"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 14 wrz 2014, 00:41
Duran84, ale masz prawo żyć, taki jaki jesteś - jak i inni. To nie tragedia, że nie masz rodziny, dziewczyny, itd...czy każdy musi mieć? Człowiek powinien być szczęśliwy, wolny, ale wg, własnych potrzeb, a nie narzuconych przez innych, czy wpajanych nam głównie przez Rodziców, "wzorców". Starajmy się odnaleźć w naszej własnej rzeczywistości, aby odnaleźć spokój, spełnienie, marzenia.
Złe mysli precz :!: :!: Życie toczy się dalej i bywa naprawdę przyjemne, mimo wszystko... Powodzenia :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Duran84 14 wrz 2014, 12:51
Dzisiaj już odrobinkę lepiej. Skoro się nie nadaję do tego "ich" świata to trudno. Nie każdy musi się wszędzie nadawać. Ja będę nadal starał się żyć swoim własnym życiem. Może kiedyś mi się uda zacząć żyć podobnie do "nich". Znaczy założyć rodzinę, znaleźć jakąś pracę itd. Na razie muszę zacząć sobie sam w życiu radzić.
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bei 14 wrz 2014, 22:10
Wróciłam z pracy, ojciec zalany w trupa.
Teraz się obudził i zaczyna swój monolog... :roll: .
Szkoda mi mamy, szkoda mi siostry, mnie też,... jego też mi trochę szkoda.
Zaczynam się denerwować :(.

-- 14 wrz 2014, 21:12 --

Wróciłam z pracy i zastałam ojca zalanego w trupa.
Teraz się obudził i zaczyna swój monolog :roll: .
Eh, szkoda mi mamy, szkoda mi siostry i mnie..., jego tez mi szkoda.
Zaczynam się denerwować :(.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dziwak1987 15 wrz 2014, 10:10
Mojego Ojca zalanego w trupa przywiozła rano o 4 taksówka.Musiałem wstać otworzyć drzwi(nie mógł trafić kluczem do dziurki),poszukać u niego pieniędzy żeby zapłacić za taxi.Zaciągnąłem go za szmaty do pokoju i zostawiłem na podłodze.Powinno się tworzyć jakieś specjalne getta dla alkoholików,co jakiś czas wypuszczałoby się takich dając im szansę poprawy.Jeżeli znowu by zaczynali pić to powrót do getta na dłużej.Nie ma rady na to plugastwo...
Dziwak1987
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 wrz 2014, 10:13
bei, rozumiem
Dziwak1987, fakt izolacja to by było dobre
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 15 wrz 2014, 22:59
Z nieznanego powodu się załamuje.Zdałem sesje,schudłem,ogólnie lepiej się czuję,ćwiczę na siłowni,trochę biegam,rozwiązałem parę wewnętrznych konfliktów,pokonałem kilka bardzo istonotnych lęków.Ogólnie zrobiłem postęp i produktywnie wykorzystalem te 3 miesiące wakacji,ale coś mnie dalej wewnętrznie uciska,szczególnie nocą wraca jakieś poczucie pustki,bezsensu,samotności....nie wiem co z tym zrobić,tęsknie za jakimś innym życiem,którego nie moge mieć.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 15 wrz 2014, 23:19
Źle mi.
Z jednej strony się uspołeczniam choćby w internecie - próbuję rozmawiać poprzez komunikatory, przełamać lęk i tak dalej...
Ale ci wszyscy ludzie są inni. Jedni planują ślub z obcokrajowcami, inni 'tęsknią' za swoją ojczyzną, itd itd...
Ja wiem, że nikt nie dzieli się swoimi troskami. Że ubarwiają życie.
Ale cholera, ja się tak źle tutaj czuję, tak bardzo chciałabym stąd wyjechać, ale tak jestem głupia, tak beznadziejna, lękliwa, nic nie umiem, nie jestem zaradna życiowo...
Nie wiem czy zdam maturę, czy się na studia dostanę, a jak dostanę, to i tak nie mam z kim mieszkać i gdzie pracować, a może po prostu od razu coś sobie zrobić, nie wiem, nie wiem, nie wiem
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lethality 16 wrz 2014, 16:49
Dobija mnie jak sobie pomyślę do ilu rzeczy jestem zmuszany w swoim życiu i do ilu już zostałem zmuszony. Szkoła, rodzina, praca, ludzie i złe sytuacje. Pieprzone niewolnictwo, zjebany świat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kristofer 16 wrz 2014, 19:28
Chciałbym się schować i przestać myśleć. Już nie daje rady psychicznie tego unieść. Znaleść motywacje do działania. A niby wszystko powinno być dobrze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 lis 2012, 19:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bei 16 wrz 2014, 21:20
Ferdynand k napisał(a):bei, rozumiem


