Depresja objawy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Malaswinia 17 mar 2007, 22:58
W moim wieku to całkiem normalne. Fajnie. Tylko to trwa aż 4 miesiące!! Straciłem przez to przyjaciół. Stałem się neutralny. Niegdys był ze mnie dobry uczeń(dobry czyli taki który zdaje :))a teraz zagrozony z prawie wszytkich przedmiotów, a to wszytko przez że nie moge sie skoncentrowac. Spie w dzień i do tego bolą mnie czesto plecy(czuje kłucie w okolicach nerek i płuc). Każdy mi zwraca uwage ze kiegdys taki wesoły byłem, a teraz gdy wyjde z kumplami to nawet sie nie odezwe. A u psychologa szkolnego byłem, znaczy pedagoga bo psycholga w naszej szkole nie ma. To baba powiedziała ze mnie umówi, ale to było z miesiac temu. Gdy do niej chodze to cały czas powtarza " Już niedługo cie z nim umuwie"
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 mar 2007, 17:39

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2007, 23:52
Widzę, że musisz wziąć sprawę w swoje ręce (bo ta pedagog widać że z powołania nie jest). A szczerze mówiąc te twoje objawy nie wyglądają mi na depresję, tylko na nerwicę albo zaburzenia depresyjno-lękowe (tak wygląda po objawach). Ale spokojnie... to tylko taka moja opinia (więc się na niej nie opieraj) i to tylko brzmi strasznie ;) . Najlepiej postaraj się skontaktować z psychologiem i opowiedz wszystko. Psycholog stwierdzi, co to jest. Ja w sumie mogę coś tam bąknąć ale nie chcę, żebyś się tym sugerował, bo najpewniejsza jest opinia lekarza.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez GRACJA 18 mar 2007, 01:03
A co na to Twoi rodzice. Może oni mogliby ci pomóc. A może niech Twoja mama porozmawia z tą pedagog i to przyspieszy załatwianie tego psychologa. Myśle że Twoi rodzice powinni wiedzieć co się z Tobą dzieje.Odwagi j- powiedz im co cię boli. Powodzenia.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez koopa 18 mar 2007, 17:40
Hail! Jestem tu od bardzo niedawna. Ja też wmawiałam sobie że to chwilowe... A samotne mieszkanie nie jest dobre... Moi rodzice zachowali sie fantastycznie, Ojciec powiedzial, że jest ze mnie dumny po potrafię sie przyznać, że potrzebna mi pomoc, a Mama, co ja bym bez niej zrobiła! kiedy kladlam sie spać, zaglądała i słuchała mijego oddechu, czy śpię. Rozmawiała, rozmawiała, nie osądzała, choć nie potrafila zrozumieć...
Może sprubuj jeszcze raz porozmawiać z mamą.?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2007, 10:51
Lokalizacja
bardziej Rzeszów

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 mar 2007, 17:59
koopa napisał(a):Moi rodzice zachowali sie fantastycznie, Ojciec powiedzial, że jest ze mnie dumny po potrafię sie przyznać, że potrzebna mi pomoc, a Mama, co ja bym bez niej zrobiła! kiedy kladlam sie spać, zaglądała i słuchała mijego oddechu, czy śpię. Rozmawiała, rozmawiała, nie osądzała, choć nie potrafila zrozumieć...

Raj na ziemi... Tacy rodzice to wielki skarb.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez koopa 18 mar 2007, 18:36
Wiem i mam nadzieje że moje przyszłe dzieci też bedą mnie tak kochać jak ja moich rodziców
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2007, 10:51
Lokalizacja
bardziej Rzeszów

Avatar użytkownika
przez Sad 19 mar 2007, 23:35
Hej

Wyglada na to, ze mam depresje :( Brak sensu zycia, robienia czegokolwiek, gdyby nie praca, do ktorej musze chodzic, to calymi dniami siedzialbym w domu. Nigdzie nie wychodze - nie widze sensu/nie chce mi sie :( Wszystko to od bardzo dawna. Juz zapisalem sie na wizyte do psychiatry (bezposrednio, nie z polecenia psychologa), ale czy uwazacie, ze powinienem najpierw pojsc do psychologa?

Do psychiatry jestem umowiony na 2 kwietnia (a zapisalem sie z tydzien temu i to po obdzwonieniu kilku poradni). Jakbym sie chcial zapisac teraz do psychologa, to pewnie z miesiac albo i wiecej musialbym czekac. Co wg was powienienem zrobic??

Dzieki za odp.
Avatar użytkownika
Sad
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:12

pomóżcie

przez Justi 20 mar 2007, 01:54
Witam!Nie przyjmuje obecnie żadnych leków...jednak czuje że potzrebuje pomocy,bo nie chce juz czuc sie tak jak sie czuje...od jakiegos czasu...moje życie wywróciło sie dogóry nogami...mam problemy z ukonczeniem szkoły...straciłam prace...i problemy z facetem ktory ciagle jest smutny...napadaja mnie dziwne stany, czuje ze brakuje mi sił, chceci zeby cos zmienic..zadziałać,mam napady płaczu..ciagle dopatruje sie złych rzeczy..widze wszystko w szarych kolorach..nie potrafie ufac ludziom..ciagle mysle ze mnie ktos wczesniej czy pozniej zawiedzie.Tak tez zreszta ciagle sie dzieje.zawiodlam sie na rodzinie..wiele przykrych słow słysze bez powodu...kiedys zostawił mnie moj narzeczony..dwa lata temu..mialam depresje i leczylam sie i wrociło wszystko do normy...ale teraz..powrociło.i mimo problemow ktore penie wszyscy maja nie dzieje mi sie zadna krzywda a ja ciagle czuje sie zle..jestem młoda chce cieszyc sie życiem...nie wiem co sie ze mna dzieje.Miewam rozwiez dni w ktorych jest zupełnie na odwrót.Jestem pelna euforii zadowoleni..rozmawiam wtedy ze wszystkim i usmiecham bez powodu...ale zawsze powracaja leki..strach..niepewnosc sensu życia...Czy mogłaby mi Pani pomóc???doradzic..podpowiedziec jak temu zaradzić..marwtei sie bo te stany napadu złych myśli sa co raz czestsze i silniejsze.
Zaczynam tracic wiare w sens życia...boje sie...prosze o pomoc
pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 mar 2007, 01:37

