Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kite 24 cze 2011, 14:57
zjadłam miskę rosołu i mi strasznie niedobrze, a moralniak jaki! że przecież mogłam nie jeść, po co mi to? nie potrzebowałam tego wcale
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 24 cze 2011, 14:59
bretta, mi wmawiali anoreksję jak schudłam 20 kg w krótkim czasie i mdlałam na ulicy... ale teraz to co jak co ale anoreksji nikt mi nie zarzuci...
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 24 cze 2011, 15:10
Lady_B, mi też nie. A nawet jakby ktoś próbował, to psychicznie czuję się zupełnie inaczej.

Ale w ogóle Ty, jeszcze nie dawno pamiętam jak pisałaś że Ci się udało przestać i w ogóle... Czasami myślę, że to jest coś, co będzie za mną chodzić przez bardzo, bardzo długi czas... Pewnie okresowo, raz troszkę lepiej, raz gorzej, ale nieodłącznie...
kite, nie zamęczaj się... :*
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kite 24 cze 2011, 15:14
jest mi niedobrze.. chciałabym zwymiotować ten obiad ale nie umiem.. jestem na siebie tak wściekła że nie mogę nie płakać!
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 24 cze 2011, 16:21
bretta, no właśnie pisałam że udało mi się przestać a od jakichś 2 tygodni znowu... po raz 5 wlazłam to bagno...

kite, ja tak mam ostatnio po każdym posiłku :?
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 24 cze 2011, 16:35
Lady_B, dwa tygodnie.. może nie jest jeszcze za późno? żeby zawrócić? albo raczej spróbować zawrócić..?
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Nel 24 cze 2011, 16:43
A ja potrafie nie jesć...potrafie sie skatowac kilka dni....fajnie mi słabo wtedy...
nie znoszę wymiotować...po wodce wymiotuję...koszmar....
piję hektolitry wody zeby nie szarpalo na pusto bo i tak brzuch pusty
nie mam anoreksji, nie mam bulimii
nie wiem co mam...całą resztę.... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 24 cze 2011, 17:04
eh dziewczyny... nie wiem już... nic nie wiem... co robić... jak to zrobić... za dużo już we mnie tych wszystkich skrzywień...
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez kite 24 cze 2011, 17:12
ja też nie mam zaburzeń odżywiania ale czuję że nie powinnam jeść
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 24 cze 2011, 17:28
kite, to może jednak masz, tylko udajesz, że nie bo nie chcesz tego do siebie dopuścić?
Lady_B, *tuli*... wiesz... powiedz jeśli się mylę, ale mam wrażenie, że tak bardzo chcesz skrzywdzić siebie, że próbujesz wszystkiego... a ED, do niszczenia, stopniowego, bolesnego i nieznośnego, jest idealne...
Musisz znaleźć sposób, żeby pozbyć się tej złości czy wręcz nienawiści do siebie... sama go szukam...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 24 cze 2011, 17:28
no ale to są właśnie zaburzenia odżywiania... :roll:
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 24 cze 2011, 17:36
Lady_B, wiem... chociaż niektórzy to robią bo chorobliwie chcą schudnąć, a nie koniecznie siebie wykończyć
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Agasaya 24 cze 2011, 17:59
u mnie byłoby i to i to
Agasaya
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez BiałyLatawiec 25 cze 2011, 12:00
chęć zniszczenia siebie m.in. poprzez glodowanie znikneła, teraz nadeszła faza objadania się.
przyspieszyłam F7, im bliżej jakiś przełomowych wydarzen w moim życiu tym probuje to zablokowac poprzez objadanie. Spochnięta i oblesna świnia nie wyjdzie na zewnątrz....deprecjonuje wszystko.
"Nieszczęsny! Tysiac gróźb mnie osaczyło,
Tysiąc trwóg każe drżeć, słabnąć, omdlewać.
Ja- pogrzebany jestem pod ziemia,
W grobowcu ciała".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 10:12
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do