Wampiry energetyczne

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 26 sie 2010, 17:38
fajna rozprawka :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez nika_44 26 sie 2010, 20:01
sebastian86 napisał(a):fajna rozprawka :)


Dużo przydatnych informacji. Po przeczytaniu jak ulał pasuje, że jestem introwertykiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 27 sie 2010, 09:48
ale jak tu zastosowac sie do wskazowek kiedy to czesto ponad sily psychiczne jest :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez mikimoka 27 sie 2010, 12:25
A jak myślicie? Co jest przyczyną bycia takim "Vampirem emocjonalnym?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 27 sie 2010, 12:42
brak dobrej atmosfery w domu?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez mikimoka 27 sie 2010, 13:07
sebastian86, Zgodzę się. Myślę , że...
- brak zaspokojonych potrzeb emocjonalnych dziecka
- nieprawidłowości wychowawcze
- niska samoocena i wpływ otoczenia..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 27 sie 2010, 13:12
no ale nie zawsze te czynniki powoduja wampiryzm :) u mnie z takich rzeczy wyszla neurotycznosc
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez mikimoka 27 sie 2010, 14:14
No jasne,że nie zawsze:) ale mogą:) a to różnica:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez nika_44 27 sie 2010, 19:20
mikimoka napisał(a):sebastian86, Zgodzę się. Myślę , że...
- brak zaspokojonych potrzeb emocjonalnych dziecka
- nieprawidłowości wychowawcze
- niska samoocena i wpływ otoczenia..


Mikimoka!!! To wszystko co podałaś wyżej kwalifikuje raczej osobę do tego, by żywić wampira. Wg mnie wampir musi być silny i odporny psychicznie...i przyczepia się do tych słabszych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

Re: Wampiry energetyczne

przez prz-ro 27 sie 2010, 19:52
Zgadza się - wampiry to z reguły ludzie którzy szukają ludzi słabszych od siebie tzn.mających jakieś niezaspokojone potrzeby emocjonalne; np. potrzeba akceptacji, bezpieczeństwa, miłości.

Osoba która zna swoją wartość i nie szuka akceptacji u innych raczej nie pozwoli się wykorzystywać takiemu wampirowi - kontakt z wampirem sam się urywa bo nie przynosi wampirowi żadnych korzyści.


Tutaj jest taki skrypt dla AE: http://pkepa.republika.pl/medytacjezdrowamilosc.pdf w którym można znaleźć taki tekst:

"Nikt ani nic nie będzie w stanie mnie zranić, jeśli sam na to nie pozwolę.
(anonim)


Odrzucenie zawsze było naszą piętą achillesową. AE pozwala nam odkryć, czemu
jesteśmy tak podatni na manipulacje, szantaż emocjonalny, zdradę, wykorzystanie.
Dzieje się tak zawsze, kiedy chcemy zdobyć czyjąś aprobatę lub poczucie
bezpieczeństwa gdyż sami się odrzucamy i nie czujemy się bezpiecznie. Wtedy kieruje
nami lęk. Jednak w życiu najwięcej aprobaty otrzymują ci, którzy nigdy jej nie szukają i
nie boją się być sobą. A najbezpieczniej czują się ci, którzy podejmują ryzyko. Ja
również aby żyć szczęśliwie i nie potrzebuję niczyjej aprobaty, poza własną. Od czasu,
gdy podjąłem ryzyko zdrowienia - porzuciłem nałogi i naprawiam spustoszenia po nich -
nie mam już powodu do niepewności. Dzisiaj, zawsze gdy czyjaś agresja lub wycofanie
aprobaty dotyka mnie tak, że trudno mi uwolnić się od urazy mogę odszukać
pierwowzór, który czyni mnie podatnym na to zranienie. W ten sposób tzw. trudne we
współżyciu osoby stają się napędem w moim rozwoju. Widząc, ile zyskuję dzięki tym
ludziom, zyskuję również wdzięczność, że Siła Wyższa stawia mi ich na drodze.
Czy skupiam się na tym, co sprawia, że czuję się zraniony, a może nadal chcę
zmieniać innych i podsycam urazę? Czy jestem wdzięczny za ludzi, którzy są dla mnie
tzw. trudnym darem?

