Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

gosia17

Użytkownik
  • Zawartość

    419
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

320 wyświetleń profilu
  1. Sama to widzę. Czytałam o tym sporo, gdy mój brat zachorował. Czytałam ten wątek. Książki też czytałam na ten temat w tamtym roku, gdy było podejrzenie CHAD. I teraz sama zauważyłam, że coś szybko z dnia na dzień po nowych lekach wychodzę z depresji. I tak, jak w czerwcu coraz większy wkurw (nie mam innego słowa). Wahania nastroju od leżącej depresji z niemożnością zrobienia sobie kanapki, do zdenerwowania, że masz ochotę kląć i zabijać, po wiosenną radość i energię aż do depresji z wywaleniem na wszystko i brakiem nadziei. Jutro lecę po stabilizator. Rok temu przeżywałam diagnozę a teraz czuję przede wszystkim ulgę, że to nie moja wina, że przez 6 lat nie mogę wyjść z depresji. To po prostu mózg mi się zepsuł. Mam półtora roku wakacji i czasu na znalezienie działających leków. Bo potem to już poważne życie, praca, związek itp i nie mam zamiaru wegetować. Nie chcę już tracić czasu. Gdy 1,5 roku temu wychodziłam z depresji to zaraz do niej wracałam, bo czułam się jak po wojnie, jak weteran wracający do rodziny. Tylko, że syn już podrósł, żona nie taka, ten umarł, tamten wyjechał, ja starsza. I ani na wojne wrócić, ani żyć jak dawniej, bo czas upłynął.
  2. U mnie to jednak CHAD, epizod hipomaniakalny w tamtym roku a od niedawna epizod mieszany z hipomaniakalnymi momentami występującymi w przyjemniejszych momentach. Trzeba się skonsultować z lekarzem. Ale kurde, czyli jednak mam chyba szansę na normalne funkcjonowanie jeszcze kiedyś, bo już w końcu po 6 latach wiem, co mi jest.
  3. Hej Od zawsze miałam problem ze stresem, zupełnie sobie z nim nie radzę. Mam wrażenie, że mój organizm reaguje nieadekwatnie do sytuacji, tzn. mały stresor a ogromna reakcja. Miewam szczękościsk, zgrzytam zębami w nocy, mam RLS, ból brzucha z którym kilka razy byłam na SORze, nie mogę spać i budzę się nad ranem mimo, że jestem śpiąca i zmęczona, pocę się itp. Co mogę z tym zrobić? Leki, terapia, sport, medytacja czy po prostu tak już będzie i muszę nauczyć się z tym żyć, nie podejmować większych wyzwań itp.?
  4. Aaa no to już wolę w tym trwać. Przynajmniej na razie
  5. "Norwegian Wood" H. Murakami, główny bohater wraca do lat młodzieńczych i opowiada o swoich przyjaźniach i miłościach oraz w jaki sposób go ukształtowały "Carrie" S. King, super, horror, o prześladowaniu w szkole, fanatyzm religijny, zjawiska paranormalne "Brzemię" J. Winterson, trudna dla mnie, trochę o micie o Atlasie i reinterpretacja tego mitu, trochę autobiografii; dziwna, ciekawa, dająca do myślenia, wymagająca "Głód miłości" N. Nowak-Lewandowska, o borderline, szybko się czyta ze względu na romantyczną miłość silnego faceta prawnika do nieidealnej Marty z borderline, wg mnie zab. nie do końca trafnie pokazane, stany Marty są chyba trochę wyolbrzymione; zezłościło mnie, że jedyny sposób na szczęście dla osoby z borderline to miłość innej osoby "Ciemność widoma" E. Cioran, o depresji, o depresji konkretnego człowieka, który przeżywa ją na swój sposób; uświadomiłam sobie, że jednak zazwyczaj depresja depresji nierówna, podobnie jak i inne zab. psychiczne, co człowiek to inaczej "Nieznośna lekkość bytu" M. Kundera, czytam aktualnie, ale idzie średnio, jak to u mnie z klasykami bywa
  6. gosia17

