"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Ampułek 28 paź 2008, 01:04
Mnie by sie przydal niezly wp...***l tylko za co ? Najlepiej za zywota. Mam ochote wsiasc do samochodu i zaliczyc Kraków Katowice i spowrotem. Tyle ze juz po paru pifkach. Jako znieczulacz, Matko rosolo to we mnie i uroslo i prochy i psychoterapia ja juz nie wiem co mam zrobic :(

A reke Ci podaje i strzel mnie ...w ... :)

---- EDIT ----

Nalykam sie gowna - i tak jutro nie bedzie lepiej bedzie tak samo - nadzieja heh to juz pare lat. Ide looknac na solaris ... Dziekuje Wam

---- EDIT ----

Jak sie troche pociac to pomaga - pytanie co mam zrobi z jutrzejszym dniem
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 09:34
Jutrzejszy dzień potraktuj jako szansę na nowy początek...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pstryk 28 paź 2008, 10:14
Ampułek, a śmiej się z tego [choć wiem, że nie jest Ci do śmiechu - spróbuj]. To trochę rozładuje napięcie w Tobie i pozwoli spojrzeć na wszystko z innej perspektywy ;) Notabene, chyba masz tendencje do tłamszenia w sobie emocji - no i takie są skutki :-|
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 10:31
Śmiech to zdrowie... ;)
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 28 paź 2008, 10:52
Mnie by sie przydal niezly wp...***l tylko za co ? Najlepiej za zywota. Mam ochote wsiasc do samochodu i zaliczyc Kraków Katowice i spowrotem. Tyle ze juz po paru pifkach. Jako znieczulacz, Matko rosolo to we mnie i uroslo i prochy i psychoterapia ja juz nie wiem co mam zrobic :(

To też jest moje marzenie. Nawalić się i podróżować po polsce. Tylko że to niezgodne z prawem. W sumie to moge byc nawet trzezwy ale sam nie pojade. Takie przyziemne marzenie a trudne do zrealizowania. Moze kiedys...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 paź 2008, 11:07
Tych marzeń o jeździe z alkoholem to lepiej nie realizujcie. To niezgodne z prawem. Ale i bardzo niebezpieczne dla siebie i innych, nieakceptowane społecznie (tak się to fachowo mówi?). Nie warto. Chyba, że jako pasażer. A sądzę, że nie ma w tym nic fajnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 11:24
Dokładnie... po co tak ryzykować :?:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Pstryk 28 paź 2008, 11:30
Hm, igraszki z losem są excytujące ale chyba nie warte ryzyka ;) Jeszcze nic jak zrobię krzywdę sobie ale nie zniosłabym świadomości, że zrobiłam coś komuś.
Pstryk
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 11:32
No własnie... trzeba pomysleć o innych też...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 28 paź 2008, 11:45
To tylko zamglone marzenia. Marzeniami nie można nikogo skrzywdzic najwyżej siebie. Owszem nie podrózowałbym na gazie bo mógłbym stracic prawko lub/i zabić kogos i pójśc do pierdla a mi jest dobrze na wolności. Marzenia nie zabijają a w samochodzie nie potrzebuję rozweselacza bo samo prowadzenie sprawia mi sporo radosci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 paź 2008, 12:04
Oprócz problemów prawnych wiele osób miałoby z pewnością wyrzuty sumienia.


Swoją drogą taka jazda po pijaku, kojarzy się z Borderline.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 28 paź 2008, 12:07
Aj jakby coś się stało to dobiero mogły by być wyrzuty sumienia...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 28 paź 2008, 12:34
Aj jakby coś się stało to dobiero mogły by być wyrzuty sumienia...

Tylko i wyłącznie wtedy, sama jazda pod wpływem nie wywołała by u mnie wyrzutów sumienia raczej szczęście że sie udało tym razem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 28 paź 2008, 15:26
gabriel napisał(a): To też jest moje marzenie. Nawalić się i podróżować po polsce. Tylko że to niezgodne z prawem. W sumie to moge byc nawet trzezwy ale sam nie pojade. Takie przyziemne marzenie a trudne do zrealizowania. Moze kiedys...

Może nie tylko po Polsce ale po świecie też mi przemknęła taka myśl podróżowania..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do