Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez TIKI 29 paź 2008, 10:15
Lariana, A co, ciekawa jestes jak wygladamy? :lol:

---- EDIT ----

Lariana, A co, ciekawa jestes jak wygladamy? :lol:
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 paź 2008, 10:23
berlioz napisał(a):samotna_zagubiona ladne zdjecie :smile: skad jestes tak w ogole?


OOO! :) I już działa nasz kącik :D

Lariana - tu maszlink ludzie-z-forum-t455-192.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 29 paź 2008, 15:29
lol dzieki za komentarze co do mojego zdjecia - nie mowilam ze jestem "ksieżniczką" tylko ze nie jestem jakas okropnie przez los pokrzywdzona. PRZECIETNA -dokladnie tak.a pzoa tym chyba nie rozumiecie mojej definicji ksiecia... nie chodzi mi tu tylko o wyglad [wazny jest nie oszukujmy sie ale mnie modele odpychaja raczej] ale bardzo wazne dla mnie jest zebym spotkala kogos takiego jak ja pod wzgledem charakteru, tzn o podobnym bo identycznych nie ma - jestem romantyczka to wszystko wyjasnia, nawet to ze czekam na ksiecia z mojej bajki.

co do pytania namiestnika - jestem ze Śląska :P aczkolwiek bliżej granicy ze Słowacją, co do kącika - jeśli kogoś interesuje mam poziom IQ nie zbadany lol, a moje oczy zmieniają kolor pod wpływem światła ;) :P to tak pół żartem, pół serio :) ale nie zapominajmy że zdjecia też często mylą bo ludzie inaczej się przezentują w rzeczywistości -ładna buzia, czy dobry ubiór to nie wszystko...przynajmniej dla mnie

CN - znam pary, gdzie mężczyzna ma lat 25 a dziewczyna 17 i są zaręczeni ze sobą, dobrze im razem, zamierzają razem zamieszkać albo już mieszkają i ślub planują pomału. TO chyba kwestia tego czy trafiliśmy na odpowiedniego człowieka, a gdy się z kimś jest to to się czuje. Fakt czasami nas przeczucia mylą, ale jak to było dawniej- chłop się z arystokratką nie ożeni, bo nie będą się wzajemnie docierać na wielu poziomach. Tak teraz to też kwestia spotkania kogoś na tym samym "poziomie". Zawile gadam ale chyba rozumiesz ;)

jeśli chodzi o zabijanie się to jeśli przed 30 nie spotkam mężczyzny mojego życia możecie mnie zabić :P ;)
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 paź 2008, 15:36
Wiesz z tym spotykaniem to różnie jest. Nie wiem czy nie lepiej nie mieć na oku żadnego niż np. spotkać dwóch naraz. Wtedy to jest dylemat :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez MOCca 29 paź 2008, 16:51
z dwóch to nie problem wybrać gorzej jak jest ich trzech ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 29 paź 2008, 17:44
no ja tez wychodze z zalozenia ze lepiej nie miec zadnego na oku niz sobie szarpac nerwy, a wybierac sposrod 2 czy 3 jest ciezko tylko wtedy gdy jest z czego wybierac. w sensie gdy wogole kandydaci spelniaja nasze wymagania minimalne no wiecie o co mi chodzi
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 29 paź 2008, 17:48
samotna_zagubiona, tak wiemy zjazd książąt ;)
i wybór największego szlachcica
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Lariana 29 paź 2008, 20:18
No właśnie.. bo wybierzesz któregoś i potem możesz miec wątpliwości i wachania czy dobrze wybrałaś ,czy nie popełniłaś błedu ,gdy ten kogo wybrałas Cie zostawi. To tak teoria..
A chciałam linka bo tak mówicie o zdjęciu samotnej_zagubionej ,aż też chciałam zobaczyć ^^
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 29 paź 2008, 21:13
Larianko moje zdjecie dalam jakies 2 stronyw wczesniej w tym temacie, czemu to juz napisane tam jest. a no wiecie o co mi chodzilo... ja juz moze nic nei bede mowic lepiej co? :P
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 29 paź 2008, 21:32
samotna_zagubiona napisał(a):Larianko moje zdjecie dalam jakies 2 stronyw wczesniej w tym temacie, czemu to juz napisane tam jest. a no wiecie o co mi chodzilo... ja juz moze nic nei bede mowic lepiej co? :P

