Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 11 lut 2014, 14:40
Kokojoko, to czemu /cenzura/ nie znając sytuacji innych? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:42
Aurora92, bo wiem, ze mozna naprawic swoje zycie, zamiast byc egoistycznym tchorzem ;)
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 11 lut 2014, 14:44
Kokojoko, najprościej wyzwać kogoś od egoistów, zupełnie nic o nim nie wiedząc... :roll: Uciekam stąd, nie będę się wdawała w dyskusje z kimś, kto nie potrafi zrozumieć sytuacji innych osób. Powiem tyle - istnieją takie sytuacje, których nie da się już w żaden sposób odkręcić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 lut 2014, 14:47
Wyluzujcie poślady.
Każdy ma inną sytuację,inną odporność psychiczną ,czy siłę woli i determinację by sobie z problemami radzić.
Zaś ci którzy już sie decydują na ostatni krok...raczej ciężko ocenić w zależności od sytuacji owej osoby,motywów,problemów,to jednak jest skomplikowane,system czarne-białe jest tu nie trafiony.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:47
Aurora92, tak Ty masz najgorzej i masz racje, nie rozumiem Cie. Nie rozumiem jak mozna codziennie narzekac i nie ruszyc doopy do lekarza albo terapeuty... Twoje zycie, jak chcesz marnuj je dalej. :papa:
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 11 lut 2014, 14:51
Kokojoko, nie mówiłam konkretnie o sobie nie wiem skąd to wywnioskowałaś - popracuj nad sobą, bo nadinterpretujesz a o innych osobach z myślami samobójczymi. Może nie ja, ale niektórzy naprawdę są w sytuacji bez wyjścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 14:55
Aurora92, ja pracuje nad soba codziennie i staram sie poprawic swoja sytuacje, a Ty?
Nie odpowiadaj mi, odpowiedz szczerze sama przed soba...
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 14:56
Kokojoko,

Raczej, trzeba byc ostatnim tchorzem, bojacym sie konfrontacji z rzeczystoscia.


hmm no nie wiem o jakiej konfrontacji mowa, o jakiej sytuacji mówisz?
lęk przed śmiercią jest bardzo silnym pierwotny lękiem.


Jasne, latwiej sie zabic, zostawic niepozalatwiane problemy i zawiesc innych, zamiast ogarnac dupe i wyprostowac swoje zycie...


po pierwsze nie insynuuj mi zdań których nie napisałem, chyba, że to wynika z nieumiejętności czytania, po drugiej mogłabyś wyrażać się konkretniej co oznacza wyprostować życie.

-- 11 lut 2014, 13:58 --

Kokojoko,
Aurora92, bo wiem, ze mozna naprawic swoje zycie, zamiast byc egoistycznym tchorzem


czy wiesz to w każdym konkretnym przypadku, czy tylko swoim?
skąd ta wiedza na temat czyjegoś życia?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 15:02
jetodik napisał(a):hmm no nie wiem o jakiej konfrontacji mowa, o jakiej sytuacji mówisz?
O konfrontacji z problemami, ktore wywoluja mysli samobojcze, zamiast wyboru smierci jako jedynego wyjscia.

jetodik napisał(a):po pierwsze nie insynuuj mi zdań których nie napisałem, chyba, że to wynika z nieumiejętności czytania, po drugiej mogłabyś wyrażać się konkretniej co oznacza wyprostować życie.


Pisze ogolnie, nie o Tobie, az tak Twoje zycie mnie nie interesuje ;)
Nie wiesz, co to znaczy wyprostowac swoje zycie? Ogarnac sie, skonfrontowac z problemami i je pokonac.
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 15:07
no ja wiem, że nie o moim życiu piszesz, natomiast zdanie 'jasne...' sugerowało, że ja tak myślę.

Nie wiesz, co to znaczy wyprostowac swoje zycie? Ogarnac sie, skonfrontowac z problemami i je pokonac.


jedno zdanie ogólnikowe zamieniasz na kolejne, ale nie szkodzi, bo i z tego coś wyłowie - problemy pokonywalne, to stosunkowo lekka kategoria problemów.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 15:10
jetodik, a jakiego problemu nie da sie pokonac? Kwestia czasu, podejscia i ciezkiej pracy. Jak sie chce mozna wiele.
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 15:18
no wiele takich jest, ale skoro już była dyskusja z udziałem Aurory, która twierdzi, że jest brzydka (fotek nie widziałem, ale wierze jej na słowo), i każdy chłopak ją odrzuca, to słucham jaka metoda terapeutyczna czy pigułka pozwoli jej przebrnąć przez ten problem.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Myśli samobójcze

przez Kokojoko 11 lut 2014, 15:28
jetodik, problem typu: "jestem brzydka" ma 3/4 kobiet. Terapia (jaka to niech zadecyduje terapeuta), dbanie o siebie i samoakceptacja.

Powiedz o takim "problemie" synowi, kuzyna mojego ojca, ktory urodzil sie bez jednej reki i dwoch nog, to zasmieje Ci sie prosto w twarz.
Tez mial depresje i mysi samobojcze, ale mimo to zyje i ma sie calkiem dobrze, mimo swoich problemow. Uczy sie i ma nawet stypendium naukowe za swietne wyniki.

Wyrazilam swoje zdanie - dla mnie samobojstowo to tchorzostwo, co mysli i robi reszta mnie nie interesuje. Interesuja mnie tylko bliskie mi osoby i rodzina.
Kokojoko
Offline

Myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez jetodik 11 lut 2014, 15:34
Kokojoko,

no rozumiem, ale czy miałaś ten problem, że byłaś bez ręki, czy że musiałaś akceptować samotność przez całe swoje życie?
jako kto piszesz, że są tchórzami?

śmiech Twojego kuzyna nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem...czemu on miałby wyznaczać innym standardy, tym, dla których życie nie jest wartością najwyższą?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do