"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez neon 23 sty 2014, 21:50
kupmitrumne, Jak dasz buzi :D
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 23 sty 2014, 21:54
neon, Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez neon 23 sty 2014, 22:02
:angel:

For you ;)


Obrazek
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 23 sty 2014, 22:07
neon, dziękuje :) oby poszło w cycki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez neon 23 sty 2014, 22:14
kupmitrumne, :) , jak to Cię uszczęśliwi, to ja jestem "za" ;)
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Peter88 23 sty 2014, 22:31
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
413
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez katanka 23 sty 2014, 23:16
miesiąc satysfakcji, coraz lepiej, coraz lepiej...
nawet nieźle- uwaga - mam siłę na życie i...

zmniejszam dawkę (lekarka pozwoliła), nieszczęśliwym trafem dostaję ciężką wiadomość i idę w dół.
Idę w taki dół, że wracam z depresją do okresu sprzed 4 lat, kiedy to nie wychodzę z łóżka, nie jem, myślę z ukojeniem o swoim niebycie. Wstaję, jak się obudzę i załatwiam swoje potrzeby fizjologiczne, byleby tylko być jak najszybciej w łóżku pod kocem spowrotem. To są jedyne rzeczy, które wyganiają mnie z łóżka.
Oni zmuszają mnie do jedzenia, bo okazuje się, że jeszcze ktoś mnie odwiedza. Wtedy jem, ale rzygam, nie przyjmuje. Nie dlatego, że chcę, czy odchudzam się. Jestem szczupła i nie mam zaburzeń odżywiania, ja po prostu fizycznie nie mogę jeść. W żołądku mam rewolucję, cokolwiek zjem, to zwracam. Jem tylko zupy, dość tłuste, by nie schudnąć bardziej.

Nie wierzę w to, by było to spowodowane zmniejszeniem dawki. Raczej zebrało się kilka spraw.
Dziś, po chyba 2 tygodniach czuję się ciut lepiej ale jaaaaaak to możliwe Ludzie, ja się naprawdę nastawiłam, uwierzyłam, że będzie już tylko lepiej. Jestem bardzo słaba, a było tak dobrze.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
18 gru 2013, 03:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 24 sty 2014, 00:30
Moja mama...

Raz współczuje mi, że nie mam żadnej koleżanki i bardzo ją to martwi, a innym razem wypomina mi, wydziera się, że muszę być jakaś nienormalna i dziwna, skoro żadnej nie mam... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 24 sty 2014, 00:33
Aurora92, moja kochana mama zrobiła sobie wycieczkę po browarki na stację.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 24 sty 2014, 11:14
Jestem bardziej beznadziejny, niż ustawa przewiduje.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 24 sty 2014, 11:18
Nienawidzę tej pracy :!: Nienawidzę tych ludzi :!: :evil:
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez julusia 24 sty 2014, 11:40
MalaMi1001, to tak jak ja w swojej pracy :cry: :evil:
I nie jest to tylko wina tej pracy i tych ludzi ale też mojego niedostosowania, nie radzenia sobie.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Synsa 24 sty 2014, 12:16
2 zaliczeni i zerówka w planach na dziś - wiedzy zero. Totalny przypał na odpowiedzi ustnej... będę błagać o 3, nie powiem ani słowa, nie ogarniam.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buszujacywtrawie 24 sty 2014, 12:23
Posprzątałem mieszkanie, ale energia już mnie opuściła. Za to pojawiły się znowu ataki paniki. Gdybym miał pracę, miałbym jakiś cel, a tak nie wiem na co się ukierunkowywać :(
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do