"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez TIKI 26 paź 2008, 13:24
Lariana, Mysle ze w zyciu matura nie jest wazna, wazne to jest to kim Ty jestes i co chcesz z zyciu robic no i czy czerpiesz radosc z tego. Jesli nie, zaniechaj studji i wyjedz! Kto wie, mozna znajdziesz miejsce gdzie zakochasz sie i tam sie osiadziesz? A matura...hmmm ja pamietam, ze zbytnio nie przejmowalem sie nia,jakos nie bralem jej do siebie
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
16 paź 2008, 02:50

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 26 paź 2008, 13:37
Każdy ma na takie sprawy inny pogląd...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez emi88 26 paź 2008, 14:20
Ja też mam dzisiaj straszny dzień, a najgorsze jest to, ze muszę ten cały smutek tłumić w sobie nie moge dac po sobie poznać w domu, że coś mi jest. Jak chce mi się płakać, to wychodzę do łazienki, ta siedze 20 mn. i becze, a potem wychodzę. To jest strasznie trudne. Na dodatek studiuje i na studniach nie umię sie skupić, jestem taka słaba,a od znajomych ciągle tylko słysze: weź sie w garść, wyluzuj i takie tam. Oni nie wiedzą, ze to jest choroba i że to nie jest dla mnie takie proste.....Dobrze, że chociasz Wy na forum chyba rozumiecie o czym mówię....mam nadzieję...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2008, 18:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 26 paź 2008, 14:22
emi88, my rozumiemy.... bo my mamy podobnie... Głowa do góry... Będzie dobrze... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez emi88 26 paź 2008, 14:29
dzieki, ale już nie wierze że będzie
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 paź 2008, 18:39

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 26 paź 2008, 14:31
Wiem że to niby nic i są ważniejsze w życiu sprawy ale trzeba ją zdać. Jak jej nie zdam pozostanę w domu do końca starości i załamie się na nowo jak bezbronne dziecko ..
Tylko że te ważniejsze sprawy się nie układają się jak na razie..
Matura to taka trochę karta przetargowa do wyswobodzenia z rąk rodziców,oficjalny powód na stanięcie na nogach ,a przynajmniej próbowanie..
Tez jestem sama i nie mam komu sie zwierzyć ,nyo może jedynie na gg ,ale to nie to samo co normalny świat.. Na razie nie mam innego wyjścia skoro Ci którzy byli kiedyś mówią mi że nic mi nie jest i przesadzam.Chca pokazać że są bardziej pokrzywdzeni ,taki konkurs na to kto ma gorzej. Nie chce mi się o tym pisać. Mam wizytę za pare dni ,nie wiem co tam powiem .Na razie zapomniałam o baniu się ,pewnie to do mnie wróci. Naprawdę nie wiem po co i co powiem.. Niech ktos za mnie pójdzie :(
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 26 paź 2008, 14:40
Lariana, Dasz rade... Dobrze będzie... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez gabriel 26 paź 2008, 15:52
Zależy to wyłącznie od niej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 paź 2008, 17:01
Lariana, pewnie jest u Ciebie bardzo cięzko, ale walcz!! naprawdę może być lepiej, wiara [najbardziej w siebie] czyni cuda ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez cadarxx 26 paź 2008, 19:36
Lariana napisał(a): Jak jej nie zdam pozostanę w domu do końca starości i załamie się na nowo jak bezbronne dziecko ..


Niemożliwe, byś Ty nie zdała matury, za bystra na to jesteś. Jedynie jakiś ogromny stres mógłby Ci sprawić jakieś problemy.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez basiac1 26 paź 2008, 19:42
ja chodzę do pracy nawet w święta-każde! mało tego dojeżdzam rowerem -i jak spadnie śnieg to też.i to po 22.00 wracam,-chcesz się zamienić?ja sprzątam na basenie -ludziska mają relaks,a ja ja wycieram okrągło po nich. wkurzają mnie faceci,którzy na golasa biegają mi na szatni,zwłaszcza gdy są dzieci-to wtedy szlag mnie trafia

---- EDIT ----

matura?-ja mam tylko szkołe podstawową/jest mi ciężko,ale jakoś idę do przodu. mam grupe niepełnosprawności na depresje i jakoś ciągne-a pracowałam w takich zawodach,że możesz nie uwierzyć
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
26 paź 2008, 10:48

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Misiek 26 paź 2008, 21:04
basiac1, w jakich zawodach pracowałaś... :?:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 26 paź 2008, 21:13
No mnie też zaciekawiłaś. DAWAJ! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Lariana 26 paź 2008, 22:11
cadarxx napisał(a):
Lariana napisał(a): Jak jej nie zdam pozostanę w domu do końca starości i załamie się na nowo jak bezbronne dziecko ..


Niemożliwe, byś Ty nie zdała matury, za bystra na to jesteś. Jedynie jakiś ogromny stres mógłby Ci sprawić jakieś problemy.

Kurcze dzięki za słowa. Właśnie tu mój problem -stres mnie często zjada. Przygotowywałam się na każdy test, egzamin ważny ,umiałam i pyk -stres. To nie było zależne ode mnie ,serio. Skupiałam się na tym co mam pisać a potem zegarek i patrzenie ile mam czasu na napisanie i panika..
A metody typu wyobrażanie sobie stresu, patrzenie na to z boku -nic ,po prostu nic nie pomaga.. Czasem daje się ogłupić stresowi ogółu, jestem wyluzowana i przychodzę do reszty ,która w amoku jęczy że nic nie umie i całe moje nastawienie ,wiadomo co trafia..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do