Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 09 lip 2012, 10:49
kafka napisał(a):Stark, no tak rozumiem, dlatego właśnie spytałam.

-- 09 lip 2012, 10:45 --

Mushroom, ale my tu mówimy o samotności, a ty chyba o czymś innym, nie wiem, podwyższaniu samooceny.


Ja się odnoszę bezpośrednio do tego co napisała Candy, czyli
Nie bedziemy sie czuc dobrze w towarzystwie kogokolwiek jezeli sami ze soba czujemy sie zle


-- 09 lip 2012, 10:50 --

carlosbueno napisał(a):
Mushroom napisał(a):
Candy14 napisał(a):Nie bedziemy sie czuc dobrze w towarzystwie kogokolwiek jezeli sami ze soba czujemy sie zle... to niekoniecznie jest wina otoczenia

A co z ludźmi którzy nam imponują? Osoba zakompleksiona może czuć się dobrze w takim towarzystwie, mieć wrażenie że jest wtedy bardziej wartościowa, fajna itp.

chyba odwrotnie jest przynajmniej w moim przypadku.

A są w ogóle tacy ludzie którzy Ci imponują i chcesz być taki jak oni?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 09 lip 2012, 11:07
większość ludzi mi imponuje już samo bycie normalnym, radzenie sobie z życiem mi imponuje a z drugiej strony denerwuje że ja taki nie mogę ( nie che) być.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez Stark 09 lip 2012, 13:42
Lajka04, jak pisałem - nie mam przyjaciół,zaś rodzina mimo że ok - nie rozumieją mnie tak do końca. Zaś gdybym przyjaciół miał,a nadal czułbym się sam,to byłaby dopiero porażka.
Candy14, być może tak jest.

-- 09 lip 2012, 13:43 --

Lajka04, jak pisałem - nie mam przyjaciół,zaś rodzina mimo że ok - nie rozumieją mnie tak do końca. Zaś gdybym przyjaciół miał,a nadal czułbym się sam,to byłaby dopiero porażka.
Candy14, być może tak jest.
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lip 2012, 22:21
Związki nie mają sensu.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez petra 09 lip 2012, 22:32
Kiya, :?: :?: :?:
petra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lip 2012, 22:41
Spotykasz się z kimś, poświęcasz mu czas, angażujesz się, a potem jeśli z jakichś powodów nie wyjdzie - jest to okres wycięty z życiorysu. Jakby tego nigdy nie było... Jakbyście nie byli sobie w żaden sposób bliscy...

Po półtorej roku od zerwania zaproponowałam byłemu chłopakowi spotkanie. Byłam/jestem ciekawa co u niego, po prostu. Odpisał, że się ze mną nie spotka, bo jest z kimś. I to tyle. To wszystko co zostaje po związku. Ku.wa mać.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lip 2012, 22:48
jest to okres wycięty z życiorysu

a nie jakies doswiadczenie? Jezeli nie wyjdzie wiemy co bylo zle i nie powtarzamy tych bledow w nastepnym zwiazku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lip 2012, 22:51
Jezeli nie wyjdzie wiemy co bylo zle i nie powtarzamy tych bledow w nastepnym zwiazku

A wiemy? Skąd wiemy?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lip 2012, 22:57
Przeciez znasz powody rozstania? Ja wiem jakie bledy popelnilam w malzenstwie... pierwszy i podstawowy wyszlam za czlowieka bardzo zaburzonego ktory uwazal, ze wszystko z nim ok i nic nie musi ze soba robic. To nauczylo mnie ostroznosci i glebszego poznania czlowieka zanim zdecyduje sie byc z nim blizej. Wiem tez jakie byly moje grzechy i peacuje nad nimi nieustannie zeby nie zameczyc aktualnego partnera
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lip 2012, 22:59
Przeciez znasz powody rozstania?

U mnie zawsze ten sam - nie kocham.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Agasaya 09 lip 2012, 23:00
Spotykasz się z kimś, poświęcasz mu czas, angażujesz się, a potem jeśli z jakichś powodów nie wyjdzie - jest to okres wycięty z życiorysu. Jakby tego nigdy nie było... Jakbyście nie byli sobie w żaden sposób bliscy...

kiedyś też myślałam w ten sposób aż zrozumiałam że to nie będzie okres wyjęty z życiorysu jeśli ja postanowię że tak nie będzie. postanowiłam ze wszystkich, nawet tych najbardziej nieudanych relacji wyciągnąć jakąś naukę dla siebie na przyszłość.
i staram się pamiętać te dobre chwile i być za nie wdzięczna, pomimo tego co było złe
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lip 2012, 23:04
Agasaya, dla kogoś, dla kogo byłam najważniejsza, teraz jestem tylko adresem e-mail - bo ma nową najważniejszą osobę. Nie podoba mi się taka kolej rzeczy :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lip 2012, 23:04
U mnie zawsze ten sam - nie kocham.

Nop to juz wiesz, ze zwiazki gdzie zaangazowana jest tylko jedna strona nie wychodza. Zawsze to jakas nauka. No i powody dla ktorych wiazesz sie z kims do kogo nic glebszego nie czujesz warto przemyslec
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lip 2012, 23:06
Candy14, nie powiedziałam, że nie czuję nic głębszego. Wiążę się z tymi, na których najbardziej mi zależy i którzy mają swego rodzaju "potencjał".

Ale to wciąż za mało.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 17 gości

Przeskocz do