Modlę się, abym czuł moje zranienia zamiast im zaprzeczać. Modlę się, aby odsyłały
mnie one do tych sfer we mnie, które wymagają naprawy. Modlę się, abyś Ty, Panie,
wkraczał w każdą moją relację i pomagał mi usuwać braki.
Na dzisiaj: Zamiast karmić urazę do osób, które mnie ranią, śledzę w sobie, co
sprawia, że czuję się zraniony. Naprawiając moje braki, uczę się chronić siebie i
stawiać zdrowe granice."


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest...
Miłość nie zazdrości, nie szuka swego,
nie dopuszcza się bezwstydu...
(św. Paweł z Tarsu)


Im prawdziwiej kochamy, tym mniej uzależniamy się od ludzi. Im prawdziwiej kochamy,
tym więcej wolności mamy w relacjach z nimi. Im prawdziwiej kochamy, tym bardziej
skupiamy się na wspólnym duchowym wzrastaniu. Nie musimy nikogo zdobywać ani
porzucać. Możemy żyć bez lęku, że kogoś urazimy czy stracimy, bez przymusu
zapełniania swojej pustki osobami, bez szukania w nich bezpieczeństwa, bez władzy
nad nimi, kontroli lub uległości, bez chęci wywierania na kimś wrażenia i wzbudzania
jego obsesji i tęsknot. Gasząc w sobie pożądania i rozpalając w sercu miłość, potrafimy
być szczęśliwi tak w stałym związku, jak i w pojedynkę. Dzięki AE nasze kontakty stają
się wzajemne, celowe, trwałe i konsekwentne. Nie łamiąc granic, nie dopuszczamy się
bezwstydu, ani nie toniemy w zawstydzeniu. Miejsce zazdrości zajmuje w nas radość z
czyjegoś szczęścia. Stajemy się cierpliwi, wybaczający i cisi. Kiedy bowiem mamy
miłość, przestaje ona być narkotykiem.
Czy, dzieląc się z innymi, znajduję w sobie miłość, a może, wciąż „na głodzie,"
szukam jej u ludzi jak narkoman narkotyku? Czy jestem wdzięczny, że AE odbiera mi i
bezwstyd, i zawstydzenie?
Modlę się, aby moje przeżycie i samopoczucie nie zależało od seksu i czyjejś
adoracji. Modlę się, abym - dzieląc się sobą - był przekaźnikiem Twojej miłości, Boże.
Modlę się, abym otwierał się na dobra, które mi zsyłasz poprzez ludzi, Panie.
Na dzisiaj: Dzieląc się sobą i słuchając, daję miłość. Nawet jeśli mam tylko bolesne
przeżycia z czynnej erotomanii, we Wspólnocie stają się one najlepszym zalążkiem
cudu.

[Dodane po edycji:]

Stroń od ludzi, którzy bagatelizują twoje ambicje.
(Mark Twain)


