"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 25 lut 2015, 01:57
czyjeś milczenie mnie roznosi tak ze nie moge. Od 3 dni zapierdhalam na bierzni po kilka kilometrów i gowno z tego mam skoro we łbie tylko mysl mysl mysl mysl mysl odpisz odpisz odpisz odpisz mi albo spiehrdalaj juz na zawsze i zostaw juz dość
dealer psychicznych odlotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1300
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez comatom 25 lut 2015, 12:56
chciałbym już umrzec i przestac się męczyc :(
..Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
27 sty 2015, 20:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 25 lut 2015, 14:19
Martwią się o mnie, ja martwię się o siebie. Nic się nie zmienia. Tylko mam więcej wyrzutów sumienia.
Czuję się stracona. Naprawdę próbowałam normalnie dziś funkcjonować. Przygotowałam się, ubralam. Już miałam zakładać buty. W tym momencie zaczęłam się bać. Moje życie jest w biegu. A ja nie mogę aktualnie biegać, nie mogę chodzić. Wszystko tak strasznie boli i też w sumie wstydzę się chodzić nienormalnie. Wszyscy by się patrzeli. Jak na kalekę. A ja chcę być normalna- przeciętna. Jezu, no nie poszłam nigdzie.
Powoli tracę nadzieję na to wszystko. Jak nie zdam, czyli poprawka to nie dostanę się na studia. Boże. Jaki ze mnie pajac. Wywaliłabym te wszystkie terapie do kosza, wszystko powyrzucała. Nic mi nie pomaga. Nic zupełnie nic.
Przecież to nie jestem ja! Tak normalnie się nie zachowywałam. Co mi odwala? Gdzie ta pieprzona osoba która lubiła pracować i się uczyć?? zamieniła się w jakiegoś lenia, który tylko by leżał w łóżku ale nawet sen nie daje odpocząć. Ciągłe wyrzuty sumienia.
Pieprzone sny z jakiegoś umysłu wariatki. Budzę się i nie mogę uwierzyć że mi się to śni.
Wyglądam źle. Starzej. :/
Beznadzieja totalna.
Gdy wstaję normalnie, mam inne myślenie.
Więc to nawet nie kwalifikuje się pod depresję. To ja się pytam, co mi kuźwa jest? :?
Offline
Posty
1094
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 lut 2015, 14:35
Steviear, :( leczysz się?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 25 lut 2015, 16:18
amelia83, Zależy na co.
Łapki wyzdrowieją ale na to trzeba czasu i muszę się oszczędzać.. Czasu nie mam a oszczędzanie się też mi słabo wychodzi.
Jutro nie mam wyjścia i pójdę na lekcję na której mam 20% obecności..

Chyba potrzebuję porządnego kopa w tyłek by się obudzić z tej ''dystymii''/ ''depresji''/ ''nerwicy'' ;) I raz na zawsze zrozumieć że nic mi nie jest i wszystko jest ze mną OK.
Offline
Posty
1094
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 25 lut 2015, 16:36
kto mi powie jak odzyskać wiarę w swoją pasje i ochotę do robienia tego, co lubiło sie robić. a jak ktos mi w dodatku powie jak uwierzyć, że to ma jakiś sens stawiam super max bombonierę
dealer psychicznych odlotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1300
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Petek 25 lut 2015, 16:50
barbieturan napisał(a):kto mi powie jak odzyskać wiarę w swoją pasje i ochotę do robienia tego, co lubiło sie robić. a jak ktos mi w dodatku powie jak uwierzyć, że to ma jakiś sens stawiam super max bombonierę


Jaką miałaś pasje ? Co lubiłaś robić?
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 25 lut 2015, 17:54
cuchnące dziś powietrze w gdyni ;/
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mati.ita 25 lut 2015, 18:24
No to ja tez sie wyzale, pojecze sobie troche.
A wiec moj problem jest blachy.
Polega on na tym ze zadna mnie nie chce!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 lut 2015, 11:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez barbieturan 25 lut 2015, 18:55
Petek, Zdjęcia niby. ale czuje sie beznadziejna w tym
dealer psychicznych odlotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1300
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Petek 25 lut 2015, 23:10
barbieturan napisał(a):Petek, Zdjęcia niby. ale czuje sie beznadziejna w tym


Może jakieś kursy ,książki o fotografii ?Musisz znów u siebie to rozwinąć.
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 26 lut 2015, 00:00
wszystko się bardzo skomplikowało... jestem w trudnej sytuacji. Obawiam się się, że w pewnym momencie może mi zabraknąć cierpliwości. Sam się dziwię, że patrząc na to wszystko mam jeszcze dobry humor i tak wiele opanowania w sobie :roll:
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 26 lut 2015, 19:03
Widzę że już raczej nigdy nie wyjde z tej choroby.Całe moje życie to równia pochyła,powoli ale sukcesywnie zsuwam się w dół.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1618
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Black_amor 26 lut 2015, 19:29
Cóż moge napisać....depresja znowu powróciła :( ale niestety teraz nie dostane nawet leków, ponieważ jestem w ciąży...co za ironia :why: czuje sie coraz bardziej samotna bo mój chłopak pracuje w delegacji i widujemy sie tylko w weekendy. Do znajomych już prawie nie chodzę bo po co ? Irytuje mnie ich gadanie o tym jakie to oni maja super życie i jak im sie wszystko świetnie układa...Po prostu zaczynam mieć wszystkiego dość :(
Chce ŻYĆ a nie ISTNIEĆ !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
03 lut 2014, 17:50
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do