"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 gru 2013, 22:19
Kokojoko, terapia nic nie da. Mnie się nie da zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kokojoko 15 gru 2013, 22:22
Aurora92 napisał(a):Kokojoko, terapia nic nie da. Mnie się nie da zmienić.


Da, da. To nie Ciebie trzeba zmienić tylko Twoje podejście do pewnych spraw. Co Ci szkodzi spróbować?
Kokojoko
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 15 gru 2013, 22:27
Ja się raz pocięłam i żałuje tego każdego dnia. Wielka obrzydliwa blizna na ręce. Jest mi tak wstyd jak ktoś zauważy... Dlatego nie lubię lata. Bo widać te cholerstwo. Byłam głupim gówniarzem który sobie zabalował ze znajomymi. Chryste, nienawidzę siebie za to! Jak można być tak tępym i się tak oszpecić?
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 gru 2013, 22:50
I znowu mam chęć się przez was, ludzi, pociąć..

nie szukaj wytlumaaczenia nie zwalaj winy na ludzi.. Ty podejmujesz dcyzje a nie oni za Ciebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Variable 15 gru 2013, 22:52
Aurora92, niestety świat jest zły, a ludzie to skurwysyny :P
Variable
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 gru 2013, 22:56
Candy14, będę zwalać na kogo chcę. Skoro padło akurat na ludzi, to najwidoczniej mam powód.


Variable, bo taka jest prawda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 gru 2013, 23:11
Zacznij brac odpowiedzialnosc za swoje słowa i czyny...nie masz 5 lat
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Autodestrukcja 15 gru 2013, 23:23
Aurora92, mogę Ci oddać swój nick, chcesz? ; P
Autodestrukcja
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lubiemlynarskiego 15 gru 2013, 23:30
Czuję się gorsza. Nie zasługuję na dobroć, zainteresowanie, przyjaźń. Nie potrafię nawiązywać głębszych relacji z ludźmi. Gdy już otworzę się przed nimi bardzo szybko zaczynam tego żałować (nawet jeśli nie dali mi żadnego powodu do tego), wstydzić się i zwiększać dystans (mam jedną przyjaciółkę od kilkunastu lat, ale mam wrażenie, że nie zna mnie do końca, bo nawet przed nią nie potrafię być całkowicie otwarta)... Jestem chodzącym chłodem. I nigdy nie znajdę mężczyzny odpowiedniego dla siebie. Nie podobam się sobie kompletnie. Staram się ubierać ładnie (w swoim mniemaniu) i malować, ale wychodząc z domu pytam samą siebie "po co Ci to, skoro i tak jesteś brzydka?". Nigdy z nikim nie byłam, a od kiedy pamiętam chciałabym czuć wzajemną miłość i szacunek... Jestem bardzo słabo rozwinięta emocjonalnie. Od jakiegoś czasu znów nie mogę porządnie się wyspać. Czasami czuję ucisk w klatce piersiowej. Stresuje się wszystkim. Obwiniam, że nie jestem wystarczająco dobra dla znajomych. Obawiam się, że nie zaliczę tego semestru (choć w tamtym roku nie miałam ani jednej poprawki). Nienawidzę siebie za zazdrość, której nie mogę się pozbyć. Zazdrość związaną z jedną z najbliższych mi osób. Nie umiem tego zwalczyć i straciłam szacunek do samej siebie z tego powodu. Wracają do mnie myśli samobójcze (choć myślałam, że ten etap mam już za sobą...). Jest mi źle. Płaczę coraz częściej. Nie wiem co mi jest i boję się iść do psychologa. Są dwie opcje: a) powie mi, że jestem chora, b) powie mi, że wymyślam sobie problemy - nie wiem, która z tych dwóch opcji jest gorsza... Nawet nie wiem od czego miałabym zacząć moją historię...
Posty
15
Dołączył(a)
10 gru 2013, 23:23

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anna.anakaia 15 gru 2013, 23:38
Aurora92
Skoro padło akurat na ludzi, to najwidoczniej mam powód.