W AE pracujemy także nad uwolnieniem się od negatywizmu. Na najbardziej
elementarnym poziomie jest to wzajemne afirmowanie cudu naszej trzeźwości i drogi do
duchowego przebudzenia. Tych afirmacji nigdy nie jest za dużo. Z „dyskietek"
wypowiedzi innych trzeźwych erotomanów zapisujemy sobie na własnym „twardym
dysku" program pozytywnego myślenia, czucia i działania. Musimy też wystrzegać się
„wirusów" - grożących temu procesowi dawnych przekazów i ludzi, którzy bagatelizują
nasze możliwości i ambicje, karmiąc nas krytyką i negatywizmem, lub mówiąc, że
wymyśliliśmy sobie problem. Nie są nam niezbędni i nie możemy dopuszczać, by
podkopywali naszą determinację. Jeśli nawet nie ma ich już obok nas, wciąż są groźni
jako krytyczne głosy wątpienia i fatalizmu odzywające się w naszej głowie. Nie możemy
pozwolić, by osadziły nas z powrotem w niespełnieniu. Dzięki bezwarunkowej akceptacji
obecnej na mityngach AE, uruchamiamy „program antywirusowy" - afirmujemy własną
wartość, prawość, więź z Bogiem oraz ukryte, wielkie zdolności.
Czy włączam w głowie program pozytywnego myślenia, czucia i działania, a może
nadal ulegam dawnym przekazom, że dobre rzeczy nie są dla mnie? Czy jestem
wdzięczny AE za to kompletne przeprogramowanie?
Modlę się, abym usuwał z mojego umysłu „wirusy" negatywizmu. Modlę się, abym
sadził w nim nasiona, które dostaję w AE. Modlę się, abym - pielęgnując je jak dobry
ogrodnik - pamiętał, że to Ty, Panie, sprawiasz, iż kiełkują, rosną i wydają owoc.
Na dzisiaj: Unikam ludzi, miejsc i sytuacji, które odświeżają we mnie program
negatywizmu i uzależnienia. Opieram mój stosunek do siebie i innych na afirmowaniu w
duchowego rozwoju w AE.

[Dodane po edycji:]

Jest jeszcze coś takiego jak osobowość symbiotyczna:

"Podobnie jak roślina w miarę wzrostu potrzebuje coraz więcej ziemi, tak i
człowiek rozszerza swą przestrzeń życiową, Nie można zatrzymać go w grupie
rodzinnej; już w pierwszych latach życia szuka on kontaktu z innymi dziećmi, z
którymi uczy się współżycia w płaszczyźnie poziomej; z rodzicami
płaszczyzna kontaktu jest pochyła. Dziecko patrzy na dorosłych w górę,
wskutek czego ich obraz jest wyolbrzymiony. Ludzie izolowani jako dzieci od
rówieśników zachowują też często w późniejszym życiu płaszczyznę pochyłą
kontaktów z ludźmi, są zawsze nad kimś lub pod kimś, wykazują cechy
infantylnego despotyzmu i stosunek ich do najbliższych osób z otoczenia ma
charakter symbiotyczny (stosunek wzajemnej zależności, w którym jedna osoba
nie może żyć bez drugiej, mimo że nieraz chce się od niej oderwać, np. pan nie
może żyć bez swego niewolnika, a niewolnik bez swego pana). Ludzie tacy,
pozbawieni w dzieciństwie grupy zabawowej, nigdy nie są w stanie nadrobić
tego straconego czasu." - A. Kępiński - Psychopatologia Nerwic( http://pkepa.republika.pl/psychopatologia_nerwic.pdf

No i tutaj: http://www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=czytelnia&op=opis&id=28

[Dodane po edycji:]

"Ludzie o osobowości infantylnej, tj. niedojrzali uczuciowo, zatrzymali się w swym rozwoju
uczuciowym w okresie zależności. Ich stosunek uczuciowy do otoczenia ma charakter symbiotyczny: "nie mogę żyć bez tej osoby, bo jestem od niej zależny", co oczywiście stwarza postawę buntu: "chciałbym się od niej uwolnić". Uczucia są silne, ale ambiwalentne i zamknięte w ciasnym kręgu zależności. Człowiek taki boi się wybuchu swych własnych uczuć, nadaje im często formę dziecinnej ekspresji, jakby starając się w ten sposób zmniejszyć tkwiące w nich niebezpieczeństwo." ( A.Kępiński - Lęk http://pkepa.republika.pl/kepinski_lek.pdf
prz-ro
Offline

