Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:40
Aurora92, nie pier.dol mi tu od rzeczy, nie znajac mnie i mojej sytuacji, ok? ;)
Ostatnio edytowano 11 lut 2014, 14:41 przez Kokojoko, łącznie edytowano 1 raz
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 11 lut 2014, 14:40
Kokojoko, to czemu /cenzura/ nie znając sytuacji innych? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4534
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:42
Aurora92, bo wiem, ze mozna naprawic swoje zycie, zamiast byc egoistycznym tchorzem ;)
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 11 lut 2014, 14:44
Kokojoko, najprościej wyzwać kogoś od egoistów, zupełnie nic o nim nie wiedząc... :roll: Uciekam stąd, nie będę się wdawała w dyskusje z kimś, kto nie potrafi zrozumieć sytuacji innych osób. Powiem tyle - istnieją takie sytuacje, których nie da się już w żaden sposób odkręcić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4534
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 lut 2014, 14:47
Wyluzujcie poślady.
Każdy ma inną sytuację,inną odporność psychiczną ,czy siłę woli i determinację by sobie z problemami radzić.
Zaś ci którzy już sie decydują na ostatni krok...raczej ciężko ocenić w zależności od sytuacji owej osoby,motywów,problemów,to jednak jest skomplikowane,system czarne-białe jest tu nie trafiony.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:47
Aurora92, tak Ty masz najgorzej i masz racje, nie rozumiem Cie. Nie rozumiem jak mozna codziennie narzekac i nie ruszyc doopy do lekarza albo terapeuty... Twoje zycie, jak chcesz marnuj je dalej. :papa:
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 11 lut 2014, 14:51
Kokojoko, nie mówiłam konkretnie o sobie nie wiem skąd to wywnioskowałaś - popracuj nad sobą, bo nadinterpretujesz a o innych osobach z myślami samobójczymi. Może nie ja, ale niektórzy naprawdę są w sytuacji bez wyjścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4534
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:55
Aurora92, ja pracuje nad soba codziennie i staram sie poprawic swoja sytuacje, a Ty?
Nie odpowiadaj mi, odpowiedz szczerze sama przed soba...
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 14:56
Kokojoko,

Raczej, trzeba byc ostatnim tchorzem, bojacym sie konfrontacji z rzeczystoscia.


hmm no nie wiem o jakiej konfrontacji mowa, o jakiej sytuacji mówisz?
lęk przed śmiercią jest bardzo silnym pierwotny lękiem.


Jasne, latwiej sie zabic, zostawic niepozalatwiane problemy i zawiesc innych, zamiast ogarnac dupe i wyprostowac swoje zycie...


po pierwsze nie insynuuj mi zdań których nie napisałem, chyba, że to wynika z nieumiejętności czytania, po drugiej mogłabyś wyrażać się konkretniej co oznacza wyprostować życie.

-- 11 lut 2014, 13:58 --

Kokojoko,
Aurora92, bo wiem, ze mozna naprawic swoje zycie, zamiast byc egoistycznym tchorzem


czy wiesz to w każdym konkretnym przypadku, czy tylko swoim?
skąd ta wiedza na temat czyjegoś życia?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 15:02
jetodik napisał(a):hmm no nie wiem o jakiej konfrontacji mowa, o jakiej sytuacji mówisz?
O konfrontacji z problemami, ktore wywoluja mysli samobojcze, zamiast wyboru smierci jako jedynego wyjscia.

jetodik napisał(a):po pierwsze nie insynuuj mi zdań których nie napisałem, chyba, że to wynika z nieumiejętności czytania, po drugiej mogłabyś wyrażać się konkretniej co oznacza wyprostować życie.


Pisze ogolnie, nie o Tobie, az tak Twoje zycie mnie nie interesuje ;)
Nie wiesz, co to znaczy wyprostowac swoje zycie? Ogarnac sie, skonfrontowac z problemami i je pokonac.
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 15:07
no ja wiem, że nie o moim życiu piszesz, natomiast zdanie 'jasne...' sugerowało, że ja tak myślę.

Nie wiesz, co to znaczy wyprostowac swoje zycie? Ogarnac sie, skonfrontowac z problemami i je pokonac.


jedno zdanie ogólnikowe zamieniasz na kolejne, ale nie szkodzi, bo i z tego coś wyłowie - problemy pokonywalne, to stosunkowo lekka kategoria problemów.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 15:10
jetodik, a jakiego problemu nie da sie pokonac? Kwestia czasu, podejscia i ciezkiej pracy. Jak sie chce mozna wiele.
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 15:18
no wiele takich jest, ale skoro już była dyskusja z udziałem Aurory, która twierdzi, że jest brzydka (fotek nie widziałem, ale wierze jej na słowo), i każdy chłopak ją odrzuca, to słucham jaka metoda terapeutyczna czy pigułka pozwoli jej przebrnąć przez ten problem.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 15:28
jetodik, problem typu: "jestem brzydka" ma 3/4 kobiet. Terapia (jaka to niech zadecyduje terapeuta), dbanie o siebie i samoakceptacja.

Powiedz o takim "problemie" synowi, kuzyna mojego ojca, ktory urodzil sie bez jednej reki i dwoch nog, to zasmieje Ci sie prosto w twarz.
Tez mial depresje i mysi samobojcze, ale mimo to zyje i ma sie calkiem dobrze, mimo swoich problemow. Uczy sie i ma nawet stypendium naukowe za swietne wyniki.

Wyrazilam swoje zdanie - dla mnie samobojstowo to tchorzostwo, co mysli i robi reszta mnie nie interesuje. Interesuja mnie tylko bliskie mi osoby i rodzina.
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do