"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mateusz_ 11 lut 2014, 20:18
Staram się zmienić i uporządkować swoje życie, podejmuję różne nowe decyzje, ale ciągle towarzyszy mi wątpliwość, czy na pewno robię dobrze? Praktycznie przez cały czas boję się, że z perspektywy czasu będę czegoś żałował... Ktoś tak ma?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
03 lip 2011, 20:10

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 11 lut 2014, 21:22
Kurva! Dlaczego jest tak, że jak się kimś solidnie nie potrząśnie to będzie walił w ch*ja ile wlezie do czasu aż nie dostanie w łeb tak porządnie, że zęby lecą :evil: :!: :!: :!: Dlaczego JA mam dotrzymywać słownej umowy, a inni nie? Tak kurva nie będzie :!: :!: :!: Obudziło się we mnie ZŁO :evil:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 lut 2014, 22:03
mi pomagało skupianie się na tym żeby wszystko równo ładnym pismem zapisać. kolorowe długopisy itd.

To chyba w podstawówce, bo nie wiem w jakiej szkole dyktują na tyle wolno żebym zdążyła sobie jeszcze zmieniać długopisy. Mi najbardziej nudzi się na polskim a nauczycielka dyktuje tak szybko, że czasami sama mam problem się z tego rozczytać. Dzisiaj miałam 3 polskie-na pierwszym jeszcze stwarzałam pozory, że lekcja mnie interesuje ale na ostatnim oparłam się o rękę i spałam. Polski jest tak nudny, że to jakieś nieporozumienie.
Avatar użytkownika
Online
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 11 lut 2014, 22:40
Aurora92 napisał(a):Chciałabym wyjechać gdzieś z ukochaną osobą...



O tak. Też bym chciała wyjechać. Ale samotnie. Nie w konkretne miejsce ale w podróż - bez celu. Poznać nowe miasta, oglądać wszystko dookoła, zachwycać się przyrodą i rozmawiać z przypadkowymi ludźmi w chwilach samotności.
Wyruszyć z notesem i szkicownikiem. Podróżować. Uwieczniać. Oddać fascynacji i poczuć czym tak naprawdę jest nieskrępowana wolność.
Ale nie.. Zapomniałam. Przecież muszę się uczyć ..
Steviear
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 11 lut 2014, 22:41
Musisz pojechać na mazury latem :D
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 11 lut 2014, 22:46
Pieniądze mnie ograniczają :P
Poza tym boję się sama mimo wszystko. Chyba że przećwiczę samoobronę. :o

A teraz jesteś tam, nie? :D
Steviear
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 11 lut 2014, 23:15
Uwale jutro egzamin za 5 ECTS...mam nadzieję że zrobi trzeci termin ....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Harry Haller 11 lut 2014, 23:26
Steviear napisał(a):
Aurora92 napisał(a):Chciałabym wyjechać gdzieś z ukochaną osobą...



O tak. Też bym chciała wyjechać. Ale samotnie. Nie w konkretne miejsce ale w podróż - bez celu. Poznać nowe miasta, oglądać wszystko dookoła, zachwycać się przyrodą i rozmawiać z przypadkowymi ludźmi w chwilach samotności.
Wyruszyć z notesem i szkicownikiem. Podróżować. Uwieczniać. Oddać fascynacji i poczuć czym tak naprawdę jest nieskrępowana wolność.
Ale nie.. Zapomniałam. Przecież muszę się uczyć ..


Bruce Chatwin w wersji żeńskiej, szkicującej :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 14:32
Lokalizacja
Kraina Chichów

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 11 lut 2014, 23:41
Harry Haller, Ale ciekawa postać :smile: Super. Dzięki , bo nie znałam gościa :)
Steviear
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 11 lut 2014, 23:47
Ja? A no jestem :). Ale zimą nie ma po co jechać
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Harry Haller 11 lut 2014, 23:56
Steviear napisał(a):Harry Haller, Ale ciekawa postać :smile: Super. Dzięki , bo nie znałam gościa :)


Proszę :smile:

-- 12 lut 2014, 00:05 --

Czas na sen. I dobrze, pora zakończyć ten kiepski dzień. Oby jutro było lepiej i obym tyle nie myślał... A już myślałem, że takie fascynacje mam za sobą. Ech... Zmęczony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 14:32
Lokalizacja
Kraina Chichów

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 12 lut 2014, 00:09
izaa, Wielkie lodowiska zawsze mogą być powodem :D
Ale trzeba umieć pływać w razie czego xD

Harry Haller, Też tak myślałam, a okazało się inaczej.

Pragnę wolności w końcu. Od tych żałosnych pragnień spotkania się z kimś, kto już nie powinien dla mnie istnieć. Ale umysł jedno a 'głupota' drugie.
Steviear
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ellwe 12 lut 2014, 00:09
mateusz_, mam tak od kiedy pamietam i chyba z tego wszystkiego nabawilam sie swojej choroby :bezradny:
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez MaszaMaszeńka 12 lut 2014, 00:16
Indifference1 napisał(a):
mi pomagało skupianie się na tym żeby wszystko równo ładnym pismem zapisać. kolorowe długopisy itd.

To chyba w podstawówce, bo nie wiem w jakiej szkole dyktują na tyle wolno żebym zdążyła sobie jeszcze zmieniać długopisy. Mi najbardziej nudzi się na polskim a nauczycielka dyktuje tak szybko, że czasami sama mam problem się z tego rozczytać. Dzisiaj miałam 3 polskie-na pierwszym jeszcze stwarzałam pozory, że lekcja mnie interesuje ale na ostatnim oparłam się o rękę i spałam. Polski jest tak nudny, że to jakieś nieporozumienie.



ano właśnie w podstawówce i w gimbusie to był mój sposób żeby "przetrwać". W liceum to już opcja "zegarek" była....
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 gru 2013, 21:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do