"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Liz 20 paź 2006, 21:27
No to mam odpowiedz.Aczkolwiek za bardzo nie podoba mi się:)
Liz
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:48

Avatar użytkownika
przez Toshiro 20 paź 2006, 22:54
korres1 napisał(a):Ale to podobno kobiety są silniejsze psychicznie i mężczyźni tego podświadomie oczekują. Zgadza się?


Niestety często tak... Ale zaznaczam że uważam że to działa obustronnie. Przyczyn możaby chyba szukac w zaprogramowanej budowie psychicznej.

Liz napisał(a):Odpuszczam sobie tą emocjonalną jazdę nastrojów


To jest mądre jesli wynika z wewnętrznej sytuacji. Jeśli jest próbą zaprzeczenia wł. potrzeb emocjonalnych, może przynieść jedynie więcej problemów.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Liz 20 paź 2006, 23:40
Co jest mądre?Chyba już nic!
Liz
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Toshiro 21 paź 2006, 00:07
Liz napisał(a):Co jest mądre?Chyba już nic!


Napiszę Ci dlaczego ja tak uważam. Bo tu nie chodzi tylko o podejscie mojej przyjaciółki czy Twój pomysł. Był taki okres w moim życiu gdzie sam zniechęcony nieudanymi relacjami z kobietami (2 ich raptem bylo)stworzyłem sobie utopię o tym że być może, życie da się produktywniej i szczęśliwiej spędzić w pojedynkę. Wierzylem że jestem ponad potrzebę realizacji w miłości damsko-męskiej i rodzinie. Brzmi to śmiesznie u 23 latka, ale wtedy tak było (rok wstecz). Z dnia na dzień czułem się coraz gorzej z tym implantem myślowym w który tak bardzo chciałem wierzyć. I pewnego dnia bylo mi juz tak zle z tą podświadmomą myślą o wyborze samotnego życia że to wszystko trzasło... 100kg z duszy! Czyłem się jak nowo narodzony. Teraz wiesz co mnie skłoniło do wypowiedzi.

Dzis wiem ze jesli potrzeba zycia jako pielgrzym / samotnik nie wyjdzie mojego z prawdziwego wnętrza nie moge tak naprawde nic zrobić. Mogę jedynie zakochwać się i cierpieć jak to zwykli "normalni" ludzie.

Coraz bardziej wywalam swoje życie, ale cóż wiem że tak trzeba . :roll:
Pozdrawiam i życzę przede wszystkim by Twój wybór Ci służył.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Liz 21 paź 2006, 00:19
No wiesz tak po prawdzie to nie jest wybór,ale co mi pozostało?Może tak powtarzam,że mam to wszystko gdzieś,by było mi łatwiej znieść fakt,że jestem niekochana?!Ech sama nie wiem....
Liz
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:48

Avatar użytkownika
przez _mała_ 01 gru 2006, 15:19
alkohol potrafi usmierzac bol...to jedyny srodek ktory pomogl mi na moje straszne bole glowy
ale niestety na drugi dzien bol glowy razem z kacem powracal

NIE POLECAM
bo latwo wtedy wpasc z nerwicy/depresji w kolejną chorobę...alkoholizm

poza tym niektóre narkotyki mogą obudzic w Nas predyspozycje do nerwicy czy depresji...
ja wiem ze takie predyspozycje genetycznie odziedziczyc moglam...dlatego teraz trzymam sie na bacznosci i nie daje sie zadnym nalogom...nie chce zeby jakis kieliszek, butelka, sreberko, woreczek, czy choćby papieros rządził moim zyciem ... tak wiec odrzucilam wszelkie nałogi

a spanko...to przynajmniej zdrowszy sposob ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
20 lis 2006, 13:04

przez Xerus_Ona 02 gru 2006, 00:03
O tak rzeczywiście ciekawy styl pisania - napisz ksiązkę albo pisz pamiętnik ;)
"...niesie Cię pozytywna myśl, że nie jest źle, że to wszystko ma jakiś sens..."
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
16 paź 2006, 19:53

przez Aniesia 02 gru 2006, 00:10
Że sie tak wtrace!!! Od czasu mojej chroby a bedzie to juz no niebawem 3lata nie pije niczego i nikt nie jest w stanie na nic mnie namowic. W wakacje wypilam moze ze 3 leciutkie piwka ktorych piwkami nie powinnismy nazywac ze wzgledu na niewielka ilosc %. Takze nie ciagnie mnie totalnie a jak sobie pomysle ze alkohol + leki toz to ogromna bomba!!! No nic nie polecam ale podziwiam wytrzymalosci psychiki
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez maiev 05 gru 2006, 23:27
Chcecie to kasujcie. Może i lepiej :(
Wszystko mi jedno. Musze gdzieś się wyżalić, ale nie chcę nikomu psuć tematu. Wiem, że niektórzy pomyślą, że to głupie. Cóż, maja prawo do własnej opinii. Mam dość. próbowałam sobie poradzić na różne sposoby ale mam dość. Wszystko się wali i wszystko jest nie tak. Nie wiem co mnie jeszcze trzyma przy życiu. Chyba mąż i .. strach przed śmiercią. Nie mam siły. Przepraszam że smucę. nie mam już siły płakać. nie moge wypić więcej piwa na prochach. przepraszam, że smucę - głupio mi.
Jutro pewnie głupio mi się tu będzie pokazać ale co mi tam. Pozdrawiam. Życzę lepszych humorów od mojego.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez karol288 06 gru 2006, 00:03
To pojęczmy razem :( czuje sie dzis fatalnie a jutro czeka mnie powazna rozmowa w pracy a rezultatem jej prawdopodobnie bedzie zwolnienie..ehhh...sie wszystko posypało a nie mam nawet z kim o tym porozmawiac....
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 gru 2006, 21:46

Avatar użytkownika
przez maiev 06 gru 2006, 00:06
może nie będzie tak źle. mnie ominęła świetna praca przez to że nie miałam pojęcia o tym że kogoś szukają. jakby mi siostra powiedziała to bym wiedziała. Ale cóż...ona myśli tylko o sobie. Może to dobry sposób na zycie. Pozdrawiam Cię. Może jednak Cię nie zwolnia. Trzymam kciuki!!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez karol288 06 gru 2006, 00:22
...pokręcone to całe życie jakies ...stale kamienie pod nogi ...może ranek bedzie bardziej kolorowy , i dla Ciebie i dla mnie ;)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 gru 2006, 21:46

Avatar użytkownika
przez maiev 06 gru 2006, 00:23
Obyś miał rację! Zwykle tak bywa! :)

[ Dodano: Sro Gru 06, 2006 1:17 am ]
No! troszke mi przeszło. Pewnie zrobiłąm z siebie kretynkę kompletną, ale moje nerwy są na wykończeniu. Mam nadzieję że wybaczycie ludziki moja słabość. I tak wstyd mi się będzie tu pokazać. Durny mam charakter...ale sie przyzwyczaiłam. Miłego dzionka i dużo prezentów od Mikołaja!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Róża 06 gru 2006, 08:31
Maiev-nie masz sie czego wstydzić,naprawdę.I nie zrobiłas z siebie żadnej kretynki.Bardzo dobrze,że jest taki temat i moim zdaniem powinien byc przyklejony.Żeby było gdzie "wypuścić z siebie parę"jak już nie da sie wytrzymać.Miłego dnia. :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do