Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 23 kwi 2010, 14:55
ALEKS*OLO, cos ty!!!jedz,poszalej trochè!!dobre jedzonko,alkohol,mile towarzystwo-moze mysl w takich kategoriach i nie nakrecaj sie negatywnie :D
/cenzura/ szpilki-glany zaloz :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 23 kwi 2010, 14:57
ALEKS*OLO napisał(a):Jak ja kurfa nie lubie kiecek, i oficjalnych ubiorow, butow na obcasie, i tej calej weselno-oficjalnej szopki.


Ja kiedys uwielbiałam mini i wysooookie szpilki. Teraz nienawidze tego nosic, już nie pamiętam kiedy spódnicę miałam(nawet ciągłe upominania małżona nie pomagają ;) )
tyle tylko, że jak się "odstroję"od razu lepiej się czuję :mrgreen:


Dopije kawę i trza trochę na dwór wylizć
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 23 kwi 2010, 14:58
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 23 kwi 2010, 15:01
esprit, tak dlugo juz nie bralam benzo,ze szkoda by bylo z powodu bolu glowy znowu zaczynac.Wypije ze dwa litry wody mineralnej i moze przejdzie :D esprit, a skàd u Ciebie te lèki sie wzièly?jak jest przyczyna hmm??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 23 kwi 2010, 15:06
No własnie z przyjemnoscia wlozylabym wytarte dzinsy, ciezkie buciory, hipisowska koszule i moja stara irchowa marynare..... o! i wtedy moge isc nawet na 2 wesela, a w eleganckiej kiecce czuje sie jak manekin <rzyg> :pirate:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 23 kwi 2010, 15:06
ALEKS*OLO, pogranicznicy mają problem z regularnym braniem leków (w stałych dawkach).typowe.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 23 kwi 2010, 15:10
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 23 kwi 2010, 15:26
[quote="ALEKS*OLO"]No własnie z przyjemnoscia wlozylabym wytarte dzinsy, ciezkie buciory, hipisowska koszule i moja stara irchowa marynare..... o! i wtedy moge isc nawet na 2 wesela, a w eleganckiej kiecce czuje sie jak manekin <rzyg> :pirate:[/quote

o to to wlasnie!! :D kupilam kiecke na wczasy i bylam w niej raz!!!czulam sie okropnie!!szybko bieglam do domu przebrac sie w wycieruski i rzymianki :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 23 kwi 2010, 15:33
ALEKS*OLO, ja niedługo mam wesele siostry a do tego świadkową będę :roll: kieckę sobie kupiłam i już się boję tego wesela :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 23 kwi 2010, 15:36
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 23 kwi 2010, 15:37
http://www.fakt.pl/Mloda-seksowna-Pierw ... 094,1.html :P
No i ja wole te kobitke niz trzydrzwiowa szafe, oprawiajaca dziki :lol:
Tak dla porownania: http://www.fakt.pl/Komorowska-nawet-dzi ... 129,1.html

A co do dobrych ksiazek... Kathy Reichs serie Bones oraz Val McDermid serie Wire in the Blood ;)

esprit, ja tam tez wole spodnie od kiecek :P kiecki sa strasznie niewygodne i wieje miedzy nogami :lol:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 23 kwi 2010, 15:43
esprit, kobieta jeśli ma w sobie "to coś", seksapil, czuje sie piekna, to nawet w worku po kartoflach i gumiakach bedzie kobieca . Przedewszystkim musi czuc sie wygodnie. Jednej wygodnie w szpilkach, drugiej w plaskaczach.
Ale faceci tacy sa własnie, musi jej prawie dupa na wierch wychodzic , wtedy kobieta jest dla nich interesujaca :pirate:
I wcale nie jestem takim babochlopem, bo nie raz wkladam dzinsowa mini, czy krotka sukienke, wiec mam przeblyski kobiecej natury :pirate:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 23 kwi 2010, 15:43
esprit, powyciagane sweterki nie sa zle :lol: a szpilki to moge do lozka zalozyc-czemu nie? :D a po miescie biegac nie potrafie w wysokich butach,zreszta moj malzon tez chodzi w glanach,oboje nie cierpimy garniturow,kostiumikow i takich roznych dyrdymalow.Jedno co kocham to torby,torebki i perfumy-tu mam malego zajoba na tym punkcie :D Styl luzny nie zawsze oznacza lachmany.
kiecki-malà czarna zakladam na swieta i wielkie uroczystosci.
Ostatnio edytowano 23 kwi 2010, 15:45 przez wovacuum, łącznie edytowano 1 raz
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 23 kwi 2010, 15:45
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do