Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 10 gru 2009, 09:24
zarka70 napisał(a):Kochani czy to jest normalne?,wizyta pierwsza u psychiatry,4 minuty i jakies leki ...tekst spotkamy sie za dwa tygodnie....i tyle nic nie wiem i nic dalej nie rozumie.ten jeden lek to chyba lexofan..tak jakos a drugiego nie umie nawet rozszyfrowac :(




Moze LEXOTAN?
Jak tak to jets to bardzo skuteczny lek uspokajajacy .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 gru 2009, 11:50
U mnie dupa. Nadal w sumie żle sie czuje. Chyba sie wybiorę do psychiatry.
Boje sie Wigilii, jak myślę o tym że mam na nią jechać i siedzieć tam, uśmiechać sie itd to wpadam w panikę. Tym bardziej że mam sie na noc tam zostać. Też tak macie???
Nie wiem jak ja to ogarnę.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 10 gru 2009, 12:30
zarka70 napisał(a):Kochani czy to jest normalne?,wizyta pierwsza u psychiatry,4 minuty i jakies leki ...tekst spotkamy sie za dwa tygodnie....i tyle nic nie wiem i nic dalej nie rozumie.ten jeden lek to chyba lexofan..tak jakos a drugiego nie umie nawet rozszyfrowac :(

Nie, to wg mnie jest okropne podejście do pacjenta! Co prawda moja pierwsza wizyta była też szybka ale przynajmniej ta pani mi powiedziała diagnozę (lęk napadowy). Następnym razem nie daj się zbyć albo idź do innego lekarza. Oczywiste jest że zwłaszcza jak ktoś idzie pierwszy raz to jest najbardziej zdezorientowany, a jak się idzie 10-ty raz to już nie trzeba nic wyjaśniać.

Ja miałam tak dużo pytań na początku że czytałam to forum żeby się dowiedziec co mi jest. Najlepiej wg mnie jak pójdziesz do innego lekarza jeszcze. W ogóle tak lekarze podchodzą do pacjenta jak do krowy (za przeproszeniem) szkoda gadać.
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 10 gru 2009, 13:27
A u mnie dzis lepiej- zdecydowanie lepiej niz wczoraj. pogodzilam sie z chlopakiem i od razu lzej an sercu. Nie nawidze sie klocic.
I znow mam swoje wariacje na temat tego ze strace ukochana osoba.
A ja sie ciesze bna swieta !
Wigilia-pyszne jedzonko, spokoj! Uwielbiam..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez klaudia78 10 gru 2009, 13:48
zarka70 napisał(a):Kochani czy to jest normalne?,wizyta pierwsza u psychiatry,4 minuty i jakies leki ...tekst spotkamy sie za dwa tygodnie....i tyle nic nie wiem i nic dalej nie rozumie.ten jeden lek to chyba lexofan..tak jakos a drugiego nie umie nawet rozszyfrowac :(


Bardzo dziwne,ja na wizycie 1-szej siedzialam godzine i na poczatku odpowiadalam na pytania,a potem zadawalam swoje ...........

Dzisiaj nawet niezle sie czuje,oczywiscie stale mam mysenie wlaczone,ale bynajmniej porobilam troszke dzis ,a nie prezsiedzialam bezczynnie ehhhh...............
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
18 lis 2009, 20:07
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 10 gru 2009, 18:49
własciwie to nie dzis, a dwa dni temu zrobilam sobie taaakiego guza hhe
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 10 gru 2009, 19:46
Razorbladerka_,
Ładne czułko :) :)

magdalenabmw,
Jeżeli dobrze rozumiem pojęcie lęku wolno cośtam to proponuje relanium, mi ono nie pomaga na samą panike ale pomaga aby jej nie wywołać...
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 10 gru 2009, 19:55
hehehe ładne bo moje :P
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 gru 2009, 20:03
Aldik - w panikę już raczej nie wpadnę, panuję nad tym, ale nienawidzę tego uczucia że moje życie znowu sie zmieniło i nie jest normalnie. A relanium jest na receptę i tak.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 gru 2009, 20:51
W ciagu póltora miesiąca byłam na 3 wizytach u psychiatry. Pierwszy raz siedziałam około 40 minut, pozostałe wizyty to około 20-30 minut. Lekarz pyta o moje samopoczucie po lekach, co odczuwam, co sie nasililo, a co stlumilo.Pyta czy chodze na terapie. Jak sie po niej czuje.Stara sie dowiedziec czy np. moje samopoczucie sie pogorszylo w zwiazku z terapia-bo tez tak moze byc. Jesli ja sugeruje,ze te leki mnie usypiaja, stara sie zapisac inne, wyprobowac stopniowo zwiekszajac dawke lub zmniejszajac. Moge do niego zadzwonic i zapytac jesli dostrzegam,ze cos jest nie tak czy cos mnie niepokoi.
Jest cierpliwy, wszystko wytlumaczy, zapisuje na kartce jak mam brac lekarstwa. Jest to ordynator szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych. Mysle,ze to lekarz z powolania. Mlody, bardzo przystojny ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 10 gru 2009, 21:00
magdalenabmw napisał(a):Aldik - w panikę już raczej nie wpadnę, panuję nad tym, ale nienawidzę tego uczucia że moje życie znowu sie zmieniło i nie jest normalnie. A relanium jest na receptę i tak.


No xanax też jest - wiem o jakim uczuciu mówisz ehh takie załamanie bo było juz tak pięknie hmm U mnie euforia trwała chyba z rok, myślałem ze juz minęło na dobre a jednak nie :(
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 gru 2009, 21:31
Aldik napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Aldik - w panikę już raczej nie wpadnę, panuję nad tym, ale nienawidzę tego uczucia że moje życie znowu sie zmieniło i nie jest normalnie. A relanium jest na receptę i tak.


No xanax też jest - wiem o jakim uczuciu mówisz ehh takie załamanie bo było juz tak pięknie hmm U mnie euforia trwała chyba z rok, myślałem ze juz minęło na dobre a jednak nie :(



Niestety nerwica jest jak bumerang. Ja już chyba z pięć razy przez te dwa lata zdrowa byłam. Na jakiś czas jak sie póżniej okazywało.


Monika- lekarz idealny, szkoda że mam daleko do Was.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 11 gru 2009, 12:41
Słuchajcie.. dostalam chyba prezent od mikolaja hehe bo dostalam dwa razy tyle wypłaty niż powinnam :D
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 11 gru 2009, 13:03
o, ale fajnie!! a może dostałaś 13-tkę albo bonus?
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 10 gości

Przeskocz do