Dopalacze

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez Evia 04 sie 2015, 20:55
ugh napisał(a):Walta z tym jest idiotyzmem. Za duzo rzad wydaje na to pieniedzy w porownaniu z korzysciami. To nie zalezy od dostepnosci dopalaczy a od ludzi ktorzy chca je brac I tyle. To jak z choroba - gdy jestes chory, to leczysz zrodlo choroby a nie jej skutet I tak samo powinno byc z uzywkami - zrodlem tutaj sa ludzie, ktorzy chca je brac a jieCi, ktorzy chca sprzedawac.


zgadzam się w zupełności
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 wrz 2015, 13:11
Dziś mija mi 1 Roczek bez jebanego ścierwa -dopalaczy . To najkrótsza droga na cmentarz przez piekło po drodze . Alkohol i rasowe narkotyki przy tych chińskich trutkach to mały pikuś . Zaznaczam ,że nie ma w moich słowach nawet cienia przesady. Dokładnie wiem co piszę .
Jezu mój dziękuje Ci za ten czysty rok bez tego hujst-wa obleśnego i proszę pokornie i najuniżeniej o następny czysty ROK , by mi nigdy do końca aż tak nie odbiło bym zapragnął się tym zatruć . Amen.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Dopalacze

przez buraczek58 01 paź 2015, 09:36
Ja też dziękuję, Panie Boże, że dopalacze nie zabiły mojego syna, zabiły jego przyjaciela.
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
13 wrz 2014, 17:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dopalacze

przez buraczek58 01 paź 2015, 18:57
Przepraszam Cię , u góry, gdziekolwiek jesteś, Zbyszku, nie o to mi chodziło, że Ty umarłeś. Ciągle nie mogę tego udźwignąć. Śpij w spokoju, chłopaku. Ja i tak, gdy o Tobie myślę, płaczę wielkimi łzami, śpij kochany.....
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
13 wrz 2014, 17:06

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 27 kwi 2016, 02:46
Jestem już 3 miesiące czysty od syntetycznych kannabinoidów, czyli chemicznego analogu THC. Jest ciężko, oj bardzo.

Proszę o podpięcie tematu.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez Fjara 21 maja 2016, 11:57
Próbowałam zrobić coś dla kumpla w*****ego po uszy w dopsy i jakieś inne speedy typu amfetamina/metaamfetamina. Zawsze jednak powtarzał, że woli dopaluny (u nas nazywane flexem lub flekiem), "bo działa krócej, ale mocniej, a grama na raz i tak nie wezmę, więc z dorzucaniem nie ma problemu". Mówił, że ma lęki i jest agresywny, gdy tego nie bierze. Próbowałam chodzić z nim do swoich lekarzy (psychiatrów). Pamiętam, że przed wyjazdem na Woodstock rok temu, na którym wiedział, że będzie coś ćpał, bo sam sobie przywiezie, poprosił mnie, żebym poszła z nim po leki przeciwlękowe, bo boi się, że go dopadną. Poszliśmy do rejestracji, ale nie było już miejsc dla osób, które idą pierwszy raz (wiadomo, nie chcą, żeby zwaliło im się 10 osób, które pierwszy raz idą do psychiatry i będą zajmować każda po 1,5 h na swoje opowieści i odpowiedzi na pytania lekarza). Miał iść do gabinetu i zapytać czy lekarz go przyjmie tego dnia. Wszedł, zapytał, facet stwierdził, że "dzisiaj nie da rady, proszę przyjść w poniedziałek". Kolega dostał jakiegoś szału. Zaczął wrzeszczeć na lekarza, że "do poniedziałku to on nawet się zabić może!" i zwiał na dwór zapalić. Lekarz się przejął, wiadomo. Poprosił mnie, żebym się nim zaopiekowała i odstawiła na izbę przyjęć w szpitalu neuropsychiatrycznym. Poszliśmy tam, na izbie trzymali go trochę, ale w końcu dostał te leki. Jakieś przeciwpsychotyczne. Mówił, że działały. Nawet zdołał skończyć studia i znaleźć robotę, ale później zaczęło się znowu. Olał robotę, a znajomym wcisnął, że to dlatego, że "nie przedłużyli mu umowy". Dopiero na jego pogrzebie pod koniec kwietnia dowiedzieliśmy się wszyscy od jego mamy, że ona od 10 lat próbowała i prośbą, i groźbą, i wyrzuceniem go z domu, i trzymaniem go w domu walczyć z jego nałogiem, ale nic nie dało efektów. Przed śmiercią miał już miejsce w MONARze, ale do końca próbował jeszcze coś walnąć w nochal i okłamywał i siebie, i nas, że d dentysty we wtorek idzie, więc pojedzie w następnym tygodniu. Zmarł w weekend. Wydaje mi się, że zabiła go moc tego badziewia, bo zaczął ładować to sobie po kablach i po prostu nie wytrzymał... Zdarza mi się do tej pory wyć za nim... Nienawidzę tego gówna jakim są te dopaluny. Gardzę tym i owszem, zdarzyło mi się to testować na samej sobie, ale nie widzę w tym nic aż tak pociągającego, żeby się w to tak wpieprzyć. Pewnie zależy to od stopnia tendencji do uzależnienia od danej substancji tudzież jej działania, ale ja też bez winy nie jestem - ja poszłam w opiaty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
20 maja 2016, 17:13
Lokalizacja
Wschód i południe.