    Depresja objawy

    No mi ostatnio wypadają, ogólnie są bardzo brzydkie, bez blasku, przetłuszczają się strasznie, puszą, łamią...no bez życia ogólnie, jak i ja taaak, koszmary i to takie, że nawet jakbym chciała sobie coś tak strasznego wyobrazić to nie byłabym w stanie, kilka koszmarów w ciągu nocy, budzę się czasem i przez chwilę czuję to przerażenie, no i jestem wyczerpana po takim nocnym 'wypoczynku'
  7. Intel, należę do grupy osób z CHAD na Facebooku także jak coś to chętnie polecę tam wszystkim Twoje książki.
  8. Lekarka przepisała mi 3 stabilizatory, pół tabletki antydepresantu i lek na spanie. Także docelowo mam brać 9,5 tabletki. Jak to nie zadziała to może się zabiję a jak zadziała to wysiądzie mi wątroba i umrę śmiercią naturalną. Ta druga opcja wydaje się być lepsza dla mojej rodziny. CHAD to nie wyrok, przynajmniej znam wroga i już wiem z czym walczę. Trzeba szukać pozytywów i muszę odwrócić uwagę od rzeczywistości, bo teraz jest ona dla mnie nie do przyjęcia. Mam 24 lata, jestem inteligentna, zdolna, empatyczna i mam CHAD. Co z tego wyjdzie - zobaczymy.
  9. Po 5 latach leczenia na nawracającą depresję, przeżyłam kilka dni hipomanii. Mój brat choruje, mam predyspozycje, dobrze, że widziałam co on wyczyniał w manii to szybko zareagowałam na mój stan zanim to poszło w coś tragicznego. A teraz zjazd zupełny. Lekarka chce dołożyć drugi stabilizator. A mogę łykać te prochy, mogę spać i tyć byleby nie czuć się tak, jak teraz. Miłego dnia
  10. wszystkiego dobrego Intel, bo to 6.6 tak? ;)
  11. U mnie to jest bardzo różnie. Albo zostaje w łóżku, albo na pół żywa zaciskam zęby i robię wszystko. Jednak doszłam do wniosku, że u mnie to jak zwykle skrajności i ostatnio staram się znaleźć balans tzn. robię tylko najważniejsze rzeczy, a jak nie mam na nie siły, bo wymagają zbyt dużego nakładu energii to staram się zrobić choćby coś małego i jakkolwiek troszkę odpocząć i nie biczować się za to, jak jest.
  12. gosia17

    Które z cech DDA macie?

    Lubię perfekcjonizm, ale nie ten w moim wykonaniu. Mój jest przesadny, wysysający energię i niszczący psychicznie. Często czegoś nawet nie zaczynam, gdy wiem, że nie mogę zrobić tego tak, jak chcę i wynik mnie nie zadowoli. Tak samo było z jedzeniem, zjadłam ciasto o mój boże to teraz już się mogę nażreć na całego. Wykonałam 70% planu, no Gośka, jak mogłaś przenoś to 30% na jutro i jutro ma być 130% normy. Ubranie makijaż i dodatki muszą na siebie pasować, a jak nie jesteś w 100% pewna odpowiedzi to na uczelni siedź cicho.
  13. Hej :) Zmieniamy z lekarką moje cukierki. Od jutra mam brać sertralinę po tygodniu ma być 50 mg, do tego pregabalina 450 mg i kwetiapina 25/50 mg. Trochę nie wiem, po co tyle tej pregabaliny, no ale wypiję litr oleju, jeśli ma to jakkolwiek zmienić mój 'cudowny' stan. Nie chcę czytać, jak działa sertralina, żeby się nie nakręcać, biorę ją pierwszy raz i postaram się zdawać relację.
  14. bardzo rozumiem autorkę wątku, ale mam też nadzeje, że i z takich stanów da się wyjść, ja mam zamiar spróbować jeszcze innych leków, coś musi zadziałać
  15. Czuję się depresyjnie, bez pragnień, bez nadziei, bez ochoty na to, co ma do zaoferowania świat i ludzie. I czuję złość, że ludzie oceniają i dają dobre wg nich rady, dlaczego nie potrafią zrozumieć, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Czuję się samotna a jednocześnie trudno mi być wśród ludzi, bo nie są to ci właściwi ludzie. I czuję zmęczenie rozmyślaniem o życiu, o sensie, o psychoterapii, o rozwoju osobistym, dlaczego nie mogę po prostu żyć.
×