Ferdynand k, ja właśnie nie bardzo :bezradny: . Jak można się tak "uchlać".
Ok. ktoś jest młody chce spróbować, jest w towarzystwie osób którym ufa itd., nie popieram ale jeszcze jakoś bym to przyjęła, ale ojciec- głowa rodziny, żeby wrzeszczał po pijaku te różne rzeczy (ze kogoś zabije, że ktoś jest taki i owaki) no nie kumam :roll: .
Na szczęście w niedzielę było chyba spokojnie, tzn. trochę powrzeszczał, ale szybko zasnął.
Rano obudził minie jego wrzask, że światło w łazience się świeci i że on chyba nie wstawał, mam mu powiedziała że wstawał i się skończyło.
Wszystko potoczyło się normalnie, ojciec miał kaca, ale mama jakoś to "wytrzymuje" (nie wiem jak :bezradny: , czy to jest właśnie miłość?). Zrobiła mu kawę, choć powiedziała ze nie wie czy powinna za te głupoty co gadał. Ogólnie tym razem wyszło łagodnie... do następnego razu :roll: .
Trochę się boję jak to będzie w związku z tym gdy się z siostrą wyprowadzimy..., ojciec będzie miał mniejsze bariery, tak to wydaje mi się, że nasza obecność trochę go hamowała.

U mnie znowu załamka, jak zawsze gdy zdaję sobie sprawę że to wszystko to jedno wielkie błędne koło.
Jestem już tym wszystkim tak zmęczona, mam dosyć, bo ile można?
Kiedy ja wreszcie będę miała poczucie ze jest ok, że gdzieś nie ma zarazków, że coś wcale nie zostało zanieczyszczone :hide: .
Co bym nie zrobiła i tak się nie uda... mogę prać drugi raz coś co dopiero było prane, tylko po co?, zaraz coś innego w moim mniemaniu "zakazi te rzeczy", nie mam sił... . Boję się i jeszcze brakuje mi leków, czasami sobie myślę że chciałabym dosłownie się nimi odurzyć, tak żeby nie myśleć już o tym, żeby wreszcie po prostu czuć że wszystko jest ok. kiedy? Kiedy wreszcie to poczuję?
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Ferguso 16 wrz 2014, 21:24
mam niechęć do życia wszystko mnie drzażni mam niechęć do wszystkiego wszystko sprawia mi przykrość jestem jusz wszystkim zmęczony mam depresje od ponad roku najprostrza czynność spraawia mi tródność :why: to wszystko mnie przerasta czuje się do niczego potwornie się czuje miałem takie stany że tylko leżałem w łużku bo nanic innego nie miłem siły to jest straszzne

-- 16 wrz 2014, 21:24 --

mam niechęć do życia wszystko mnie drzażni mam niechęć do wszystkiego wszystko sprawia mi przykrość jestem jusz wszystkim zmęczony mam depresje od ponad roku najprostrza czynność spraawia mi tródność :why: to wszystko mnie przerasta czuje się do niczego potwornie się czuje miałem takie stany że tylko leżałem w łużku bo nanic innego nie miłem siły to jest straszzne
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 21:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kliku 17 wrz 2014, 07:08
Apogeum. Wracam po szkole do domu, ojciec z wujkiem piją. Dostrzegłem na stole nakaz sądowy. Ojciec musi zapłacić 8 tyś tylko dlatego ze oddal o 30 tyś l więcej mleka niż wynosi kwota mleczna na papierkach. Zapieprzal od situ do nocy w gospodarstwie rolnym by na koniec zostać wydychanym przez urzędy. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
27 sie 2014, 14:37

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dziwak1987 17 wrz 2014, 12:26
Tak to jest jak rządzą nami socjalistyczne glisty z Ue...Kwotowane produkcje,limity,zakazy i nakazy jak w Zsrr.Tylko zniewolenie jest bardziej subtelne.
https://www.youtube.com/watch?v=67F9vrwXP9E
Dziwak1987
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez debacie 17 wrz 2014, 13:00
kliku, współczuję
Chcę zrozumienia. Nawet jeśli jestem do bólu inna, wyklęta, pogardzona, szokująca, perwersyjna i pierwsza w kolejce do spalenia na stosie.
J. L. Wiśniewski | D.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 12 gości

Przeskocz do