Dopalacze

przez KabumKabum 01 cze 2016, 18:19
Witajcie !


Powiem wam tak , dlaczego tak sie dzieje ze ludzie się zachowują w ten sposób .

W Polsce ludzie ( rodzice , policja , psycholodzy i lekarze wszelkiej maści) twierdzą że ten co ma stycznosc lub mial to jest zły ale nikt nie szukał konkretnych powodów.

Wiec tak wam napisze że w Polsce jeśli srednio ludzie zarabiają 50-80zl dniówki , to kupno 1 grama narkotyku zabiera "prawie całą dniową wypłatę" , a jeśli
ten ktoś chce mieć np. 1 gram marichuany to cena (50zł za 1gram - rzadziej spotykane 0.5 gram 25zl - litosc dilera ze malo zarobi a musi wyjsc i sie stresować ) , i do tego 1 gram Amfetaminy no to koszt jest 100zl ... czyli 3 osoby mogą to zuzyc naraz i beda zadowolone , lecz nalezy pamietać piszę tym ludziom co nie mieli styczności z narkotykami . Ze gdy taka osoba jak Twój syn , córka , lub ktoś inny na wciąga się amfetaminy robiąc miażdzenie jej kartą jak dowod lub karta do bankomatu na pyl i robienie kresek aby wciagnąc nosem i nastepuje po kilku minutach przyspieszenie po silnym pieczeniu az do momentu popicia wodą , lub innym plynem w nosie, odczuwa się brak zmęczenia oraz euforie i brak snu na min. 15h i paląc marichuanę czy pijąc alkohol , amfetamina jest tak silna ze kasuje to . Jednym slowem jak sie ktos upije i jest nie do zycia , to widzialem kiedys na domówce jak kolezanka zrobiła kreski i powiedziala ze ten kolega ma "zacząc" i jak to wciągnął za 2 minuty inny czlowiek ( mial promile w sobie - bo to nie skasuje promili ) ale obudzil sie i otrzezwial i normalnie sie zachowywał dla innych .

Amfetamina jest taka ze się nie śpi nawet dwa dni , lecz jak ją się już używa to najlepiej ona "wchodzi" rano albo po skonczeniu snu . Nigdy nie ćpajcie tego przed snem , wieczorem (rano praca szkola) bo to zejdzie do godziny np. 11 i jest wtedy kac - wtedy mozna jeszcze sie zrobić następnymi kreskami ale im dluzej jak 2-3 dni nie spisz i wachasz ją to potem juz nic Ci to nie daje a meczy tylko i 3 dni trzeba odczekac min zeby walnąć nastepne kreski . I nie ma co palić marichuany do niej bo szybko schodzi kazdy haj innych narkotykow ,alkoholi ( nie wiem jak jest z dopalaczmi po amfie)

Wiec dodam że siedząc kilka lat w Wielkiej Brytanni , zarabiajac 300 funtow co piątek okolo 40h gdzie ziolo i amfa kosztuje po 10GBP za kazdy gram , lub 5 gram 40 funtow. Tu się nie slyszy zeby ludzie kradli kase czy coś wynosili ... Bo po co to jakbym mial w polsce 10zl zalatwic ... To pracujac za 300zl tygodniowo a placac 50zl za gram , a tu zarabiajac 300 GBP a placac 10 GBP to jest 60 zl drozej o te 10 zl ale tu za 1 dniowke kupisz 5 gram a w polsce to grama kupisz i masz po kasie ...
To politycy was tak walą w kant że złotówka jest nic nie warta bo 10 funtow to pracach dla kazdego to jest 1 h 20 min pracy ... a w Polsce pracując musisz czasami 8h sie przebujać ... I dla tego tak sie dzieje ze ten co tak robi to cpa i potem kradnie/wynosi...

Ja mogę sobie kupic na tydzien 5gram i kupa kasy zostaje jeszcze ze oplace dom , jedzenie i cos zostanie ... I robie za najnizsza krajowa 7.2GBP/h... A w Polsce jak masz 2 GBP - jakies nie cale 12zl/h to jest super... A tu sie to wydaje na duza coca - colę...

