CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 02 lut 2013, 18:45
Arkadiewna.Karenina napisał(a):JOSE, CZADowe kobiety w kwestii seksu też nie mają za fajnie. Nie dość,że się nagimnastykują, namęczą,to jeszcze nie mają z tego przyjemności. Generalnie lipa :roll:



:mhm: :brawo: :brawo:
ja mam mniej przyjemności ale nie tak żeby zupełnie nie... to nie
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 02 lut 2013, 22:22
sens napisał(a):
Arkadiewna.Karenina napisał(a):JOSE, CZADowe kobiety w kwestii seksu też nie mają za fajnie. Nie dość,że się nagimnastykują, namęczą,to jeszcze nie mają z tego przyjemności. Generalnie lipa :roll:



:mhm: :brawo: :brawo:
ja mam mniej przyjemności ale nie tak żeby zupełnie nie... to nie


A ja tam nie narzekam :yeah:
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 03 lut 2013, 02:12
Pisząc miałem na myślii to co dotyka mężczyzn. :8):
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 03 lut 2013, 02:50
JOSE 2 napisał(a):Pisząc miałem na myślii to co dotyka mężczyzn. :8):


u wszystkich płci jest chyba tak, że libido jest całkiem niezłym miernikiem aktualnego samopoczucia (jeśli się oczywiście nie bierze leków wpływających na libido typu SSRI)
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 03 lut 2013, 03:58
Nasze libido w głównej mierze zależy od naszego samopoczucia.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 03 lut 2013, 11:00
malgosia7602 napisał(a):Kochani, takie dość osobiste pytanie, ale może ktoś napisze.
Jak radzą sobie z tą chorobą Wasi partnerzy?
Czy uważacie, że to z kim żyjemy ma duży wpływa na to jak się czujemy?
Mój mąż nie był w stanie pojąc jak bardzo cierpię, zero empatii i myślę, że chad bardzo przyczyniła się do rozpadu naszego małżeństwa.

P.S. U mnie jakby lepiej :) Pozdrawiam


Małgosiu
mój mąż jest super, bardzo wpierający, ale mój poprzedni partner to była odwrotność.
Na pewno dużo daje to, że teraz wiem o chorobie i mogę wytłumaczyć a także podejście i osobowość.
Wiem, że dla niego moja depresja i pórby MS czy okaleczenia były bardzo bardzo trudne.
I dla niego, jak mam chwile załamania, powstrzymuję się przed takim działaniami.

cieszę się że jest lepiej.
U mnie też lepiej od ok 4 tygoni. Miałam tylko kilkudniowy dołek ale nie głębki.
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 03 lut 2013, 14:04
JOSE 2 Jak to się stało, że zacząłeś brać Ketrel?
Jak leczono u Ciebie epizody depresji, bo ja odnoszę wrażenie, że na samej Depakinie czułam się lepiej. Im większa dawka antydepresantu, tym bardziej izoluję się od świata.
Podobno antydepresanty w chad nie są zalecane, a jeśli już, to tylko w bardzo dużej depresji i przez krótki okres czasu.
Zauważyłam, że wielu z Was bierze właśnie Ketrel lub połączenie 2-3 stabilizatorów.Podobno w niektórych przypadkach postępowanie profilaktyczne wymaga równoczesnego podawania co najmniej dwóch leków normotymicznych lub kojarzenia leku normotymicznego z atypowym neuroleptykiem. Czy ktoś wie dlaczego tak jest?
We wtorek mam wizytę u mojego lekarza i chciałabym z nim porozmawiać na ten temat, może coś zasugerować. Proszę o wasze opinie.
Pozdrawiam
Małgosia
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Arkadiewna.Karenina 03 lut 2013, 16:00
Ja wchodzę,tak jak wspomniałam,na wyższe dawki Ketrelu i Lamotryginy. Wcześniej przez kilka miesięcy brałam Convulex-tragedia,istna tragedia. Na Lit strasznie zareagowałam,więc pozostała mi ta kombinacja. Raz gorzej,raz lepiej....
Posty
12
Dołączył(a)
01 lut 2013, 21:10

