Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 13 maja 2012, 17:46
Marsal2, dlaczego dopiero we wakacje?

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

przez Stark 13 maja 2012, 17:49
Atalia, A być może zmieni,życiu lubi być przewrotne i płatać "figle"
scumbag life.
Marsal2, Studia jak mniemam.
Stark
Offline

Samotność

przez Marsal2 13 maja 2012, 17:49
Atalia, studia dzienne, a psychoterapia z NFZ ma byc grupowa na oddziale dziennym. Na prywatną mnie nie stać...
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 maja 2012, 17:50
Nie wiem co ją w końcu zmotywowała, bo wtedy już nie miałyśmy kontaktu.

moze zapadly jej w sercu Twoje rady ..kto wie :) i w koncu odbila sie od dna

Czasami kiedy widze z jaka agresja i ironia ludzie podchodza do zyczliwosci ...cos w stylu "przestan pierd*olic ,ze u mnie cos sie zmieni" to chociaz rozumiem, ze w ich stanie to jest kompletna abstracja, mimo to mysle, ze tak naprawde nie chca tego zmienic... bezpieczniej jest w tej przestrzeni w jakiej sa. Mozna sobie wspolnie ponarzekac, poczuc sie wyjatkowym "bo nikt mnie nie rozumie". Wbrew pozorom ludzie ktorzy jakos ogarneli swoje zycie sa bardziej wyobcowani ....przynajmniej na takich forach. Czasami az mi glupio napisac, ze dzis dobrze sie czuje bo mogloby to byc przykre dla tych ktorzy maja dola i wkurzac ich. Tylko wlasnie dlaczego wkurzac?... Miec dobry dzien to nic zlego ale bardziej wpasujesz sie w grupe majac do dupy...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 13 maja 2012, 17:52
Marsal2, aaa... grupówka... Staraj się myśleć, że to jeszcze miesiąc nauki (dobra, mnie też to dobija), ale masz na co czekać...

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

przez Stark 13 maja 2012, 17:55
Candy14, I tak bywa, i fakt, mieć dobry dzień to nic złego.
W zasadzie, to co piszesz to prawda, w 100%,wiem to.
ale i tak nic z tym się nie robi, a takie życie, wbrew pozorom również nie jest łatwe.
a być może jest?
srały to psy.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 13 maja 2012, 17:56
Candy14, z jednej strony - owszem, dość bezpiecznie i wygodnie jest tkwić we własnym bagienku, ale, z drugiej strony, samo podjęcie chęci do walki, by coś zmienić (walczyć o "lepsze", gdy nie wierzy się w "lepiej") to kuriozalny wysiłek..
Nie nam oceniać, kto poddaje się i żyje pławiąc się w swoich problemach, "bo ja jestem taki biedny i żądam specjalnego traktowania, taryfy ulgowej".
Niektórzy, autentycznie, mogą nie mieć siły, motywacji, chęci, wiary i co tam jeszcze. Tu, często pozornie, wystarczy samo zrozumienie..
Btw., jeśli dziś masz dobry dzień, to ja się cieszę radością Twą :mrgreen:

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 maja 2012, 17:56
Stark, ja bylam po dwoch stronach barykady i naprawde rozumiem ...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Marsal2 13 maja 2012, 17:57
Atalia, kiedy nie wierzę, że ta terapia ma jakikolwiek sens...

Candy14, bo to nie są fora dla ludzi, którzy mają ogarnięte swoje życie.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 maja 2012, 17:59
Marsal2, dlaczego? to znaczy, ze ktos kto tu jest juz nie ogarnie swojego zycia? A jak ogarnie to powinien odejsc?

kiedy nie wierzę, że ta terapia ma jakikolwiek sens...

Mam nadzieje, ze do wakacji zmienisz nastawienie.. bo inaczej szkoda Twojego i terapeuty czasu
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 maja 2012, 18:00
Candy14, ale dla mnie na przykład słuchanie o czyimś dobrym dniu jest tym samym, co słuchanie o zagranicznych wakacjach, wysokiej pensji, sukcesach w życiu, itp. To jeszcze bardziej podkreśla te różnice...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 maja 2012, 18:02
Kiya, rozumiem..serio. Z drugiej strony sluchanie , ze wszyscy wokol maja dola poglebia Twojego ...to takie bledne kolo.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 maja 2012, 18:03
Niektórzy, autentycznie, mogą nie mieć siły, motywacji, chęci, wiary i co tam jeszcze. Tu, często pozornie, wystarczy samo zrozumienie..

Zrozumienie... Jak ważne jest dla mnie właśnie zrozumienie. Nie chcę słuchać, że będzie lepiej, albo że mam się wziąć w garść, bo tak TRZEBA. Chcę usłyszeć słowo "rozumiem". A już samo to nieraz dodaje sił do działania, które ciągła krytyka (choćby miała być "pozytywnym kopem w dupę") po prostu odbiera...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Marsal2 13 maja 2012, 18:05
Candy14 napisał(a):Marsal2, dlaczego? to znaczy, ze ktos kto tu jest juz nie ogarnie swojego zycia? A jak ogarnie to powinien odejsc?

Tego nie powiedziałem. Jednak jak już komuś uda się ogarnąć to nie powinien z tym latać po całym forum i dzień w dzień obwieszczać tego jak to wspaniałe jest życie i inne takie bzdety. Sama zauważyłaś, że coś takiego może zdołować. A jakbym chciał czegoś takiego słuchać, to posłuchałbym tych wszystkich uśmiechniętych ludzi na ulicy.

Candy14 napisał(a):Mam nadzieje, ze do wakacji zmienisz nastawienie.. bo inaczej szkoda Twojego i terapeuty czasu

Nastawienia nie zmienię, bo nie potrafię uwierzyć. Chcę, żeby pomogła, ale nie wierzę, że pomoże...
Marsal2
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do