladowac w ten sposob,za to,ze ktos jest chory.Zmienilam zdanie o nim.Niech sie lepiejzajmie synkiem mlodszym,ktory ma ciagle wypadki samochodowe i majac 4 lata jest na jego utrzymaniu.Teraz chciaz wiem,jaki Pan X jest naprawde.
Zenada Panie X,zenada.Moze Pan to czyta??
isabella_28
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez nenaja 09 lip 2010, 17:37
ranek spędzony w miłym towarzystwie :mrgreen:
nenaja
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 09 lip 2010, 19:42
Korba, pièkny avatar :twisted:
Nareszcie weekend-upaly dokuczajà jak cholera,ale przynajmniej slonce swieci-ktore kocham :D Zrobilam dzisiaj hiszpanskà paellè,wrzucè przepis na forum;.moze ktos siè skusi?? ;)
Ogolnie pracowity dzien,pracowity tydzien..jestem zmèczona-jutro spiè do oporu wraz z malzem :mrgreen: co tam u Was nerwuski??

[Dodane po edycji:]

na tvn leci "Wladca Pierscieni"-kto oglàda??ja tak; po raz..no ktorys tam.. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cookiecrisp 09 lip 2010, 20:24
wovacuum napisał(a):na tvn leci "Wladca Pierscieni"-kto oglàda??ja tak; po raz..no ktorys tam.. :D
ooo dzieki za info :mrgreen: zaraz lece obejrzec... rowniez po raz milon-ktorys tam... :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
07 lip 2010, 16:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 09 lip 2010, 21:45
Sezon wypasu się zaczął.Wyprowadziłem byczka na pole .Hektar jęczmienia skonsumował.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do