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 03 lut 2013, 16:02
Małgosiu, ja pomimo ciężkich objawów depresji starałem się walczyć z nią bez lekarstw. Dziwne? Dlatego wpadłem w spiralę śmierci. Po wyjściu z szpitala dostałem receptę na Ketrel. Kosztował 300 PLN - teraz jest za darmo. Biorę go przed snem, razem z dwoma Depakinami. Powoduje senność i wzmożony apetyt.
Na razie jest OK-i
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Waplo 03 lut 2013, 16:13
malgosia7602 kiedyś funkcjonowałem na samym Licie ale coś się popsuło. Teraz od ponad pół roku jestem na Licie i Ketrelu ( jest OK). Ketrel toleruję bardzo dobrze ale jest to sprawa indywidualna .
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 03 lut 2013, 16:41
Litu nigdy nie brałem, pomimo zaleceń dyrektora szpitala. Biorąc go, ciągle trzeba sprawdzać jego stężenie w krwi. Po prostu niszczy nasz organizm. Coś za coś.
Jak skończę z pracą, to skończę z lekarstwami. Może mi się uda.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 03 lut 2013, 21:06
JOSE 2 napisał(a):Małgosiu, ja pomimo ciężkich objawów depresji starałem się walczyć z nią bez lekarstw. Dziwne? Dlatego wpadłem w spiralę śmierci. Po wyjściu z szpitala dostałem receptę na Ketrel. Kosztował 300 PLN - teraz jest za darmo. Biorę go przed snem, razem z dwoma Depakinami. Powoduje senność i wzmożony apetyt.
Na razie jest OK-i


Czyli żadnych antydepresantów? Ketrel wyciągnął Ciebie z depresji, której efektem była próba samobójcza?
To ten lek jest takim "kozakiem"? Ja też go chcę!
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Ziomal4321 03 lut 2013, 23:33
Ja od czasu próby i spędzonym pobycie w szpitalu biorę Ketrel na noc, Bioxetin rano i Lit rano/wieczór.
There's two types of people: Those who spend their life trying to build the future and those who spend their life trying to rebuild the past.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 sty 2013, 23:22

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 04 lut 2013, 08:04
malgosia7602 napisał(a):(...) Im większa dawka antydepresantu, tym bardziej izoluję się od świata.
Podobno antydepresanty w chad nie są zalecane, a jeśli już, to tylko w bardzo dużej depresji i przez krótki okres czasu.
Zauważyłam, że wielu z Was bierze właśnie Ketrel lub połączenie 2-3 stabilizatorów.Podobno w niektórych przypadkach postępowanie profilaktyczne wymaga równoczesnego podawania co najmniej dwóch leków normotymicznych lub kojarzenia leku normotymicznego z atypowym neuroleptykiem. Czy ktoś wie dlaczego tak jest?


No właśnie Kochani, jak to jest z tymi antydepresantami??????
Ostatnio się nie udzielałam, ale cały czas śledzę wątek...

Od kilku długich miesięcy czułam się nie najlepiej- brak aktywności i mobilizacji, senność (12-14h/dobę) i wewnętrzne poczucie bezsilności, beznadziei. Do tego w sytuacjach stresowych życia codziennego ogarnia mnie wewnętrzny lęk i napięcie, które powoduje, że zamykałam się w sobie, izoluje od świata, jestem otępiała, a z bardziej przyziemnych reakcji- niekontrolowanie obgryzam paznokcie i nerwowo drapię plecy, ramiona, głowę (zdarzyło się, że do krwi). W tym czasie oczywiście cały czas jestem na lekach-> Tegretol (karbamazepina)- 400mg wieczorem i mała dawka antydepa- Setaloft (sertralina)- 25mg/rano. Przez cały ten czas czuję się "pod kreską", w dole- tylko czasami na dnie,czyli dramatu nie ma, ale mimo to sama świadomość ciągłego zdołowania i brak wiary źle na mnie wpływa.

Dziś czuję się lepiej, nie chcę zapeszać, ale myśli mam podobne do hipo (BOŻE! JAK JA ZA TYM TĘSKNIŁAM, NIECH TEN STAN UTRZYMA SIĘ JAK NAJDŁUŻEJ!!! :yeah: ). Dlatego zaryzykowałam i podwoiłam dawkę antydepa z 25 do 50mg. Ogromnie mnie zastanawia czy to "podbije mnie do góry" tak bardziej na stałe?? Czy może zamuli i wyalienuje??

Jakie Wy macie doświadczenia z sertraliną?????
Czekam na odp...
Dodam jeszcze, że nie jestem zwolenniczką kombinowania z lekami samemu, ale leczę się prywatnie i aktualnie zwyczajnie nie stać mnie na wizytę u mojego lekarza. Do tego ten lekki stan hipo dodał mi pewnie odwagi żeby powiększyć dawkę.

Pozdrawiam Was ciepło!
maargooo
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do