Wina lezy po stronie systemu Polskiego ze nie placi min krajowa 45zl/h kazdemu w jakiej pracy by nie byla... Tak jak jest juz od dawna na zachodzie ...
Jesli sie to nie zmieni to nie dziwcie sie ze tacy sa pozniej ...

Nie jestem przeciwnikiem narkotyków , ale jako ten co paliłem zioło i wciagam amfe , to takich co palą here nie trawie i bym łep mu rozpierdolił , bo zapalilem to 2 razy z 3-4 lata temu i stwierdzilem ze to tylko cieplo sie robi i szumi w glowie , ale faza nie warta swojej ceny i ze potem kosci bola i to tylko znieczulic moze jedynie kosci ...
Nawet mialem kolezke co zaczął crack palić to nie gadam z nim juz... Wiec mam leb na karku i wiem co robić w takich sytuacjach...

W tym przypadku jestem za wprowadzeniem Pełnej Legalizacji marichuany z ceną 10zł za gram !!! I tylko tego wlasnie z karą dożywocia w psychiatryku za Crack i Heroinę ( Tylko - bo to najgorszy syf jest ) Kox i Amfa - na (polroczne siedzenie w psychiatryku , ze wzgledu na mniejsze uzalenianie )

Używałem rozne w zyciu dopalacze ale to nie dawalo mi frajdy tylko jakis dziwny stan ... I stwierdzam ze amfa , ziolo bedzie zdrowsze i mniejsze ryzyko jakiś krzywych akcji niż dopalacze... Wiec Dlatego jestem za NIE z dopalaczami...

W anglii nie ma takich klopotów z ludzmi za co ten Bóg tą polskę tak karze,,,
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 cze 2016, 17:35

Dopalacze

przez KabumKabum 01 cze 2016, 18:42
Polecam wam ten narkotest jest drogi może na waszą słabą walutę PLN dlatego podam cene w Funtach okolo 30GBP z przesyłką do Polski.

https://www.amazon.co.uk/10-Drug-Tests- ... urine+test

On posiada 10 pozycji na narkotyki takie jak :

Kokaina i HEROINa - ( pokaza sie obie pozycje po spozyciu cracku czyli pol kokainy i pol heroiny , amfetamina, metadon , BENZO's ( nie wiem co to jest ) , ECSTASY - tabletki , dropsy & CANNABIS - ( marichuana + haszysz), MORPHINE - Morfia (raczej uzywana w szpitalu tylko do znieczulenia bulu - moze pokazac jak sie bylo w szpitalu i znieczulali ) , SUBUTEX - też nie wiem co to jest.

Jeśli słyszysz że Twój syn lub córka pociąga nosem ( zjawisko - "sztuczny katar" to znak ze ma splyw ze po prostu wciagał/-a nosem biały proszek ) , dowodem moze być również pyłki białe na podłodze w domu , ktore w przypadku amfetaminy rozpoznasz ze wezmąć na palec rozcierając ten pyle on sie rozmaze jak swiezy gips , ew. możesz wziasc na język i jesli poczujesz lub na warge kawalek ( nic Ci sie nie stanie - nie zadziala to na Ciebie i miejscowe zdretwienie znaczy ze bylo to uzywane w tym pomieszczeniu)

Również powinniscie pobierając mocz ( nie ma zadnego sie odwracania musi Ci na oczach nasikac zeby nic nie wsypal zadnego kwasku cytrynowego itp oraz nie mial z moczem kolegi torebki w spodniach i / lub sloika z innym moczem ... ) Amfa i ziolo dlugo trzymaja na tescie , kokaina , dopalacze - do 2 dni ...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 cze 2016, 17:35

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez NN4V 01 cze 2016, 20:08
KabumKabum napisał(a):....
W tym przypadku jestem za wprowadzeniem Pełnej Legalizacji marichuany z ceną 10zł za gram !!! I tylko tego wlasnie z karą dożywocia w psychiatryku za Crack i Heroinę ( Tylko - bo to najgorszy syf jest ) Kox i Amfa - na (polroczne siedzenie w psychiatryku , ze wzgledu na mniejsze uzalenianie )
...

To ile za alkohol? Bo na skali szkodliwości substancji psychoaktywnych jest powyżej koksu i amfy.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez huśtawka 02 cze 2016, 09:03
KabumKabum

Czy Ty się dobrze czujesz????
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez Fjara 02 cze 2016, 11:37
Ten KabumKabum tak serio ? Po pierwsze, ortografia! Po drugie, co to za ogłoszenie ma być ?!
"My addiction is based on my shame and sorrow"
___
Escitalopram - 10 mg - 0 - 0
Kwas walprooinowy - 100 mg - 0 - 200 mg
Trazodon - 0 - 0 - 100 mg
Hydroxysyzna, relanium, chlordiazepoxyd - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
20 maja 2016, 17:13
Lokalizacja
Wschód i południe.