hehe chyba muszę Cie przeprosić ale nie taki był cel mojego postu to poprostu był "joke" :mrgreen: pisz pisz szukam dzieki temu chociaż kawałeczka księcia w sobie może coś znajdę :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez eligojot 29 paź 2008, 23:55
Wiecie co, ja myślę, że te wszystkie randki, dobieranie się w pary i wogóle to jakaś loteria. Żeby się spotkały dwie osoby, co chcą tego samego, co wzajemnie się sobie podobają, nadają na tych samych falach. Proszę mnie nie zjechać jak kiedyś, ale dochodzę do wniosku, że ja jestem jakiś niekompatybilny... i tego chyba już się nie da zmienić.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez MOCca 30 paź 2008, 00:02
Na tym polega cały smaczek, na poszukiwaniach. Możesz stać w miejscu i oczekiwać lata, a przy tym kreować w swojej wyobraźni coraz to nowszy wizerunek swojej wybranki lub "polować" a oczekiwania względem, jeśli zostaną w choć małej części spełnione mogą zapowiadać interesujący związek, jeśli muszka wpadnie w sieć to już od Ciebie będzie zależało, darujesz jej wolność czy schrupiesz ze smakiem :D
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez eligojot 30 paź 2008, 00:20
A nie uważacie, że są ludzie, którzy mają coś w sobie, co odpycha? Jakoś tak podświadomie? Domniemam, że tak jest, bo np. idąc na studia spotkałem osoby, z którymi nie chciałbym nawet zamienić słowa, choć ich wcale nie znałem. I nie chodzi tu o wygląd czy zachowanie. Co więcej, np. gdy po raz pierwszy zobaczyła daną osobę moja koleżanka, miała takie samo wrażenie. Zbieg okoliczności?

Niestety mam podejrzenia, że również zaliczam się do tego grona ludzi, którzy mają ten pierwiastek irytujący. Bo niby niczego mi nie brakuje - wygląd OK, zawód z przyszłością, perspektywy rozwoju, entuzjazm w działaniu, poszerzanie wiedzy zgodnej z zaintresowaniami i przyszłym zawodem, prawie wyleczona depresja...

A jednak nikt nie chce być ze mną na dłużej, na parę razy OK, ale nie dłużej. Jak długo można ciągnąć tak zwane wolne związki? Ja już chcę mieć coś swojego, jestem zmęczony poszukiwaniami.

Z drugiej strony, zastanawiam się czy ja wogóle potrafię kochać. Oczywiście kocham rodziców, ale nie wiem na ile jest to przywiązanie i uzależnienie, a na ile miłość. Zresztą uważam, że do osób obcych moje uczucie jest płytkie, jeżeli byłem kimś kiedykolwiek zauroczony, to tylko ze względu na wygląd zewnętrzny, nic więcej. A teraz spotykając się, czuję nic, żadnego głębszego uczucia, ewentualnie pociąg fizyczny, ale to raczej fizjologia a nie emocje. Czy możliwe jest, że się nie potrafi kochać?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Ridllic 30 paź 2008, 00:27
a ja wam powiem tak nie mam żadnych wymagań mam je głęboko w du.... ponieważ nie wiem czy księżniczka jest dla mnie ważne żeby coś miedzy nami było wspólne cele jakieś zainteresowania ,uczucie a nie jakieś pierdoły tak to mogę szukać telewizora który ma funkcje jakich ja oczekuje . Pozdrawiam i szukajcie tych waszych ulubionych funkcji dalej gorzej jak takie urządzenie nie istnieje ale zawsze możecie zamieniać na nowinki dość często pojawiają się na rynku :!: :!: :!:
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do