moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Avatar użytkownika
przez aboaterica 16 maja 2012, 22:58
_Jack_ napisał(a): Ludzie mają jakieś wyobrażenie tej choroby, ale niestety w większości mówią ,że mają depresje jak są chwilowo w złym nastroju a to już abstrakcja.


Zgadzam się w 100 procentach. Ludzie nadużywają słowa "depresja" i definiują tak każdy chwilowy dół.
Boże mój, zmiłuj się nade mną
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo twardych kamieni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
05 maja 2012, 22:32

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Łazarz 18 maja 2012, 21:05
Szukasz pomocy, wsparcia, nie wiesz co robić bo masz depresję itp? Napisz post temacie poniżej - ja bądź ktoś inny z pewnością postara się pomóc stowarzyszenie-dla-ludzi-cierpi-cych-na-depresj-t35358-70.html
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 23 maja 2012, 18:06
Lekarz wprowadza mi od przyszłego tygodnia psychotropy.Mam nadzieje ,że załapie po 6 tygodniach i mój koszmar się skończy. Powiedział ,że muszę leki brać do końca życia. Chciałbym wrócić do stanu normalnego funkcjonowania.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Lukrecja. 23 maja 2012, 18:18
Jack
Ja tez bym chciala.Bardzo.
Wyladowalam znowu w szpitalu.
Podaja mi nowe leki - depakine i solian
O dziwo czuje sie po tych lekach dobrze.Nie mam skutkow ubocznych i tego okropnego otepienia ktore towarzyszylo mi przy innych lekach.
Amen

A jesli chodzi o slynna mantre 'wez sie w garsc' to ulubione zdanie mojej mamy i siostry. Powtarzaja mi to niemal codziennie, tak jakby samo wypowiedzenie tego mialo juz cos zmienic.

Jack
Ciekawe jakie leki dostaniesz
Lukrecja.
Offline

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Laima 23 maja 2012, 18:26
Lukrecja., jakie dawki bierzesz Solianu?
Laima
Offline

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Lukrecja. 23 maja 2012, 18:35
Laima
Wlasnie nie wiem, a chcialabym wiedziec.Zapytam dzis wieczorem.
A Ty jakie?
Lukrecja.
Offline

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Avatar użytkownika
przez tahela 23 maja 2012, 18:41
Lukrecja.,
fajnie,ze dobrze się czujesz po tych lekach i nie jesteś otępiona
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Lukrecja. 23 maja 2012, 18:48
tahela
Tak, bardzo sie ciesze. Bo jakbym sie zle czula to bym sie stad wypisala.
Tylko jeszcze kwestia czy pomoga coskolwiek na NN. :roll:
Lukrecja.
Offline

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Laima 23 maja 2012, 18:51
Lukrecja., ja biorę 800 mg.
Laima
Offline

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 23 maja 2012, 21:47
Lukrecja. napisał(a):Jack
Ja tez bym chciala.Bardzo.
Wyladowalam znowu w szpitalu.
Podaja mi nowe leki - depakine i solian
O dziwo czuje sie po tych lekach dobrze.Nie mam skutkow ubocznych i tego okropnego otepienia ktore towarzyszylo mi przy innych lekach.
Amen

A jesli chodzi o slynna mantre 'wez sie w garsc' to ulubione zdanie mojej mamy i siostry. Powtarzaja mi to niemal codziennie, tak jakby samo wypowiedzenie tego mialo juz cos zmienic.

Jack
Ciekawe jakie leki dostaniesz


Ja dostałem Velafax. Zaczynam od jutra 37,5 mg w rano. Znowu szpital współczuję Ci, ale taka jest ta choroba. Wymaga hospitalizacji od czasu do czasu. Druga sprawa ,że to neuroleptyki. Skutki uboczne tych leków są gorsze niż antydepresantów. Same te nazwy tych psychotropów są odstraszające.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Łazarz 23 maja 2012, 22:56
,,neuroleptyki mają gorsze skutki uboczne od antydepresantów''

Czy ja wiem...
Brałem/ biorę te i te i właściwie przyznam rację, że antydepresanty są nieco lżejszego kalibru, ale teraźniejsze neuroleptyki są bezpieczne.
Weź pod uwagę jak wiele ma do zrobienia ten lek, wyciszyć głosy, stabilizować nastrój, niektóre stosuje się nawet w leczeniu depresji, np. niskie dawki sulpirydu czy solianu(amisulpirydu), również ketrel(kwetiapina), którą biorę, przyjmuję w celu antydepresyjnym i stabilizującym. Co prawda jest to głównie lek przeciwpsychotyczny, ale co tam.
Jeśli chodzi o nazwy to są całkiem fajne.
Są jednak leki takie jak haloperidol co naprawdę klepią banie jak mało co.
Jest też król wszystkich psychotropów, a w szczególności neuroleptyków, KLOZAPINA dla tych, którzy nie wiedzą jest to lek ostatniego rzutu i szansy, stosuje się go w lekoopornych, przewlekłych schizofreniach.
Jest to jednocześnie najskuteczniejszy lek w swojej klasie, jest tylko małe ale...
1% osób zażywających go umiera. Jest ryzyko agranulocytozy czyli spadku liczby czerwonych krwinek co grozi śmiercią.
Grozi też zapaleniem mięśnia sercowego, jest to najbardziej toksyczny lek jaki stworzono- ale skuteczny.
Znałem osoby co go biorą, jakoś żyją i mogą tylko dzięki niemu żyć. Lekarze bardzo, ale to bardzo niechętnie go przepisują bo boją się katastrofalnych komplikacji, bo jest ich cała masa.
Gdy myślałem, że mam schizofrenię prostą to wręcz błagałem o ten lek, i miałem zupełnie wy.jebane na to, że mogę się po nim przekręcić. Gdy go się przyjmuje to 2 razy w tygodniu robią Ci badanie krwi i można go przyjmować tylko w warunkach szpitalnych.