Ale chyba nie masz pretensji do ludzi jako ogółu tylko personalnie do kogoś?
I nie tnij się, bo z tym nawet nie o blizny chodzi. Będziesz czuła się jeszcze gorzej a dodatkowo dojdzie potem poczucie winy.
anna.anakaia
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 16 gru 2013, 00:02
Variable napisał(a):Aurora92, niestety świat jest zły, a ludzie to skurwysyny :P

W sporej części to racja...jednak,nie do końca.


Koleżanko Aurora92[/b],siedząc tu przez 2 lata,nabrałem trochę "doświadczenia" co do kwestii bezczynności,no właśnie,nie robiąc nic by o siebie zawalczyć,nic się nie zmieni,kompletnie NIC,egzystencja będzie pasmem utwierdzania się we własnej śmieciowatości,bezwartościowości i reszcie,świat nie jest czarny,biały, jest szary,ma setki tysięcy,albo i milionów odcieni,nigdy,przenigdy choćby nie wiem jak długo się żyło,nie można jednoznacznie stwierdzić jacy są ludzie.

Przez swoją samoocenę,przeżycia masz spaczone spojrzenie na życie,innych ludzi,świat.
Można to zmienić,prawie że wszystko można jak długo jest się zdrowym,ma się sprawny organizm i umysł,wystarczy i trzeba...aż chcieć :<! Niestety,albo stety,trzeba się wykazać choć minimalną odwagą,chęciami,do zmian w swoim żywocie,by uczynić go lepszym.
Wiem,są gorsze dni,niemoc,poczucie beznadziei,Bezsilność,doły,myśli samobójcze i inne,co powoduje że człowiek się sypie,ale mimo to,choćby pełznąć trzeba coś ze sobą zrobić.
Oczywiście,nie trzeba samemu,tylko i wyłącznie,do dyspozycji jest pomoc lekarska
topic-t29030-168.html wystarczy tu poszukać,ewentualnie spytać w wątku Gdańskim o dobrego i KOMPETENTNEGO terapeutę w Gdańsku, który przyjmuje na NFZ (nie wierzę że wszyscy z funduszówki to partacze mający w d...pacjenta)
Analogicznie i z psychiatrą.
Jeśli chodzi o brak towarzystwa ludzkiego,to próbowałbym się przeprosić z grupą Trójmiejską i jakoś się dogadać,wierzę że to git ludzie.

Oczywiście można też i nic nie robić,chlastać się,i utrwalać się w poczuciu beznadziejności,dopierdalać sobie i traktować się jak śmieć,efekt gwarantowany,zdechniesz jak śmieć,w poczuciu beznadziei i bezwartościowości.
Czekając na niewiadomo co...sorry,nie da się,po prostu,bezczynność zabija,fizycznie i psychicznie,sam przerabiałem.

Jednak nadal daleka droga przede mną do jakiegoś "wyzdrowienia",choć nie wiem czy to do końca mogę tak nazwać,czy raczej pozbierania się,stabilizacji,niejednokrotnie zaryje się ryjem w błoto,złapie załamkę,doła,życie jeszcze niejednokrotnie rozjedzie niczym Niemiecka Pantera biednych nap*rdolonych rusków w szałasie gdzieś na Syberii,ale nikt nie mówił że będzie łatwo,trzeba się starać być na to przygotowanym.

Pozdrawiam uniżenie,człek bez serca i sk*rwiel.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 gru 2013, 00:06
,ewentualnie spytać w wątku Gdańskim o dobrego i KOMPETENTNEGO terapeutę w Gdańsku, który przyjmuje na NFZ (nie wierzę że wszyscy z funduszówki to partacze mający w d...pacjenta)

proponowalismy i w zamian spotkalismy sie z agresja. Jak sama do tego nie dojrzeje to nic z tego nie bedzie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez PJT 16 gru 2013, 00:19
jęcze przez rozjebane oko
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anna.anakaia 16 gru 2013, 00:23
PJT co się stało?
anna.anakaia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 18 gości

Przeskocz do