Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez petunia 29 maja 2009, 10:34
a co się stało magdalena031083?? Jakas konkretna sytuacja?
Niczym kot w kojcu liżę swoje rany ...
... w drodze do wyskoczenia na "cztery łapy"
Bo wszystko w życiu ma swój ustalony porządek i czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
18 maja 2009, 21:39
Lokalizacja
Północny Chaos

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 29 maja 2009, 11:56
Mąż alkoholik rujnuje życie mi i dzieciom :cry:
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 29 maja 2009, 12:50
moze jakoś sie uda wyśliżnać temu obłedowi narazie wszystko jest oby nie było gorzej. :? :? nie karmie małej bo ma alergie na laktoze i dostaje specjalne mleko na recptę w zwiazku z tym z nerwów wczoraj wypalilam chyba z 5 papierosów :shock: i co gorsze dziś mi się cche jak nie wiem co :( kasy ani fajków nie mam
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 29 maja 2009, 13:51
ciągle śpię ,za chwile idę spać ogarnęła mnie jakiegoś rodzaju śpiączka :/
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 29 maja 2009, 15:22
Mi też chce się spać :(( Ale jak teraz zasne to noc bedzie bezsenna ..
Więc chyba sie kawka poratuje ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 29 maja 2009, 15:38
Nie pij tej kawki bo już chyba lepiej zasnąć niż zwymiotować :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 29 maja 2009, 16:25
Donkey napisał(a):Dzień zaczal sie fatalnie. Znowu obuchem w plecy.
Jeszcze ten deszzzccczzz ;

Kombinezon przeciwdeszczowy i do przodu, ja w taką pogodę śmigam bez problemu na 2 kółkach...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 29 maja 2009, 18:11
Jestem 4 dzień na zwolnieniu lekarskim, no i się zastanawiam, w jaki sposób ludzie potrafią się leczyć i wypoczywać.
Skoro nerwica uniemożliwiła mi pracę, to znaczy, że to już nie przelewki, straciłam jedyną rzecz, za którą mogłam się schować i nie wiem za bardzo co robić z tym wolnym czasem, bez żadnych obowiązków.
Gapię się w lustro i mam ochotę do siebie powiedzieć "no i co głupku, nadasz się jeszcze do czegoś?".
Naprawdę nie wiem, jak niby mam się pozbierać. Jestem przerażona, że tak daleko to zaszło...
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 29 maja 2009, 19:05
Korba napisał(a):Skoro nerwica uniemożliwiła mi pracę, to znaczy, że to już nie przelewki, straciłam jedyną rzecz, za którą mogłam się schować i nie wiem za bardzo co robić z tym wolnym czasem, bez żadnych obowiązków.
Gapię się w lustro i mam ochotę do siebie powiedzieć "no i co głupku, nadasz się jeszcze do czegoś?".
Naprawdę nie wiem, jak niby mam się pozbierać. Jestem przerażona, że tak daleko to zaszło...


Korba
ja mam to samo. Kochana jak ja Ciebie dobrze rozumiem. :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 29 maja 2009, 19:57
Straszny ten dzień jest :? Mam cały czas doła, myśli samobójcze, i nic mi się nie chce z chęcią bym się położyła i już nie wstała, ale kurde tak dobrze nie ma nadal trzeba się męczyć z tym życiem :? Na dodatek ten wyjazd już za tydzień :shock: Powoli zaczynam się bać przecież to jest tak daleko od domu :shock: Co ja głupia narobiłam mogłam się nie zgadzać i mieć problem z głowy :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 29 maja 2009, 20:40
Współczuję wam, kurczę, ja wszystko zwalam na zmiany pogody.

Spalam dzisiaj rano do późna, potem jeszcze po południu, jakaś taka smutna jestem.

No bo było sobie takie forum (inne niż to), muzyczne, na którym poznałam dużo fajnych ludzi, jeździliśmy razem na koncerty pewnego skandynawskiego zespołu, no ale jak wyszło, że ja się jednemu z nich podobam, to reszta zaczęła zazdrościć, bo każdy chciałby być ważny. No to jak miałam pretensje co do atmosfery na forum, to mi pojechali po życiu prywatnym. I powiem, że ci, którzy są po mojej stronie jakoś mało mnie pocieszają.
No to sobie pomyślałam, że jak tak, to mam to w nosie i spotkam się z Johanem sam na sam, a nie przed koncertem z tłumem fanów i znajomych. No to on mi zaproponował, żebyśmy sobie wtedy gdzieś poszli, co mnie się nie spodobało, bo wtedy każdy i tak wie kto poszedł i na jak długo i to jest krępujące.
Potem mnie zaprosił do siebie, to mu grzecznie odmówiłam, ze względu na ukrywającą się u niego przed urzędem imigracyjnym byłą dziewczynę - wariatkę (tak, coś już o tym pisałam).
A co do przyjazdu do Polski, to coś tam wspominał, że jak będzie miał czas i pieniążki.

Ludzie! Kryzys jest, gwiazdy rocka nie mają na pociąg i prom! :shock:

Reasumując, nie zaproponował mi żadnej opcji, która by nie była dla mnie niezręczna, więc niech się pocałuje wiecie gdzie i nie chcę się z nim spotykać. :cry:

I ogólnie jestem obrażona na cały świat i muszę wam o tym w tym wątku pisać, bo niestety nawet najbliższe mi osoby nie znają całej sytuacji... :?
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 29 maja 2009, 20:59
Amy Lee napisał(a):jakaś taka smutna jestem.


Ja też ciągle smutna jestem. Nie cieszy mnie już nic, nie umiem się cieszyć...właściwie to się boję cieszyć, bo jak jednego dnia się cieszę, to potem zaraz wszystko się wali. :cry: :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 29 maja 2009, 21:18
Venus napisał(a):
Korba napisał(a):Skoro nerwica uniemożliwiła mi pracę, to znaczy, że to już nie przelewki, straciłam jedyną rzecz, za którą mogłam się schować i nie wiem za bardzo co robić z tym wolnym czasem, bez żadnych obowiązków.
Gapię się w lustro i mam ochotę do siebie powiedzieć "no i co głupku, nadasz się jeszcze do czegoś?".
Naprawdę nie wiem, jak niby mam się pozbierać. Jestem przerażona, że tak daleko to zaszło...


Korba
ja mam to samo. Kochana jak ja Ciebie dobrze rozumiem. :cry: :cry:




Moim glownym celem w marcu bylo skonczenie 4 roku i praca w wakacje.
I co?
od 2 miesiecy siedze w domu.
Nie mam żadnego celu

Także dziewczynki rozumiem was jak mało kto !

A na długo macie zwolnienia??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 30 maja 2009, 10:11
Donkey napisał(a):A na długo macie zwolnienia??


Ja nie mam zwolnienia, jestem na bezrobociu :cry:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do