"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 lut 2015, 19:21
ja /cenzura/ no. przed chwilą był u mnie w domu dzielnicowy w zwiazku z tym, ze założylysmy z mama niebieską karte ojcu. oczywiście wypiera się tego, ze stosuje wobec nad psychiczna przemoc. Nic do niego nie dociera, w najmniejszy sposob nie czuje sie winny i odpowiedzialny za to co wyrządza. japjerdole
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 24 lut 2015, 19:31
Boję się, że już mi się nie polepszy. Tyryryryryyyyy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rico 24 lut 2015, 20:05
barbieturan napisał(a):ja /cenzura/ no. przed chwilą był u mnie w domu dzielnicowy w zwiazku z tym, ze założylysmy z mama niebieską karte ojcu. oczywiście wypiera się tego, ze stosuje wobec nad psychiczna przemoc. Nic do niego nie dociera, w najmniejszy sposob nie czuje sie winny i odpowiedzialny za to co wyrządza. japjerdole

Temat mi znany...
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 24 lut 2015, 21:37
dzisiaj miałam dzień wolny
miałam tyle zrobic a okazuje sie ze nic nie zorbiłam i nie ruszyłam się nawet z łóżka
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez julusia 24 lut 2015, 23:09
Follow_, ale może chociaż odpoczęłaś :smile:
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez on_w_koszuli 25 lut 2015, 00:04
Follow_, Czasami są takie dni że lepiej jest poleżeć, poleniuchować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
23 lut 2015, 08:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 25 lut 2015, 01:57
czyjeś milczenie mnie roznosi tak ze nie moge. Od 3 dni zapierdhalam na bierzni po kilka kilometrów i gowno z tego mam skoro we łbie tylko mysl mysl mysl mysl mysl odpisz odpisz odpisz odpisz mi albo spiehrdalaj juz na zawsze i zostaw juz dość
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez comatom 25 lut 2015, 12:56
chciałbym już umrzec i przestac się męczyc :(
..Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
27 sty 2015, 20:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 25 lut 2015, 14:19
Martwią się o mnie, ja martwię się o siebie. Nic się nie zmienia. Tylko mam więcej wyrzutów sumienia.
Czuję się stracona. Naprawdę próbowałam normalnie dziś funkcjonować. Przygotowałam się, ubralam. Już miałam zakładać buty. W tym momencie zaczęłam się bać. Moje życie jest w biegu. A ja nie mogę aktualnie biegać, nie mogę chodzić. Wszystko tak strasznie boli i też w sumie wstydzę się chodzić nienormalnie. Wszyscy by się patrzeli. Jak na kalekę. A ja chcę być normalna- przeciętna. Jezu, no nie poszłam nigdzie.
Powoli tracę nadzieję na to wszystko. Jak nie zdam, czyli poprawka to nie dostanę się na studia. Boże. Jaki ze mnie pajac. Wywaliłabym te wszystkie terapie do kosza, wszystko powyrzucała. Nic mi nie pomaga. Nic zupełnie nic.
Przecież to nie jestem ja! Tak normalnie się nie zachowywałam. Co mi odwala? Gdzie ta pieprzona osoba która lubiła pracować i się uczyć?? zamieniła się w jakiegoś lenia, który tylko by leżał w łóżku ale nawet sen nie daje odpocząć. Ciągłe wyrzuty sumienia.
Pieprzone sny z jakiegoś umysłu wariatki. Budzę się i nie mogę uwierzyć że mi się to śni.
Wyglądam źle. Starzej. :/
Beznadzieja totalna.
Gdy wstaję normalnie, mam inne myślenie.
Więc to nawet nie kwalifikuje się pod depresję. To ja się pytam, co mi kuźwa jest? :?
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 lut 2015, 14:35
Steviear, :( leczysz się?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 25 lut 2015, 16:18
amelia83, Zależy na co.
Łapki wyzdrowieją ale na to trzeba czasu i muszę się oszczędzać.. Czasu nie mam a oszczędzanie się też mi słabo wychodzi.
Jutro nie mam wyjścia i pójdę na lekcję na której mam 20% obecności..

Chyba potrzebuję porządnego kopa w tyłek by się obudzić z tej ''dystymii''/ ''depresji''/ ''nerwicy'' ;) I raz na zawsze zrozumieć że nic mi nie jest i wszystko jest ze mną OK.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 25 lut 2015, 16:36
kto mi powie jak odzyskać wiarę w swoją pasje i ochotę do robienia tego, co lubiło sie robić. a jak ktos mi w dodatku powie jak uwierzyć, że to ma jakiś sens stawiam super max bombonierę
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Petek 25 lut 2015, 16:50
barbieturan napisał(a):kto mi powie jak odzyskać wiarę w swoją pasje i ochotę do robienia tego, co lubiło sie robić. a jak ktos mi w dodatku powie jak uwierzyć, że to ma jakiś sens stawiam super max bombonierę


Jaką miałaś pasje ? Co lubiłaś robić?
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 25 lut 2015, 17:54
cuchnące dziś powietrze w gdyni ;/
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 3 gości

Przeskocz do