Avatar użytkownika
przez GRACJA 20 mar 2007, 04:53
Witaj Justi. Masz problemy, kłopoty i dlatego zapewne to złe samopoczucie. Myśle że pomogłaby rozmowa z psychologiem. Znalazłaś się w punkcie z którego musisz jak najszybciej wyjść. Nie wolno się załamywać. Porozmawiaj z kimś zaufanym, wygadaj się, wyrzyć z siebie problemy. Jesteś młoda i całe życie przed Tobą. Zacznij od nowa. Myśle że jest ci potrzebny psycholog. Zawalcz jeszcze raz, warto. Facet smutny, Ty smutna - to nie sprzyja dobremu samopoczuciu. Porozmawiaj tak szczerze z tym swoim facetem. Może razem znajdziecie jakieś wspólne rozwiązanie,. Musicie odreagować. Spacery, spotkania z przyjaciółmi - to może pomóc. Powodzenia. Uśmiechu na twarzy. ;)
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez Róża 20 mar 2007, 10:21
Sad,możesz śmiało iść najpierw do psychiatry,który ustali co ci dolega i zadecyduje,czy potrzebne są ci leki.Zapytaj go jednocześnie,czy mógłby ci polecić jakąś terapię.Z reguły psychiatrzy sami proponują terapię i podają namiary na psychologów.Tylko jedna uwaga,jak będziesz u psychiatry,to nie daj się zbyć byle czym.Niektórzy psychiatrzy zachowują się w ten sposób,że jeszcze nie zdążysz powiedzieć co ci dolega,a on już wali ci stos leków,rozmowa pięć minut i do widzenia.Upieraj się żeby cię dobrze wysłuchał,opowiedz jak najwięcej i weź telefon od niego.Bo jeśli przepisze ci leki,będziesz mógł sie z nim konsultować,gdybyś źle się czuł(różnie ludzie reagują na leki,ale to też zależy od nastawienia,najlepiej nastawić się,że ci pomogą).Trzymaj się cieplutko i napisz,jak przebiegła wizyta.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Sad 20 mar 2007, 21:27
Hej

Dzieki za rady, na pewno skorzystam. Ide do niego dopiero 2 kwietnia. Wszedzie kolejki :/

Ciekawe jak mnie "sklasyfikuje" ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Sad
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:12

przez scorpion76 20 mar 2007, 22:10
witam,

jestem nowy.. dlatego witam wszystkich gorąco :D

Początkowo myślałem że mam problem z lękami.... i nerwicę... dopadły mnie takie objawy jak:
-mdlenie w tramwaju, sklepie, podczas rozmowy z kimś w cztery oczy
-tzw. przeszkoda w gardle

najpierw przepisano mi Afobam, po 10 dniach wszystko było ok. mineło pół roku i jest jeszcze gorzej, w końcu poszedłem do lekarza, przepisano mi Seroxat...ale zanim zacząłęm go brać pojawiły się kolejne obawy:

skaczący ból po różnych narządach (głowa, jelito, plecy, stawy...)
przez 5 dni ból głowy , szczególnie z tyłu, a przez następne 3 dni zatoki...

teraz jestem po 2 tabletkach 20 mg Seroxatu (4 dni po pół tabletki) ...i czytając tutaj Wasze wypowiedzi stwierdziłem że może mam depresję ?

przez ostatnie dwa dni nie mam na nic siły, nie mogę wstać rano z łóżka, czuję się jakbym miał zaraz dostać zawału :lol:

no nic... pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 mar 2007, 19:54
Lokalizacja
Kraków

przez Justiinaaa 20 mar 2007, 23:14
Siemka jestem tu nowa... i bardzo prosze o pomoc... od pewnego czasu nie jestem sobą... zawsze bylam usmiechnieta wszystko mnie cieszylo a tera mam coraz czesciej dziwny nastruj.. jestem smutna chce mi sie caly czas plakac.. nie potrafie sie na niczym skupic.. mam trudnosci przez to w nauce.. a za kilka tygodni mam mature.. boje sie ze przez to nie zdam jej... staje sie nieznosna dla rodzinki i dla mojego hlopaka .. on zaczyna sie mnie martwic bo nic mu nie mowie a on chyba jako jedyny zauwaza ze cos jest nie tak.. nie wiem co robic.. nie radze sobie sama.. POMOCY.. co mi jest?? :-|
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 mar 2007, 22:56

Avatar użytkownika
przez GRACJA 21 mar 2007, 00:09
Wijtajcie na forum. Ja bym Was skierowała do dobrego psychologa i to jak najszybciej. Potrzebna jest szczera rozmowa, która pomoże odkryć podłoże problemu. Nic sie nie dzieje bez przyczyny. Powodzenia.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do