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez nika_44 27 sie 2010, 21:09
prz-ro!!!!
Albo jestem mało inteligentna, albo zbyt trzeźwo stąpam po ziemi, albo...., ale niewiele zrozumiałam w Twojego wywodu, sorry.
Czy możesz na ten temat napisać swoimi słowami????
Pozdrawiam!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
05 maja 2010, 19:17
Lokalizacja
Białystok

Re: Wampiry energetyczne

Avatar użytkownika
przez mikimoka 28 sie 2010, 00:20
Ciekawy Art..
Co wg Ciebie ma wpływ na bycie vampirem emocjonalnym?;>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
27 sie 2010, 04:00
Lokalizacja
Bdm

Re: Wampiry energetyczne

przez brokenwing 28 sie 2010, 07:52
nika_44,
nie jesteś mało inteligentna ,wywód "prze ro" jest po prostu mdły i bez oparcia w rzeczywistości ( totalny brak dowodów) na istnienie zjawiska wampiryzmu energetycznego.
Jedyne prawdziwe wampiry energetyczne to biedota podłączająca na lewo prąd .

jaki wampiryzm ? Gdzie jest jakiś mały dowód ? Daj cień dowodu? No nawet zgrabnie skonstruowane kłamstwo?
Jasie z takim jeszcze nie spotkałem . Dla mnie zahacza to o -obcy zbudowali piramidy.itd.

Złe samopoczucie wynika(nie z wampirami ) ale z ,przebywania z ludźmi diametralni innymi niż my. Ja też czuje się wypluty w towarzystwie człowieka ,którego np poglądy napawają mnie odrazą ,nie chodzi tu tylko o poglądy czyny tez.
Słabiej czuje się też przy tzw "hipnotyzerze" czyli osobie skupiającej na sobie uwagę ,osobie o bardzo silnym charakterze ,często apodyktycznej i całkowicie maniakalnie broniącej swoich racji.Bez analizy zdania innych osób . Ot to dla mnie tajemnica odczucia ,że ktoś mnie wypompował .

[Dodane po edycji:]

Ps cytowanie Kępskiego moim zdaniem jest ironia .
brokenwing
Offline

Re: Wampiry energetyczne

przez prz-ro 28 sie 2010, 11:15
Na necie znalazłem coś takiego:

Energy vampires drain positive energy in many ways, such as:

* Intruding on your life, ignoring boundaries and privacy (energy vampires don't think of you).
* Making big deals out of nothing. Energy vampires are often called "drama queens" because they can easily turn a broken nail into a Shakespearean tragedy. Negative energy spreads from everyday events.
* Complaining constantly about their partners, jobs, children, bad luck, and illnesses. Energy vampires like to vent.
* Criticizing your hair, appearance, job, children, partner, friends, and pets (energy vampires aren't positive).
* Not taking "no" for an answer. Energy vampires don't consider your needs.
* Being unrelentingly negative. Their negative energy is relentless, and energy vampires drain your positive energy by encouraging you to be negative, too.
* Blaming everyone else for their problems (energy vampires don't take responsibility).

Ways to Protect Yourself From Energy Vampires:

1. Limit the amount of time you spend with energy vampires. The less time you're together, the less positive energy you'll lose.
2. Learn effective ways to end conversations with energy vampires (eg, I only have ten minutes to talk.")
3. Stay calm and detached from energy vampires. Don't let their negative energy consume you.
4. Be honest about your needs (eg, "I need this time to work/read/relax/exercise.")
5. Refrain from attempting to rescue them or fix an energy vampire's problems.
6. Practice walking away from energy vampires.; the more you do it, the easier it gets.
7. Limit eye contact with energy vampires.
8. Avoid being in close spaces with energy vampires (elevators, cars, etc). Negative energy is catching.
9. Define and guard your personal space from energy vampires.
10. Tell energy vampires you feel uncomfortable discussing particular people or circumstances.
11. Stand up for yourself and your boundaries! Your time, positive energy, and resources are precious and should be closely guarded from energy vampires.
prz-ro
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do