Dopalacze

przez eovo 02 cze 2016, 12:37
Jeśli słyszysz że Twój syn lub córka pociąga nosem ( zjawisko - "sztuczny katar" to znak ze ma splyw ze po prostu wciagał/-a nosem biały proszek

:o
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
20 lip 2009, 07:46
Lokalizacja
Szczecin

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez elo 02 cze 2016, 12:54
ka bum bum bum a ty co zes wciagal podczas pisania?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Dopalacze

Avatar użytkownika
przez neon 02 cze 2016, 13:13
Fjara napisał(a):Próbowałam zrobić coś dla kumpla w*****ego po uszy w dopsy i jakieś inne speedy typu amfetamina/metaamfetamina. Zawsze jednak powtarzał, że woli dopaluny (u nas nazywane flexem lub flekiem), "bo działa krócej, ale mocniej, a grama na raz i tak nie wezmę, więc z dorzucaniem nie ma problemu". Mówił, że ma lęki i jest agresywny, gdy tego nie bierze. Próbowałam chodzić z nim do swoich lekarzy (psychiatrów). Pamiętam, że przed wyjazdem na Woodstock rok temu, na którym wiedział, że będzie coś ćpał, bo sam sobie przywiezie, poprosił mnie, żebym poszła z nim po leki przeciwlękowe, bo boi się, że go dopadną. Poszliśmy do rejestracji, ale nie było już miejsc dla osób, które idą pierwszy raz (wiadomo, nie chcą, żeby zwaliło im się 10 osób, które pierwszy raz idą do psychiatry i będą zajmować każda po 1,5 h na swoje opowieści i odpowiedzi na pytania lekarza). Miał iść do gabinetu i zapytać czy lekarz go przyjmie tego dnia. Wszedł, zapytał, facet stwierdził, że "dzisiaj nie da rady, proszę przyjść w poniedziałek". Kolega dostał jakiegoś szału. Zaczął wrzeszczeć na lekarza, że "do poniedziałku to on nawet się zabić może!" i zwiał na dwór zapalić. Lekarz się przejął, wiadomo. Poprosił mnie, żebym się nim zaopiekowała i odstawiła na izbę przyjęć w szpitalu neuropsychiatrycznym. Poszliśmy tam, na izbie trzymali go trochę, ale w końcu dostał te leki. Jakieś przeciwpsychotyczne. Mówił, że działały. Nawet zdołał skończyć studia i znaleźć robotę, ale później zaczęło się znowu. Olał robotę, a znajomym wcisnął, że to dlatego, że "nie przedłużyli mu umowy". Dopiero na jego pogrzebie pod koniec kwietnia dowiedzieliśmy się wszyscy od jego mamy, że ona od 10 lat próbowała i prośbą, i groźbą, i wyrzuceniem go z domu, i trzymaniem go w domu walczyć z jego nałogiem, ale nic nie dało efektów. Przed śmiercią miał już miejsce w MONARze, ale do końca próbował jeszcze coś walnąć w nochal i okłamywał i siebie, i nas, że d dentysty we wtorek idzie, więc pojedzie w następnym tygodniu. Zmarł w weekend. Wydaje mi się, że zabiła go moc tego badziewia, bo zaczął ładować to sobie po kablach i po prostu nie wytrzymał... Zdarza mi się do tej pory wyć za nim... Nienawidzę tego gówna jakim są te dopaluny. Gardzę tym i owszem, zdarzyło mi się to testować na samej sobie, ale nie widzę w tym nic aż tak pociągającego, żeby się w to tak wpieprzyć. Pewnie zależy to od stopnia tendencji do uzależnienia od danej substancji tudzież jej działania, ale ja też bez winy nie jestem - ja poszłam w opiaty.


U nas na osiedlu żyły "guru" amfetaminowego haju, o znamiennej ksywie "elektryk", oczywiscie nie z zawodu, ale poprostu ładował sobie prąd po kablach. Trwało to tak 30 lat, kabelki się ponoć przepalały, ale instalacja nadal była wydajna i nic nie zapowiadało jakieś awaryji czy zwarcia, do momentu pojawienia się na rynku dopalaczy i ten idiota ponoć sobie wstrzyknął w krew tego gówna no i odleciał heń w wieczność. no to chyba widać róznice skoro chłop katował sie amfetaminą 30 lat i sie nie przekrecił a po dopalaczach moment.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Online
Posty
5747
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do