Fajnie, że się odezwałaś Lukrecjo, fajny avatar, solian to dobry lek(brałem), w niskich dawkach działa aktywizująco, ogólnie wiele osób go sobie bardzo chwali.

Jack, też brałem venlafaxynę, brałem najpierw 75mg, a potem 150, bardzo bezpieczny lek.
Najbardziej jednak sobie chwalę bioxetin(prozac) i anafranil (najsilniejszy antydepr. ever )
No cóż, nie Ty jeden będziesz się dożywotnio szprycował, witaj w klubie, ale kto wie, może wymyślą na to lekarstwo w przyszłości...
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 25 maja 2012, 18:03
Biorę Velafax 37,5 mg i wczoraj po pierwszym dniu już zadziałał.Poprawił się trochę nastrój, zniwelowało się to okropne zmęczenie i miałem lekki przypływ energii. Jednak dzisiaj rano przed przyjęciem leku miałem zejście i myśli samobójcze oczywiście potem się to unormowało. Lekarz mówi ,że i tak muszę czekać do 6 tygodnia. Nie czuje otępienia od leku. Lek mnie w ogóle nie odurza co jest sporym szokiem dla mnie, bo przed wakacjami lekowymi zdychałem od skutków ubocznych na najniższych dawkach antydepresantów, ale czuje zamułke od depresji. Słaby refleks pamięć i koncentracja. Wiąże z tym lekiem ogromne nadzieje. Co do anafranilu to stare psychotropisko i ma masę skutków ubocznych. Wiem brałem go ,ale w szpitalu mi go przedawkowywali i pewnie dlatego nie zadziałał. Fajnie ,że jedziemy na tym samym wózku. Razem zawsze raźniej jak to mówią:).A jak z twoimi studiami? Planujesz powrót na uczelnie?
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

przez Łazarz 25 maja 2012, 23:02
Bardzo bym chciał, ale wiem jedno, pewnym mogę być tylko śmierci i podatków, reszta to niewiadoma.
Pamiętam lato, czerwiec , koniec sesji, II rok zaliczony na studiach, jakież to ja miałem plany, gdzie to ja nie miałem być w ciągu następnego roku.
Miało być tak pięknie i kolorowa, i za chu.ja bym się nie spodziewał, że za 3 miesiące zwariuję i następny rok będę gnił w swoim pokoju myśląc tylko o tym jak by się zniknąć.
Chyba już do końca życia nie napiszę zdania dotyczącego przyszłości w trybie innym niż przypuszczającym.

A ten anafranil to super był :P jaką delirkę po nim miałem, że hej ! :D

-- 02 cze 2012, 22:49 --

i zdechł temat, i tak długo żył, bo dożył aż okrągłej 10tki tysięcy, a potem spełniony- zdechł .
Przeżyłeś już swoje drogi temacie.
Dożyłeś sędziwego wieku.
Wychowałem Cię.
Co jakiś czas będę Cię odwiedzał na mogile nieużywanych tematów.
Zapaliłbym znicz gdybym był wierzący.
Pozwoliłem Ci odejść, i tak od pewnego czasu na siłę trzymałem Cię przy życiu.
Ale Ty chciałeś już odejść, swoje najlepsze miesiące miałeś już za sobą, potem stopniowo się starzałeś.
Kilka razy Cię reanimowałem, wskrzeszałem.
Ale wciąż nie odpinam od aparatury...
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

moja historia, dla szukających ukojenia w śmierci.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 04 cze 2012, 20:12
12 dzień na Velafaxie 37,5 mg i czuje od dwóch dni poprawę. Styki się powoli odblokowują.Poprawił się refleks,nastrój oraz zniwelowało się to okropne zamulenie. Objawy depresji jeszcze oczywiście odczuwam, ale w troszkę mniejszym stopniu. Mam nadzieje ,że już po Euro mój koszmar się skończy i będę mógł wrócić do upragnionego życia zawodowego i wspomóc Stowarzyszenie:). Po roku totalnej maligny poczuć się troszkę lepiej to fajne uczucie:).
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 9 gości

Przeskocz do